Resident Evil 2 — remaster klasycznego akcji-horroru Resident Evil 2 (1998) z 1998 roku z perspektywą trzeciej osoby. Wydarzenia sequela rozgrywają się dwa... Więcej informacji
No to zaczynajmy recenzję. Był późny wieczór i strasznie się nudziłem. Nie wiedziałem, co robić. Nie chciałem spać; chciałem czegoś, co po prostu zapiera dech w piersiach. Zacząłem przeszukiwać internet w poszukiwaniu dobrej gry. Po około pół godzinie poszukiwań mój wzrok padł na recenzję gry Resident Evil 2 Remake. Od razu mnie to zaciekawiło i zacząłem czytać. Postanowiłem pobrać piracką kopię, wypróbować ją, a potem może kupić. Pobrałem, obejrzałem, byłem zaskoczony wymaganiami (teoretycznie nawet mój laptop by sobie z nimi poradził) i uruchomiłem.
Rozgrywka: Mogę wam powiedzieć od razu: jeśli ktoś stoi w miejscu, to tylko trup. Czasami może wrócić do życia. Na poziomie trudnym nigdy nie przestaniesz uciekać przed zombie, Tyranem i innymi nieumarłymi stworami, które chcą pożreć głównego bohatera.
Grafika: Capcom naprawdę mnie tu zaimponował. Nawet na niskich ustawieniach graficznych obraz jest wysokiej jakości, ostry i, szczerze mówiąc, po prostu piękny.
Fabuła: To trochę zawiłe. Logicznie rzecz biorąc, Claire i Leon powinni się spotkać jednocześnie. Ale w rzeczywistości spotykają się na początku, chwilę po rozpoczęciu gry za płotem, na końcu i to wszystko. Ogólnie rzecz biorąc, całkiem sporo tu schrzanili, ale nie zwracałem na to uwagi; w końcu przyszedłem tu, żeby się zrelaksować i pobiegać, a nie żeby zgłębiać fabułę.
Sterowanie: Jest doskonałe. Nic więcej do dodania.
Dźwięk i muzyka: Są zremasterowane utwory, a także osobne DLC z muzyką z oryginalnej gry. To kwestia gustu.
Tutaj tryb wieloosobowy nie jest potrzebny!
Lokalizacja: Nie wiem, kogo deweloperzy zatrudnili do przetłumaczenia tekstu, ale w wielu miejscach popełnili błędy. Dzięki, że nie zrobiliście tego aż tak źle!
Итак, приступим к обзору. Было позднее, вечернее время, мне было очень, очень скучно, я не знал как быть и что делать. Спать не хотелось, хотелось чего-то такого, что просто будет захватывать дух. Начал рыскать в интернете в поисках хорошей игры. После, наверное, получаса поисков, мой глаз наткнулся на обзор игры, именуемый Resident Evil 2 Remake. В этот же момент я этим заинтересовался, начал читать. Решил скачать пиратку, опробовать, а потом и, может быть, купить. Скачал, посмотрел, удивился требованиям (в теории игру потянет даже мой ноут), запустил.
Геймплей: могу сказать сразу — если кто стоит на месте, то только труп. Иногда они могут и ожить. На высокой сложности вы никогда не прекратите бегать от зомби, от Тирана и прочей нежити, что хочет съесть ГГ.
Графика: вот тут Capcom меня поразили. Даже на низких настройках графики изображение качественное, четкое и, чего уж там, просто красивое.
Сюжет: вот тут всё не так однозначно. По логике, Клэр и Леон должны пересекаться параллельно. Но на деле они встречаются в начале, чуть после начала за забором, в конце и всё. В общем тут они накосячили сильно, но я не особо обращал на это внимание, всё же я пришел расслабится и побегать, а не сюжет изучать.
Управление: оно тут прекрасно. Больше сказать нечего
Звук и музыка: есть обновленные треки, а есть отдельное DLC с музыкой из оригинальной игры. Сугубо на любителя.
Мультиплеер тут не нужен!
Локализация: уж не знаю кого разработчики нанимали для перевода текста, но накосячили они во многих местах. Спасибо что не критично!