Utwórz

Ta gra jest naprawdę fajna. Na początku grasz Franklinem, co nadaje jej klimat GTA SA – bójki, kradzieże samochodów, narkotyki. Ale w miarę postępów odblokowujesz nową postać, Michaela, którym możesz grać w pierwszej misji „Napad na bank”. Michael bardziej przypomina Niko Belika z części 4 (z tą różnicą, że Michael jest nieco spokojniejszy). Wszystko toczy się według tego samego schematu: pościg, zdrada, napad. A potem zaczynasz mieć dość tego monotonnego życia, a potem do gry wkracza psychopata o imieniu Trevor – również nieco znajomy z pierwszej misji. Ten niezrównoważony gość daje nam kolejny powód, by zagrać w tę wspaniałą grę.

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Эта игра очень крутая. Сначала вы играете за Франклина, что придает дух GTA SA — разборки, угоны, наркотики. Но со временем прохождения вам открывается новый персонаж Майкл, за которого вы могли поиграть на первом задании "Ограбление банка". Майкл персонаж скорее взят наподобее Нико Белика из 4 части (только Майкл чуть-чуть спокойней). Все идет по старой привычке: погоня, измена, ограбление. И вам начинает надоедать эта обыденая жизнь, и тут в игру приходит псих по имени Тревор — тоже немного известный нам из первой миссии. Этот неуравновешенный чувак даёт нам ещо один повод поиграть нам в эту прекрасною игру.

10
Komentarze 0