Dying Light
Przygodowa gra akcji z perspektywy pierwszej osoby w otwartym świecie Dying Light pozwala w pełni zanurzyć się w świat apokalipsy zombie. Czeka na Ciebie rozwój... Więcej informacji
Przygodowa gra akcji z perspektywy pierwszej osoby w otwartym świecie Dying Light pozwala w pełni zanurzyć się w świat apokalipsy zombie. Czeka na Ciebie rozwój postaci, elementy RPG, duży otwarty świat oraz dynamiczna zmiana dnia i nocy.
W ciągu dnia będziesz badać metropolię w poszukiwaniu zapasów, sprzętu i przedmiotów, z których można stworzyć broń. W arsenale dostępne są topory, noże, kij baseballowy, młoty oraz bardziej egzotyczne przedmioty, a także broń do eliminacji przeciwników z daleka. W nocy na zewnątrz wychodzą niebezpieczne bestie — zarażona ludność i najgroźniejsi drapieżnicy, od których trzeba będzie się bronić aż do pierwszych promieni świtu.
Świat gry
Akcja Dying Light rozgrywa się w fikcyjnym bliskowschodnim megamieście Harran. Tradycyjna niska zabudowa sąsiaduje ze średniowysokimi blokami, wieżowcami i kilkoma drapaczami chmur. Przy projektowaniu mapy uwzględniono nawet ekonomię — można spotkać slumsy, proste wieżowce i ceglane domy, a także elitarną dzielnicę z willami i wieżami.
Twórcy zadbali o szczegółowe wnętrza większości budynków, dodatkowo do każdego obiektu w grze można wejść, jednak im większy budynek, tym większe prawdopodobieństwo, że niektóre przestrzenie będą niedostępne. Są też przedmieścia i duże otwarte przestrzenie.
Harran wygląda tak, jakby życie w nim zatrzymało się w godzinach szczytu — na ulicach jest dużo samochodów, niektóre autostrady stoją w korkach, a dźwigi budowlane zastygły w oczekiwaniu na pracę. W momencie wydarzeń w grze miasto jest w całkowitym zaniedbaniu, niektóre budynki płoną lub są częściowo zniszczone.
Ciekawostką miasta jest możliwość szybkiego poruszania się — każdy pionowy występ można wykorzystać jako platformę, na którą można skoczyć lub się zaczepić, aby ruszyć dalej, wszędzie są napięte liny, a postać używa haki i zaczepia się o każdy punkt.
Rozgrywka
Głównym zagrożeniem w Dying Light są agresywne zombie, którym przypisano różną logikę zachowań. Często są w odrętwieniu, ale wystarczy je niepokoić — przechodzą w szał i atakują.
I tutaj przyda się parkour — bohater skacze po dachach, przeciska się przez szczeliny, zaczepia o ściany, wykorzystuje ogrodzenia i budynki jako naturalne przeszkody, aby uniknąć losu bycia zjedzonym żywcem. Jeśli trzeba będzie walczyć z zombie — do dyspozycji jest cały arsenał.
Broń w Dying Light dzieli się na trzy rodzaje: białą (topory, kije, maczety, piły), miotacze (łuki i strzały, bomby, granaty) oraz broń palną (pistolety, karabiny, strzelby). Każda przyda się w konkretnej sytuacji: na dystansie najwygodniej zabijać zombie z broni palnej, na dystansie bliskim — bić ich bronią białą, a w walce wręcz odpierać ataki rękami i nogami, odpychając zombie.
Protagonista korzysta również z różnych akcesoriów (tarcze, zbroje) i ekwipunku (apteczki, mikstury, wytrychy), które można kupić u NPC lub stworzyć z zbieranego łupu.
Cechą systemu walki jest ulepszanie broni, amunicji i ekwipunku. W tym celu w świecie gry rozrzucone są schematy (można je również zdobyć od handlarzy lub za wykonanie zadań). Najwięcej opcji dotyczy broni białej: młot może stać się niepowstrzymaną bronią zniszczenia, zyskując efekt obrażeń obszarowych z dodatkowym obrażeniem elektrycznym.
Zombie to ważna część rozgrywki, w trybie solo występuje dziesięć rodzajów, od zwykłych „zarażonych” po potężnych „brutali” i niebezpiecznych „skoczków”. Pierwsze często nie stanowią większego zagrożenia nawet w dużych grupach. Natomiast trzymetrowe „niszczyciele” łamią wszystko na swojej drodze, a przez swoją masę trzeba je długo atakować.
Najbardziej niebezpieczne zombie — „skoczkowie” — będą ścigać gracza po dachach i budynkach, zadając kilka ciosów w jednym ataku, mają dużą ilość zdrowia i są niesamowicie szybkie. Najczęściej gracz zmuszony jest uciekać przed nimi, a nie walczyć.
Fabuła i postacie
Gra zaczyna się jakiś czas po rozprzestrzenieniu się nieznanego wirusa, gdy większość ocalałych się rozproszyła, a nieliczni pozostali bronią się przed hordami zombie.
Główny bohater, agent pod przykryciem Kyle Crane, ląduje w Harranie, aby zdobyć dane o badaniach nad wirusem oraz nie pozwolić lokalnym radykalnym terrorystom przekształcić go w broń biologiczną.
Wszystko od razu idzie niezgodnie z planem — Kyle wpada w zasadzkę i zostaje ugryziony przez zombie, ale w ostatniej chwili ratuje go wspólnota ocalałych, broniących się przed zombie i bandytami. Musi wykonać misję, dlatego postanawia zostać i stać się najlepszym wśród biegaczy parkour.
I chociaż wydarzenia Dying Light opowiadane są w kilku efektownie zrealizowanych aktach, koncentrują się na akcji — zabić tego, ukraść to, uciekać tam i pokonać głównego bandytę. W miarę postępu gracz zobaczy dziesiątki drugoplanowych bohaterów, którzy pełnią rolę mebli, a tylko antagonista stara się jakoś zagrać.
Scenarzyści Techlandu zebrali maksymalną ilość klisz — niezniszczalny główny bohater; złowrogi złoczyńca, który lubi gadać; dziewczyna w roli „damy w opałach”; wymyślone trudności tylko po to, aby posunąć fabułę do przodu; problemy z logiką i motywacją postaci; wyjątkowa przewidywalność wydarzeń i brak zwrotów akcji.
Tryb jednoosobowy
Jeśli odrzucić fabułę, to Dying Light to klasyczna atrakcja „zabawiaj się sam”, w której jest mnóstwo zajęć i aktywności: można badać świat gry i zaglądać do każdego domu, zabijać wiele zombie i doskonalić swoje umiejętności, szukać cennych przedmiotów i broni do ulepszenia lub wykonywać zadania.
Nawet podstawowe mechaniki, takie jak poruszanie się i walka, są swoistymi mini-gierkami. W ciasnym miejskim otoczeniu interesujące jest wyznaczanie trasy i wykorzystywanie wszystkich możliwości parkour, dlatego zapomina się o szybkim przemieszczaniu się.
Odnajdując się w tłumie zombie, trzeba łączyć różne style walki i parkour, przy czym broń palna nie będzie najwygodniejsza. Każde zombie ma swoje słabości, znajomość których pozwoli zabijać znacznie szybciej.
Zmiana dnia i nocy znacznie zmienia rozgrywkę — przez pierwszą część gry większość zadań trzeba wykonywać w ciągu dnia, gdy zombie są w „hibernacji”, ponieważ w nocy są bardziej agresywne i silniejsze, a dodatkowo z ich nor wychodzą znacznie bardziej niebezpieczne mutacje. Ten sam „skoczek” może pokrzyżować plany gracza i zmusić go do powrotu do strefy bezpieczeństwa.
Głównym celem jest rozwijanie swojej postaci. Obecny jest system rozwoju i prosta RPG. Kiedy postać zabija zombie, przeszukuje okolicę, tworzy nową broń, wykonuje zadania NPC, zdobywa doświadczenie, które przekłada się na poziomy. Za każdy poziom przyznawane są punkty, które można wydać na nowe umiejętności w kategoriach „akrobatyka”, „siła” i „przetrwanie”.
Odtwarzanie ról zapewnia system dynamicznych spotkań – wszystkie nie fabularne wydarzenia mają miejsce w losowych miejscach i są określane losowo. Gracz będzie musiał pomóc komuś lub zniszczyć kogoś, a jeśli zignoruje prośby NPC, wpłynie to na stan Harrana.
Kooperacyjna gra
W Dying Light można przechodzić fabułę lub po prostu spędzać czas w świecie gry w zespołach do czterech osób. Połączenie nawiązywane jest przez menu, zapraszający staje się hostem (wymagana jest gra w prolog).
Podczas misji fabularnych gracze otrzymują wspólny zestaw kluczowych przedmiotów i razem oglądają te same filmiki, więc nie ma potrzeby, aby każdy grał osobno. Jeśli chodzi o przygody w świecie gry, są one podobne do działań w solowym przejściu, ale znacznie zabawniejsze, ponieważ poszukiwanie łupów, badanie niebezpiecznych stref i znęcanie się nad zombie jest znacznie łatwiejsze.
Istnieje również tryb asynchroniczny, w którym drużynie graczy-ludzi przeciwstawia się gracz-zombie. Ale nie zwykły, a „nocny myśliwy” — najniebezpieczniejszy podgatunek, wzmocniony zdolnością widzenia w ciemności, szybkiego poruszania się na ogromne odległości i zabijania jednym uderzeniem.
Ludzie, aby zwyciężyć, muszą zniszczyć specjalne „gniazda”, podczas gdy zombie – zabić wszystkich ludzi, nie narażając się na ogień i promieniowanie ultrafioletowe.
Interesujące cechy:
- W momencie wydania — jedna z najbardziej poważnych gier o apokalipsie zombie. Zombie — nie worki do bicia, ale pełnoprawni przeciwnicy z niebezpiecznymi mutantami w swoich szeregach. Bohater jest podatny na obrażenia i łatwo może zginąć, a co najważniejsze – sam, co sprawia, że każda walka jest nierówna. Trzeba planować walkę i ważyć swoje siły.
- Oprócz kilku rodzajów zombie, obecni są również przeciwnicy-ludzie: żołnierze, złodzieje i szaleńcy, którzy przeżyli. Starcia z nimi będą miały miejsce nie tylko w fabule, ale także w losowych miejscach, na przykład, gdy rząd zrzuca pomoc humanitarną.
- Dla Dying Light wydano duży dodatek dla jednego gracza Dying Light: The Following z nową mapą, fabułą, rozwojem postaci i przeciwnikami, a także samodzielne rozszerzenie Dying Light: Bad Blood z intensywnymi i dynamicznymi meczami online, w których łączą się rozgrywki PvP i PvE.
Oferty sklepów i zniżki
Wymagania systemowe i test PC
- Windows 7 SP1
- Procesor: Intel Core i5-2500
- Pamięć operacyjna: 8 GB
- Wolne miejsce: 40 GB
- VRAM: 2 GB
- Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 670 | AMD Radeon HD 7870
- Windows 7 SP1
- Procesor: Core i5-4670K
- Pamięć operacyjna: 16 GB
- Wolne miejsce: 40 GB
- VRAM: 2 GB
- Karta graficzna: Nvidia GeForce GTX 780 | AMD Radeon R9 290
Opinie i oceny
Харран, это место в которое хочется вернуться, чтобы наподдать этим гнусным зомби. Пожалуй это лучшая игра со времен Dead island , которая превзошла её и задала новую планку в своём жанре. Паркур, крафт, убийство зомби, открытый мир, все это слилось воедино и мы получили игру на долгие года.
Когда был анонс данной игры, я не уделил ей особого внимания наверное потому, что меня не особо привлекали игры с зомби, так как сейчас практически в любом жанре игр (от гонок до стратегий) есть те игры, в которых каким-то образом участвуют ожившие мертвецы. Но когда я увидел новости и статьи про эту игру, я решил не лениться и прочитать, что же в очередной игре про зомби особенного. И то, что сразу бросилось мне в глаза и привлекло меня, как вы поняли уже наверное, это паркур. Паркур в этой игре вышел отменным, а паркур в игре про зомби — это вообще что-то нечто особенное (так как я не встречал больше игр с зомби и паркуром).
Когда вышла игра, я не решился сразу покупать её, а просто скачал пиратку и поиграл, игра оставила только хорошее впечатление, хоть и сюжет довольно-таки… Czytaj całość
Ogólnie rzecz biorąc, chwalę tę grę zarówno za rozgrywkę, jak i muzykę (zwłaszcza w menu głównym). Nie podoba mi się jednak fabuła. Złoczyńca jest BARDZO sztampowy; wydaje się, że chce cię zabić, ale z jakiegoś powodu tego nie robi. Ciągle znajduje sposób na zabicie swoich żołnierzy i oczywiście głównego bohatera. Z czasem stał się zły, ale ogólnie gra jest na najwyższym poziomie.
В целом я хвалю эту игру и за геймплей, и за музыку,(особенно в главном меню).Но что мне не нравится так это сюжет, злодей МАКСИМАЛЬНО клишированный он как бы и хочет убить тебя но почему то этого не делает. Он постоянно находит момент чтобы убивать своих солдат, и конечно главный герой. Был плохим стал хорошим но в целом игра топчик)
Jedna z najlepszych gier o tematyce zombie.
Одна из лучших игр на зомби-тематику.
Классная игра, хороший сюжет, и самое главное расчленение зомбаков! Занимательный сюжет, если вы уже прошли игру есть дополнение The Following, также с довольно таки интересным сюжетом. В игре есть возможность крафта и модификации оружия и не только. С минимальными настройками идёт даже на слабых пк, хорошая оптимизация и управление. Есть много свободного времени, которое некуда девать — исследуйте мир игры и выполняйте дополнительные задания.





