Kiedy War Thunder zadebiutował w 2012 roku, wydawał się niszowym zajęciem dla osób, które uwielbiały dyskutować o grubości pancerza T-34. Minęło wiele lat, a gra ewoluowała w jedną z największych internetowych militarnych piaskownic na rynku. Najpierw pojawiły się samoloty. Potem czołgi. Następnie statki, śmigłowce, nowoczesne systemy obrony powietrznej, drony i precyzyjnie kierowane pociski. W pewnym momencie War Thunder przestał być tylko grą o sprzęcie wojskowym i stał się cyfrowym archiwum ewolucji militarnej. Jednak im bardziej imponujący staje się ten kolos, tym bardziej rażąco ujawniają się jego wady. Dziś projekt Gaijin Entertainment nadal zajmuje unikalną pozycję na rynku, ale jednocześnie nieustannie frustruje swoją własną publiczność alarmującą konsekwencją. I w tym być może leży istota War Thunder. Przyjrzyjmy się bliżej temu fenomenowi i temu, jak się w to gra.
Platforma: PS5;
Czas gry: 40 godzin.
Interaktywny podręcznik
Dziś, War Thunder jest naprawdę imponujący. Nie z powodu swoich przerywników czy efektownych zwiastunów w dramatycznej muzyce, ale z powodu skrupulatnej dbałości o szczegóły. To nie wystarczy, aby po prostu celować i pociągnąć za spust. Gra nieustannie zmusza cię do uwzględnienia dziesiątek małych detali: typ pocisku, kąt uderzenia, prędkość celu, przegrzewanie silnika, charakterystyka zawieszenia i wiele innych czynników. Nic dziwnego, że ta gra znajduje się wśród najlepszych darmowych gier na PC w 2026 roku . Czasami wydaje się, że nie grasz w strzelankę online, ale przypadkowo zapisałeś się do akademii wojskowej. Przy okazji, rok temu napisaliśmy recenzję War Thunder w 2025 roku: Dlaczego wciąż warto grać . Polecamy ją przeczytać.

Co więcej, głębokość, która stała się znakiem rozpoznawczym War Thunder, dotyczy dosłownie każdego typu pojazdu. Lotnictwo wymaga zrozumienia aerodynamiki i zarządzania energią w walce. Czołgi zmuszają cię do nauki ich słabych punktów pancerza. Flota jest powolna, ciężka i czasami przypomina grę w szachy z ostrzałem artyleryjskim. Nawet śmigłowce i nowoczesne systemy obrony powietrznej dawno przestały być nowinką i stały się pełnoprawną częścią metagry.
Tryby gry nie zmieniły się zbytnio, ale nadal działają dobrze. Bitwy arcade pozwalają ci wskoczyć do meczu bez żadnego przygotowania i po prostu cieszyć się chaosem. Tryby realistyczne wymagają uwagi, znajomości mapy i zrozumienia taktyki. Tryb symulacji pozostaje przyjemnością dla tych, którzy chcą zbliżyć się jak najbliżej do odczucia prawdziwej bitwy: minimalny interfejs, skomplikowane sterowanie, widok z kokpitu i ciągłe poczucie, że każdy błąd zakończy się natychmiastową śmiercią. Czasami dosłownie osiem sekund po rozpoczęciu. Wojskowy romans w najczystszej formie.
Ogromna liczba pojazdów w grze stała się niemal przytłaczająca i nadal rośnie. Tuzin frakcji, tysiące pojazdów, w tym prototypy eksperymentalne, nowoczesne maszyny i sprzęt z II wojny światowej. Oprócz głównych, dobrze znanych modeli z różnych krajów, deweloperzy nadal rozszerzają i dodają rzadkie modele, których istnienie wcześniej znane było tylko historykom i prawdziwym koneserom.
Zakres czasowy stał się również całkowicie absurdalny. War Thunder pozwala rozpocząć karierę w starym dwupłatowcu, a po setkach godzin przełączyć się na nowoczesny myśliwiec wyposażony w broń kierowaną i systemy termowizyjne. Na wyższych rangach bitwy już nie przypominają klasycznej wojny, ale technologicznego koszmaru: drony rozpoznawcze, pociski „fire-and-forget”, systemy ostrzegania przed promieniowaniem i precyzyjnie kierowane amunicje. I wszystko to współistnieje z czołgami z lat 40. W jakiś sposób gra udaje się nie rozpaść z tego zderzenia epok. Czasami zbliża się bardzo blisko do tego.

Aktualizacje są nadal regularnie wydawane. Deweloperzy aktywnie kontynuują wprowadzanie nowoczesnych pojazdów, poprawiają efekty wizualne, odnawiają stare mapy i stopniowo aktualizują interfejs. Jest więcej efektów pogodowych, zniszczenia zostały poprawione, a niektóre mapy stały się zauważalnie bardziej żywe dzięki dodatkowym szczegółom środowiskowym. War Thunder wygląda i sprawia wrażenie projektu, który nie ma zamiaru wygasać.
Między miłością a nerwowym załamaniem
War Thunder pozostaje jedną z najbardziej szczegółowych online gier wojskowych na rynku, i to jest jego główny atut. Każdy pojazd wydaje się unikalny. Amerykańskie pojazdy stawiają na komfort i wszechstronność; radzieckie często nadrabiają błędy swoją pancernością lub siłą ognia; niemieckie wymagają precyzji i zrozumienia odległości. Inne frakcje również mają swoje unikalne cechy, które możesz i powinieneś odkrywać. Nawet po setkach godzin gra nadal rzuca na ciebie sytuacje, które zmuszają cię do ponownego uczenia się rzeczy.
Różnorodność treści jest również imponująca. Powietrzne pojedynki, bitwy czołgów, bitwy morskie, kooperacyjne tryby PvE, wydarzenia czasowe, operacje historyczne i asymetryczne scenariusze. Gaijin coraz bardziej polega na wydarzeniach czasowych i tematycznych sezonach, aby utrzymać graczy zaangażowanych w ekosystem. Czasami to naprawdę działa, ale tworzy poczucie drugiej pracy z codziennymi zadaniami. Nowoczesne gry online mają zaskakującą tendencję do przekształcania ludzi w nieopłacanych pracowników z ustalonym harmonogramem.
Co sprawia, że grasz?
Ale główny problem War Thunder pozostaje praktycznie niezmieniony przez lata. Model monetyzacji jest nadal niezwykle agresywny. Nawet długoletni fani regularnie wskazują w recenzjach użytkowników War Thunder że system progresji może wydawać się bardziej wyczerpujący niż same bitwy. Tak, deweloperzy nadal dostosowują ekonomię gry po licznych skandalach w ostatnich latach, od czasu do czasu zwiększając nagrody i próbując uczynić progresję mniej męczącą. Jednak podstawowy problem nie zniknął: bez konta premium i pojazdów premium, progresja przez wyższe rangi pozostaje bolesnie wolna. Szczególnie jeśli chcesz eksplorować wiele gałęzi jednocześnie, zamiast poświęcać swoje życie jednemu czołgowi i godzić się na cierpienie.

Koszty napraw, ceny badań i ilość wymaganej grindowania wciąż są źródłem frustracji. Niedawno ekonomia gry stała się nieco bardziej wyrozumiała dla nowicjuszy, ale weterani wciąż regularnie spierają się z deweloperami o nagrody i równowagę dochodów. Niektóre mecze wydają się, jakby gra celowo przypominała ci: zabawa to zabawa, ale sklep wciąż tam jest.
Ma to szczególnie znaczący wpływ na tę różnorodność. Teoretycznie istnieje, ale na przykład nie będziesz w stanie odtworzyć Bitwy o Berlin, chyba że zdobędziesz odpowiedni sprzęt. Oczywiście, to nie jest tylko problem pierwszego rzędu. To samo dotyczy wszystkich historycznych bitew i starć. Z jednej strony ma to sens, ponieważ należy zachować dokładność historyczną. Z drugiej strony, deweloperzy mogli uczynić tę treść dostępną, aby absolutnie każdy mógł jej doświadczyć. W rezultacie, aby zobaczyć coś innego niż regularne mecze drużyna kontra drużyna, będziesz musiał spędzić dziesiątki godzin lub dokonać zakupów w grze.

Równowaga pojazdów pozostaje stałym bólem głowy. Z tysiącami pojazdów z różnych epok, krajów i klas w grze, osiągnięcie idealnej równowagi jest niemożliwe. A jednak, czasami, nierównowagi wydają się wręcz komiczne. Niektóre pojazdy dominują w meczach przez tygodnie, podczas gdy inne, po następnej aktualizacji, wydają się być wysyłane na złom przed czasem. Społeczność wciąż się kłóci, deweloperzy wciąż wydają poprawki równowagi, a cykl niezadowolenia nigdy się nie kończy. W pewnym sensie stało się to trybem gry samym w sobie.
Interesujące jest to, że system matchmakingu używa pewnej oceny do wyboru odpowiednich przeciwników dla ciebie, ale nawet wtedy, zakres pojazdów jest zbyt szeroki, więc sytuacje, w których musisz oddać trzy strzały, podczas gdy twój przeciwnik potrzebuje tylko jednego, są dość powszechne.
Ból początkującego
Pomimo licznych ulepszeń interfejsu i samouczków, War Thunder pozostaje niezwykle nieprzyjazny dla nowych graczy. Po prostu jest zbyt wiele informacji. Menu są przeciążone. Samo liczba walut, modyfikacji, trybów i statystyk wystarcza, aby odstraszyć osobę szybciej niż kumulacyjny pocisk uderzający w bok statku.

Bez pomocy doświadczonego gracza, łatwo jest popełnić błędy: inwestowanie w niewłaściwą drzewko technologiczne, marnowanie zasobów na bezużyteczny sprzęt, lub po prostu nie rozumienie, dlaczego twój przeciwnik eliminuje cię jednym strzałem z połowy mapy. Gra rzadko wyjaśnia swoje mechaniki w odpowiedni sposób. To bardziej jakby wrzucała cię na głęboką wodę i z zainteresowaniem obserwowała, czy utoniesz, czy nagle staniesz się ekspertem w penetracji pancerza.
Czy kiedykolwiek czułeś się jakby usunąć grę po serii przegranych?
Na konsolach sytuacja pozostaje mieszana. Gra działa płynnie, ale wizualnie, niektóre wersje wciąż ustępują wersji PC: uproszczone efekty, nieco krótszy zasięg rysowania w niektórych obszarach i okazjonalne kompromisy dla wydajności. Jednak dla gry konkurencyjnej, jest to oczekiwany kompromis. W War Thunder stabilna liczba klatek na sekundę jest ważniejsza niż możliwość zobaczenia tekstury brudu na torze w 4K. Chociaż jestem pewien, że niektórzy to robią.

To powiedziawszy, wydarzenia czasowe i alternatywne scenariusze pozostają jednymi z najlepszych części gry. Twórcy wciąż eksperymentują z nietypowymi trybami, rekonstrukcjami historycznymi i fikcyjnymi konfliktami. To właśnie te wydarzenia najlepiej wyjaśniają, dlaczego gracze wracają do War Thunder latami później. Szkoda, że dostęp do nich nie zawsze jest łatwy ani tani.
Gry akcji-przygodowe
- TOP 50: Najlepsze gry akcji-przygodowe na PC, PS5, Xbox i Switch
- Najlepsze gry Metroidvania
- Najlepsze gry horrorowe wszech czasów — Najstraszniejsze gry na PC, PS5, Xbox i Nintendo Switch
- Najtrudniejsze 35 gier wideo na PC i konsole w 2026 roku
- Najlepsze gry w otwartym świecie
- Najlepsze gry typu open-world dla komputerów i laptopów o niskiej wydajności w 2026 roku
***
War Thunder pozostaje niezwykłym paradoksem. Jest zarówno jednym z najlepszych symulatorów wojskowych na rynku, jak i jedną z najbardziej nużących gier do długoterminowej zabawy. Imponuje swoją dbałością o szczegóły, skalą i głębokością mechaniki, ale frustruje swoją ekonomią, grindem i kontrowersyjnymi wyborami projektowymi.
A jednak projekt Gaijin Entertainment posiada rzadką cechę: potrafi tworzyć historie, które gracze opowiadają przez lata. Historie szalonych pojedynków powietrznych, przypadkowych odbić, heroicznych przełamań i katastrofalnych błędów. War Thunder wie, jak dostarczać momenty, które sprawiają, że ludzie są gotowi znosić jego wady. Czasami przez zbyt długi czas. Jak toksyczny związek, tylko z czołgami i statystykami.
Jeśli interesujesz się pojazdami wojskowymi, lubisz złożone mechaniki i jesteś gotów zainwestować czas, nerwy, a czasem nawet kawałek swojej wypłaty w grę, War Thunder wciąż warto sprawdzić. Ale ważne jest, aby zrozumieć, w co się angażujesz. To nie jest przyjazna przejażdżka. To ogromna, ciężka i wymagająca maszyna, która najpierw łamie gracza, a potem uczy go cieszyć się procesem. Jeśli twoja cierpliwość jest na wyczerpaniu, TOP-10 Gier 2025 z Najlepszą Grafiką pomoże ci znaleźć alternatywę, która nie wymaga lat treningu.
Dmitry Pytakhin

