Outlast — przygodowy horror z perspektywy pierwszej osoby. Akcja gry rozgrywa się w Zakładzie Psychiatrycznym w Górach (Mount Massive Asylum), który przez długi... Więcej informacji
Szpital psychiatryczny. Mistycyzm. Niebezpieczeństwo. Ciemność. Przytłaczająca atmosfera. Beznadzieja. Śmierć. Złoczyńcy. Doskonała fabuła. Jump scare'y.
Zamówiłeś?
No to proszę bardzo! OUTLAST!!!!!
To wyzwanie dla wszystkich miłośników załamań nerwowych, krzyków, histerycznego bicia klawiaturą i myszką oraz... biegania do łazienki .
Fabuła. To coś, czego prawie nigdy nie spotyka się w grach tego gatunku. Zazwyczaj celem takich gier jest po prostu straszenie i dodawanie bezużytecznych, tajemniczych nut, które w ogóle nie rozwijają fabuły. Ale Outlast zrewolucjonizował ideę gier grozy.
Wcielamy się w dziennikarza, który postanawia zbadać dziwne plotki na temat Mount Massive Asylum. Dziennikarz Miles Upshur (nasz ofiara) otrzymuje e-maila z informacją o nielegalnych eksperymentach. I, jak to zwykle bywa w tym gatunku, rzucając zdrowy rozsądek i logikę na wiatr, udajemy się tam, uzbrojeni jedynie w kamerę. Trzy porzucone pojazdy opancerzone stoją przy wejściu do szpitala, sam szpital jest zasłany zwłokami i krwią, a wciąż żywi pacjenci nie zachęcają do rozmowy i są gotowi uderzyć cię pałką. Nie, nie wracamy, tylko kontynuujemy wędrówkę w głąb szpitala.
To standardowy banał. Ale ważne jest, aby wytrwać i grać dalej, ponieważ gra nabiera takiego tempa, że będziesz chciał w nią grać pomimo mokrych spodni i drżących rąk.
I, jak zawsze, żadnych spoilerów dotyczących tego, co dzieje się dalej.
Rozgrywka. Wszystko tutaj jest niesamowicie proste, a jednocześnie wspaniałe. Mamy kamerę z noktowizorem... cóż, to wszystko, wystarczy. Używając go i naszego mózgu, musimy uciekać i ukrywać się przed pacjentami i „specjalnymi” postaciami. Będziemy musieli też odwracać ich uwagę. Sami wrogowie mają mniej lub bardziej dobrą sztuczną inteligencję. Mogą nawet zajrzeć pod łóżko i nagle zmienić trasę. Najważniejsze to zachować czujność. Kamera, nawiasem mówiąc, zapisuje również myśli Milesa w notatniku. To pomoże nam zgłębić historię szpitala i jego mieszkańców. Bardzo ciekawe, swoją drogą.
Biegniemy, chowamy się i szukamy potrzebnych przedmiotów, aby wejść do nowej części szpitala. Jest tam jednak strasznie. Czasami trzeba posiedzieć w szafce przez 10 minut, zbierając odwagę, żeby wyjść i pójść tam, gdzie trzeba.
Grafika. Wszystko jest tu bardzo dobre. Cieszy oko. To w końcu nie jest projekt niezależny. Oświetlenie tworzy tę przytłaczającą atmosferę, odsłaniając wszystkie horrory Mount Massive.
Dźwięki w grze są oszałamiające. Słychać każdy szelest, każdy oddech, każdy skrzyp. To naprawdę pomaga mieć wrogów na oku, nawet bez patrzenia na nich. Pacjenci mamroczą i krzyczą. Gwarantujemy, że całkowicie zanurzysz się w szpitalu psychiatrycznym.
Ostatecznie otrzymaliśmy naprawdę doskonałą historię grozy. Fabuła jest pierwszorzędna i trzyma w napięciu do samego końca. Jest zarówno przerażająca, jak i interesująca (polecam grać w nocy). Wszyscy fani tego gatunku po prostu muszą w nią zagrać. Teraz pozostaje tylko czekać na drugą część gry i ponownie dać się przerazić (w pozytywnym sensie) kunsztowi twórców.
Психушка. Мистика. Опасность. Тьма. Гнетущая атмосфера. Безысходность. Смерть. Злодеи. Отличный сюжет. Скримеры.
Заказывали?
Тогда получайте! OUTLAST!!!!!
Это вызов для всех любителей нервных срывов, воплей, истерических избиений клавиатуры и мыши и…беготни в туалет .
Сюжет. Это то, что практически не встречается в играх подобного жанра. В основном, цель таких игр просто напугать и добавить бесполезные таинственные записи, которые нисколько не раскрывают истории. Но Outlast перевернул представление о хоррор-играх.
Мы играем за журналиста, который отправился на расследование странных слухов о психбольнице Маунт-Мэссив. Журналист Майлз Апшер (наш страдалец) получает e-mail, в котором сообщается о незаконных экспериментах. И по закону жанра, наплевав на здравый смысл и логику, мы отправляемся туда, вооружившись одной лишь камерой. У входа в лечебницу 3 брошенные бронемашины, в самой больнице куча трупов и крови, а еще живые пациенты никак не располагают к общению и готовы огреть Вас дубиной. Нет, назад мы не едем, а продолжаем путь в глубины больницы.
Прям-таки стандартное клише. Но тут важно перетерпеть и продолжать играть, ведь дальше игра набирает такие обороты, что в нее хочется играть несмотря на мокрые штаны и трясущиеся руки.
И, традиционно, никаких спойлеров касательно дальнейшего развития событий.
Геймплей. Тут все предельно просто и в то же время замечательно. У нас есть камера с режимом ночного видения..ну и все, хватит с Вас. Используя ее и свою голову, нам предстоит бегать и прятаться от пациентов и «особых» персонажей. Так же придется отвлекать их. Сами враги имеют более-менее хороший ИИ. Они и под кровать заглянуть могут, и резко сменить маршрут. Главное не терять бдительность. Камера, кстати, еще заносит мысли Майлза в тетрадь. Это поможет углубится в историю больницы и ее обитателей. Очень интересно, между прочим.
Бегаем, прячемся, ищем нужные предметы для прохода в новую часть больницы. При этом страшно до усрачки. Иногда придется сидеть в шкафчике по 10 минут, собираясь с духом, чтобы просто выти и пройти куда нужно.
Графика. Тут все очень хорошо. Глазу приятно. Это же не инди-проект, в конце концов. Освещение создает ту самую гнетущую атмосферу, показывающую все ужасы Маунт-Мэссив.
Звуки в игре сделаны потрясающе. Слышен каждых шорох, каждый вздох, каждый скрип. Это очень помогает следить за врагом даже не глядя на него. Пациенты что-то бормочат и выкрикивают. Полное погружение в психушку Вам гарантированно.
В итоге мы получили просто отличную «страшилку». Сюжет на высоте и держит в напряжении до самого конца. Играть страшно и интересно (рекомендую играть именно ночью). Всем любителям этого жанра просто необходимо в нее поиграть. Осталось дождаться 2-ой части игры и вновь ужаснуться (в хорошем смылсе) мастерству разработчиков.