Recenzja wizualnej powieści Tiny Bunny. Gra o dziecięcych lękach
Ermolaev Alexey
The czarno-biała powieść wizualna Tiny Bunny oparta jest na opowiadaniu o tej samej nazwie autorstwa pisarza internetowego Dmitrija Mordasa. Twórcy w Saikono nie tylko zaadaptowali kluczowe wydarzenia do formatu gry wideo; rozszerzyli oryginał i uczynili fabułę nieliniową. Efektem jest jeden z najciekawszych przykładów gatunku w ostatnich latach. Ostatni, piąty odcinek został wydany 5 grudnia 2025 roku. Już ukończyliśmy pełną wersję Tiny Bunny i chętnie podzielimy się naszymi wrażeniami.
O oryginalnym opowiadaniu Tiny Bunny
Opowiadanie Tiny Bunny przypomina wariację na temat twórczości Stephena Kinga. Na myśl przychodzi przede wszystkim powieść To, która została zaadaptowana na film i serial prequelowy. Powieść Dmitrija Mordasa rozgrywa się w wiosce, gdzie dzieci regularnie znikają, nastolatkowie często zachowują się agresywnie wobec swoich rówieśników, a nieznane zło czai się w pobliżu, pragnąc ludzkiego mięsa. Wydarzenia rozwijają się szybko, ale akcja kończy się zbyt nagle. Wydarzeniom wyraźnie brakuje szczegółów — prawie nic nie wiemy o postaciach, więc nie budzą one sympatii. A historia nie może być naprawdę uznana za straszną.
Jednak Tiny Bunny miało wyraźny potencjał. I został on zrealizowany w grze na jego podstawie. Mimo że niektóre monologi i sceny są identyczne, fabuła powieści wizualnej różni się zauważalnie od opowiadania. Na przykład zawiera wiele ważnych szczegółów, które zanurzają cię w tej przerażającej, a jednocześnie wyjątkowo fascynującej atmosferze, przesiąkniętej nostalgią.
Recenzje gier
- Pierwszy Berserker: Recenzja Khazana. Jakościowy soulslike z koreańskimi akcentami
- Clair Obscur: Recenzja Ekspedycji 33. Magiczny klejnot na 10-15 godzin, który rozciąga się na ponad 30 godzin
- Kingdom Come: Deliverance 2 Recenzja. Najodważniejsza i najbardziej imponująca gra RPG ostatnich lat
- Sniper Elite: Resistance Recenzja: Codzienne życie brytyjskich sabotażystów
- Days Gone Remastered Recenzja: Solidny Remaster Dobrej Gry
- Recenzja South of Midnight. Jedna z najbardziej stylowych i przytulnych gier 2025
- Recenzja Steel Seed: Wspaniała przygoda sci-fi z duchem starej szkoły
- Recenzja Split Fiction. Ekscentryczny i przeklinający Josef Fares tworzy kolejny arcydzieło
- Gears of War: Reloaded Recenzja. Jeszcze jeden niepotrzebny remaster remastera
- Metal Gear Solid Delta: Snake Eater Recenzja: Prawie Idealny Remaster Najlepszej Gry Hideo Kojimy
- Recenzja Donkey Kong Bananza — Czy Mario powinien ustąpić miejsca?
- Hollow Knight: Silksong Recenzja — Wielka Przygoda dla Małego Robaka
- Recenzja Borderlands 4 — Dużo broni, mało klatek na sekundę
- Silent Hill f Recenzja — Jedna z Najlepszych Gier w Serii, ale z Zastrzeżeniem
- Hades 2 Recenzja — Gra o zabijaniu czasu
Groza z Distant Past
Wiele gier odwołuje się do uczuć nostalgii. Na przykład, Everlasting Summer przywołało wspomnienia beztroskiego dzieciństwa, letnich obozów i tych pierwszych nieśmiałych prób poznania dziewczyn. Tiny Bunny również bawi się naszą przeszłością, ale jednocześnie stara się obudzić dawno zapomniane lęki.
Jednak Tiny Bunny dotyka również innych tematów typowych dla lat 90-tych. Na przykład postacie wspominają o globalnych trendach w duchu kreskówek Disneya.

Czy często grasz w powieści wizualne?
Horror ciała
Choć początkowo skupia się na atmosferze, pod koniec gry Tiny Bunny przekształca się w pełnoprawny horror ciała. Na przykład, bez skrupułów pokazuje nam okaleczone ludzkie i zwierzęce ciała, które są opanowane przez robaki. Such scenes are unlikely to frighten horror fans, but the player understands that they are confronted by a primordial evil terrorizing the locals. You want not only to find a way to defeat it, but also to simply understand the nature of these monsters. However, the game is in no hurry to reveal its secrets, only leaving hints and food for thought.
Czarno-białe, jak w starym filmie
Technicznie, Tiny Bunny wygląda prosto — brak grafiki 3D, tylko statyczne obrazy, czasami wzbogacone animacją. Jednak artystyczny komponent wychodzi tutaj na pierwszy plan. Postacie, scenerie i krajobrazy są starannie wykonane. A czarno-biała estetyka tworzy odpowiedni nastrój i dodaje odrobinę niepokoju, jak w starych filmach grozy. Efekt potęgują charakterystyczne fale w obrazach.
Główne menu było obciążone znikającym filmem, który ostatecznie się rozsypał. Tylko w kilku odcinkach widzimy kolorowy obraz. Co więcej, te momenty są wyraźnie dyktowane przez fabułę. Coś podobnego widziano na przykład w niedocenianej grze akcji The Saboteur.
Nieliniowość jako jedna z głównych sił gry
Atmosfera i fabuła nie zrobiłyby mocnego wrażenia, gdyby Tiny Bunny była grą liniową. Na szczęście ma różnorodność — zaczynając od drugiego odcinka, będziemy musieli podejmować decyzje z poważnymi konsekwencjami. Niektóre decyzje wydają się oczywiste — na przykład zawsze lepiej jest próbować stawić czoła prześladowcom niż cicho znosić ich nadużycia. Ale odmowa wzięcia pozornie nieistotnego przedmiotu może skierować fabułę w zupełnie innym kierunku lub nawet doprowadzić do przedwczesnego zakończenia. Okrucieństwo otaczających cię ludzi wydaje się szczególnie przerażające, gdy twoi rówieśnicy rzeczywiście grożą zabiciem protagonisty.
Jednak niektóre z działań Antona mogą być jeszcze bardziej szokujące. Ale wiele zależy od twoich decyzji, które doprowadzą do jednego z dwudziestu możliwych zakończeń. Aby uzyskać pełny obraz, warto zobaczyć wszystkie możliwe scenariusze. Scenarzyści zostawili wiele wskazówek na temat tego, co wydarzyło się w tej wiosce. Jednak nie otrzymasz jednoznacznej odpowiedzi.
W Tiny Bunny są również wątki romantyczne. Jeden z nich jest pięknie skonstruowany, podczas gdy inne wydają się być tylko na pokaz. W piątym odcinku twórcy próbowali stworzyć intrygę, ale to nie wypaliło — uczucia większości graczy wyraźnie pozostaną przy głównym bohaterze. Jednak interesujące jest obserwowanie jej zachowania, gdy Anton nagle zaczyna zwracać uwagę na inną piękność.
Rozgrywka. Zbyt prosta
Twórcy Tiny Bunny skupili się na fabule i atmosferze, więc rozgrywka jest tutaj drugorzędna. In addition to making important decisions, you'll be required to participate in minigames where you need to connect fragments of photographs or simply press the right button at the right time. In certain scenes, you can also explore the area for additional information. The rest of the time, you'll simply be observing the characters and listening to what they say. There aren't even proper dialogue boxes where you can ask the characters questions.
Z drugiej strony, nie oczekujemy skomplikowanej rozgrywki od wizualnych powieści. Ich kluczowym celem jest opowiedzenie angażującej historii, której rozwój jest bezpośrednio zależny od gracza. I gra osiąga to wspaniale.
***
Tiny Bunny to wspaniała wizualna powieść z intrygującą fabułą, bogatą atmosferą i nutą nostalgii lat 90. Jest polecana zarówno dla koneserów gatunku, jak i tych, którzy lubią mroczny horror. Ale jeśli jesteś obojętny wobec któregoś z tych gatunków, śmiało możesz ją pominąć.
Czy już sprawdziłeś Tiny Bunny?





