Atomic Heart — Blood on Crystal Recenzja: Ostatni Rozdział Bez Satysfakcjonującego Zakończenia
Евгения Завьялова
Atomic Heart fani cieszą się dzisiaj: dodatek Blood on Crystal został oficjalnie wydany. To już czwarty DLC do gry, a od dawna zapowiadano, że będzie to ostatni. Dlatego jest powód do smutku — historia majora Nechaeva dobiega końca. W Annihilation Instinct pokonaliśmy niekontrolowaną wulgarną Eleanor, sztuczną inteligencję w naprawie, surfowaliśmy i walczyliśmy z gęsiami w psychodelicznym Limbo w Trapped in Limbo, a w Enchantment Under the Sea zanurzyliśmy się w poszukiwaniu Pierścieni, głównego artefaktu gry. Co tym razem przygotowali dla nas deweloperzy z Mundfish w Blood on Crystal i jak postanowili zakończyć swoją historię o walce człowieka z AI, omówimy teraz.
Platforma: PC (Ryzen 7 8700F, NVIDIA RTX 5060, 32 GB RAM);
Czas ukończenia: 9 godzin.
Wymagania systemowe
Minimalne: Ryzen 3 1200 / Intel Core i5-2500, 8 GB RAM, Radeon R9 380 / NVIDIA GTX 960, SSD 49 GB
Zalecane: Ryzen 5 2600X / Intel Core i7-7700K, 16 GB RAM, Radeon RX 6700 XT / NVIDIA RTX 2070, SSD 49 GB
O fabule bez spoilerów
Uspokójmy fanów od razu: wszyscy kluczowi bohaterowie są nadal obecni. Zespół majora Nechaeva z poprzedniego dodatku — profesor Lebedev, ichtiolog Nastya, Hunter, inżynier Nikolay, Baba Zina i żona majora zamieszkująca ciało bliźniaka — wszyscy wracają. Seksualizowane postacie kobiece nigdzie się nie podziały (jest ich nawet więcej), wulgarne żarty z szatni (jest ich teraz mniej), okazjonalne nieodpowiednie przekleństwa (teraz głównie wypowiadane przez przeklinającego robota o imieniu Validol) oraz zwykły strumień bełkotliwego, nieukierunkowanego dialogu pozostają. Jest sporo dialogu, ale wciąż trudno nazwać go angażującym. Deweloperzy wciąż nie znaleźli swojego „Tarantino”, a niektóre powtarzane teksty, jak „Seryozha, jeśli umrzesz, zabiję cię w domu”, bardziej skłaniają do facepalmu niż do śmiechu. W tym momencie te cechy wydają się być częścią tożsamości Atomic Heart .

W fabule Major udaje się do tajnego ośrodka badawczego „Crystal”, aby w końcu zmierzyć się z CHAR-lesem, który uniknął sprawiedliwości na końcu głównej gry. Narracja dodaje trochę dramatu i kilka „nieoczekiwanych” zwrotów akcji, ale ogólnie rozwiązanie wydaje się dość przewidywalne. Jednocześnie fabuła jest tak skomplikowana, że po ostatnim zwrocie postacie praktycznie podsumowują wszystko same — tylko po to, aby upewnić się, że gracz nie zostaje z pytaniem: „Co to było?” zanim napisy końcowe się pojawią. Przy okazji, przygotowaliśmy listę wyróżniających się narracji w grach w naszym artykule Najlepsze gry z fabułą, których nie możesz przegapić.
Co sądzisz o fabule głównej gry Atomic Heart?
A co z rozgrywką?
Bądźmy szczerzy — fabuła nigdy nie była najsilniejszą stroną Atomic Heart. Gra zawsze była chwalona za swoje charakterystyczne otoczenie i dynamiczną rozgrywkę. Estetyka Sovietpunk, łącząca elementy baśniowe z absurdem, pozostaje nienaruszona, a rozgrywka w dużej mierze przypomina tę z podstawowej gry. To wciąż mieszanka Wolfenstein: The New Order z jego liniowym, pełnym akcji postępem oraz BioShock z jego umiejętnościami. Niektóre lokalizacje są nie tylko stylowe, ale naprawdę przerażające (przy okazji, warto sprawdzić naszą listę najlepszych gier horror).

Tempo wydaje się nierówne: wybuchy walki są następowane długimi okresami przestoju, a następnie akcja wznawia się, szybko zmierzając w stronę finału. Jest to szczególnie zauważalne w połowie DLC, gdzie walka ustępuje niemal godzinie spacerów, rozmów i rozwiązywania nużących zadań pobocznych. Wcześniejsze poczucie dynamiki zniknęło, a DLC zaczyna się dłużyć, wydłużając swój już znaczny czas trwania — około 9–10 godzin.
Jest więcej platformowania tym razem, ale często wydaje się to niepotrzebne i frustrujące z powodu nieporęcznych sterowania. Tak jak w podstawowej grze, deweloperzy mieszają akcję, zagadki i platformowanie, ale żaden z tych elementów nie wyróżnia się indywidualnie. Znane tropy są wciąż wszędzie: „płynny Terminator”, walki w windzie przeciwko falom wrogów i bomba w finale.

Jeśli chodzi o wrogów, DLC wprowadza trzy nowe typy mobów i trzech bossów. Ammo często się kończy, co czasami przywołuje klasyczne strzelanki z zombie (możesz również sprawdzić naszą listę najlepszych gier o zombie). Walka wydaje się dynamiczna — stanie w miejscu nie jest opcją, podobnie jak w klasycznych strzelankach „biegaj i strzelaj” (mamy też artykuł o najbardziej brutalnych i krwawych grach). Jednak walki mogą stać się frustrujące: wrogowie często skaczą nad graczem, powalają go lub unoszą się w powietrzu, zamieniając starcia w przedłużające się wymiany ognia z dezorientującym ruchem kamery.

Które z poprzednich dodatków do Atomic Heart podobało ci się bardziej niż inne?
***
Niestety, ostatnie DLC do Atomic Heart nie dostarcza mocnego ani satysfakcjonującego zakończenia historii majora Nechaeva. W rzeczywistości narracja wciąż wydaje się niekompletna. Wielu graczy może oczekiwać epickiego finału, zakończenia wszystkich wątków fabularnych lub wielu zakończeń — ale nic z tego nie jest obecne. Blood on Crystal nie oferuje żadnych wyróżniających się zwrotów akcji i wprowadza niewiele nowego w zakresie rozgrywki.
Wydaje się prawdopodobne, że Mundfish zastrzega swoje bardziej ambitne pomysły na sequel. Proste łączenie znanych mechanik z innych udanych gier prawdopodobnie nie zadziała po raz drugi bez silniejszej tożsamości kreatywnej. Na razie żegnamy się z Atomic Heart — i patrzymy w przyszłość na Atomic Heart 2.
Więcej interesujących artykułów o Atomic Heart
- Nowe szczegóły dotyczące Atomic Heart 2 z Summer Game Fest 2025 — Szybciej, Wyżej, Mocniej
- Pierwsza rozgrywka Atomic Heart 2 ujawniona
- Co pokazano na Summer Game Fest 2025: Resident Evil Requiem, Atomic Heart 2 i Gra o Tron: Wojna o Westeros
- Devs Atomic Heart świętują premierę Crimson Desert
- Devs Atomic Heart i inne studia świętują premierę Resident Evil Requiem




















