Utwórz
Ogromny świat i wolność jak w Elder Scrolls — Ponad 10 000 wspierających już wspiera The Wayward Realms

Ogromny świat i wolność jak w Elder Scrolls — Ponad 10 000 wspierających już wspiera The Wayward Realms

Hennadiy Chemеris
1 maj 2026, 19:59

The crowdfunding campaign for The Wayward Realms zbliża się do końca, a projekt już teraz zapowiada się na jeden z najbardziej ambitnych powrotów do klasycznej filozofii RPG od dziesięcioleci.

Kampania Kickstarter kończy się 1 czerwca, a w miarę zbliżania się do końca, deweloperzy zebrali ponad 866 000 dolarów przy celu 500 000 dolarów, z ponad 10 000 wspierających.

The Wayward Realms on Kickstarter
The Wayward Realms na Kickstarter

Nie jest zaskoczeniem, że projekt przyciągnął tyle uwagi, biorąc pod uwagę, kto za nim stoi. W sercu The Wayward Realms znajduje się legendarny deweloper Ted Peterson, jeden z oryginalnych twórców The Elder Scrolls II: Daggerfall. To połączenie stało się dużym magnesem dla graczy: projekt jest otwarcie pozycjonowany jako duchowy następca Daggerfall, ale wyobrażony na nowo z nowoczesną technologią i świeżymi pomysłami.

Deweloperzy nie boją się swoich ambicji: dążą do odzyskania ery „starych” RPG, gdzie gracze nie są prowadzeni za rękę, ale zamiast tego zatracają się w świecie, który rządzi się własnymi zasadami. Gra obiecuje ogromny, proceduralnie generowany archipelag o powierzchni ponad 500 000 kilometrów kwadratowych, tysiące miast, lochów i osad, dynamiczne frakcje oraz system konsekwencji, w którym każda akcja gracza kształtuje ciągłą ewolucję świata.

Jedną z wyróżniających cech jest tzw. Wirtualny Mistrz Gry — system zaprojektowany w celu dostosowania zadań i wydarzeń do unikalnego stylu gry każdego gracza. Według twórców, świat nie tylko zareaguje na gracza, ale aktywnie się dostosuje, tworząc poczucie osobistego „żywego mistrza gry”, podobnie jak w RPG na stole.

Wszystko to bezpośrednio odnosi się do dziedzictwa Daggerfall — jednej z najbardziej rozległych gier swojego czasu, znanej z niemal nieograniczonej wolności i proceduralnej zawartości. The Elder Scrolls 2: Daggerfall było przełomowym eksperymentem w swoim czasie, a teraz zespół stara się odtworzyć tę magię z nowoczesnymi systemami symulacji świata.

Warto zauważyć, że deweloperzy odeszli od tradycyjnej „głównej linii fabularnej” na rzecz wielu opowieści napędzanych frakcjami i globalnych wydarzeń, które rozwijają się niezależnie od gracza. Takie podejście wzmacnia poczucie żywego świata, w którym gracz nie jest centrum wszechświata, ale jednym z wielu uczestników w rozległym systemie politycznym i społecznym.

Aby uzyskać wczesny dostęp do The Wayward Realms w czerwcu, wspierający będą musieli zadeklarować co najmniej 50 dolarów na Kickstarterze.

Warto zauważyć, że Julian LeFay, który również pracował nad The Elder Scrolls II: Daggerfall, był wcześniej zaangażowany w rozwój gry. Niestety, zmarł w lipcu 2025 roku. Dodatkowo, zespół ogłosił w grudniu, że zdecydowali się odejść od używania Unreal Engine 5.

Czy uważasz, że The Wayward Realms może naprawdę stać się duchowym następcą The Elder Scrolls 2: Daggerfall — czy ta skala i filozofia „wolnej formy” RPG są po prostu zbyt ambitne, aby w pełni zrealizować je w dzisiejszym krajobrazie gier?

    O autorze
    Komentarze0