Recenzja Gothic 1 Remake: Doskonały Remake dla Fanów, ale Ból Głowy dla Zwykłych Graczy
Po wypróbowaniu wersji demo pierwszego remake'u "Gothic" w zeszłym roku, byłem niezwykle sceptyczny co do tego przekształcenia kultowego RPG. A teraz, rok później, dosłownie miesiąc przed oficjalną premierą, wokół jeszcze nie wydanej gry wybuchł niesamowity zamęt. Influencerzy publikują kompilacje błędów z wersji preview. Fani błagają deweloperów o opóźnienie wydania w celu dodatkowego dopracowania. Niektórzy nawet wzywają do tego, aby remake w ogóle nie został wydany. Krótko mówiąc, jest zbyt wiele powodów do niepokoju, a kiedy otrzymałem wersję przedpremierową, przygotowywałem się na najgorsze.
Po całkowitym zanurzeniu się w Gothic 1 Remake, wszelkie moje sceptycyzmy zniknęły. Wszystkie problemy z wersji demo, które zauważyłem, zostały naprawione. Błędy i niedociągnięcia, które pokazywali blogerzy, nie pojawiły się u mnie osobiście (oczywiście były inne niuanse, ale o tym później). A najfajniejsze jest to, że remake okazał się dokładnie taki, jak deweloperzy zaprezentowali go sześć lat temu: staranne odtworzenie oryginału przy użyciu nowoczesnej technologii. Bez względu na casualową publiczność, bez uproszczeń czy dostosowań do trendów. Od razu widać — ten projekt został stworzony przede wszystkim dla fanów. Jednak czy wybredni fani old-school będą go kochać, i czy jest miejsce dla nowoczesnego gracza przyzwyczajonego do prostszych i bardziej przystępnych RPG — to coś, co warto omówić bardziej szczegółowo.
Platforma: PC (i7-9700K, NVIDIA RTX 4080, 32 GB RAM);
Czas gry: 30 godzin.
Wymagania systemowe
Minimalne: Ryzen 5 1600X / i7-7700K, 16 GB RAM, RX 6700 XT / RTX 2070, SSD (NVMe) 60 GB.
Zalecane: Ryzen 5 3600X / i7-8700, 32 GB RAM, RX 6800 XT / RTX 3070 Ti (12 GB), SSD (NVMe) 60 GB.
Wyrafinowana i dopracowana historia
Tak się złożyło, że grałem w oryginalny "Gothic" ponad dwadzieścia lat temu i nie byłem szczególnie chętny do powrotu do Doliny Kopalń. W tamtych czasach nie było porządnego internetu, aby szukać poradników, więc trzeba było ciągle krążyć po mapie, szukając odpowiedniego bohatera lub przedmiotu, bez którego nie można było ukończyć zadania pobocznego. Dozens of hours spent on "save-scumming" (ciągłe ładowanie zapisów), tysiące neuronów spalonych w wyniku hardcore'owych walk z prymitywnie wyglądającymi moleratami i złodziejami, obolałe palce od niewygodnych sterowników — to tylko mała część traumy, jaką pierwsze Gothic zadało mojej młodej psychice. Tak więc, uruchamiając remake, przynajmniej miałem nadzieję na bardziej wybaczające doświadczenie rozgrywki. W końcu standardy branżowe zmieniły się dawno temu, a dzisiaj hardcore w większości pozostawiono soulslike'om i strzelankom z wydobyciem. O, jak bardzo się myliłem…
Gothic 1 Remake zaczyna się dokładnie tak samo jak oryginał. Bezimienny Bohater zostaje wrzucony na wyspę Khorinis, otoczoną magiczną barierą. Wewnątrz znajdują się więźniowie wydobywający rudy dla Króla Rhobara II, który prowadzi przedłużającą się wojnę z orkami. W rękach protagonisty jest list dla magów ze Starego Obozu, a w jego umyśle główny cel: uciec z niewoli. Problem polega na tym, że bariera zabija wszystkie żywe istoty, jeśli się jej dotknie, a lokalna ludność nie jest szczególnie przyjazna dla nowoprzybyłych. Tak więc najpierw bohater musi nawiązać relacje z lokalnym towarzystwem, a dopiero potem szukać sposobu na opuszczenie Khorinis.
Fani mogą odetchnąć z ulgą: deweloperzy z Alkimia Interactive nie przepisali głównej fabuły i zachowali wszystkie kanoniczne wydarzenia, a historia nadal jest podzielona na rozdziały. Wybierając jeden z trzech obozów, przygotowując się do rytuału, zbierając kamienie skupienia na mapie, spotykając Xardasa — to wszystko jest tam. Jednak nie oczekuj, że będziesz mógł ukończyć kampanię fabularną czysto z pamięci, wiedząc, gdzie są postacie i jak będą się rozwijać wydarzenia. Uwierz mi, szybko wpadniesz w pułapkę zwaną "zmieniliśmy kilka rzeczy, aby zamknąć luki fabularne." A w kontekście Gothic te celowe zmiany oznaczają tylko jedno: zacznij biegać po mapie i szukać postaci zadań na własną rękę.

Dla nowicjuszy, pozwólcie, że wyjaśnię: Gothic to gra RPG w starym stylu. Nie ma znaczników zadań, nie ma odpowiedniej mapy, a cele w dzienniku są opisane jak najkrócej. Więc musicie uważnie słuchać dialogów, zapamiętać układ każdego z trzech obozów, a najlepiej nawet pamiętać o mapie globalnej. Musicie wiedzieć, gdzie znajdują się kluczowe postacie i, najlepiej, gdzie odpoczywają. Gothic nie prowadzi was za rękę i z pewnością nie wyjaśnia, dlaczego postać z zadania nagle zniknęła z pola widzenia lub gdzie teraz jej szukać. I pod tym względem remake w pełni odpowiada oryginałowi.
Tak więc, do końca pierwszego rozdziału już były poważne rozbieżności z kanonicznymi wydarzeniami, co zmusiło mnie do ponownego przeżycia całego uroku projektowania zadań w Gothic. Na przykład, aby dostać się do jaskini w Starym Górnictwie, wcześniej musiałeś uzyskać pozwolenie od szefa, zebrać templariuszy i otworzyć bramy. W remake'u jednak jaskinia jest zablokowana przez skały, a nikt inny jak Lester — kluczowa postać fabularna — przybiega, aby ją oczyścić. Po zakończeniu kilku drobnych spraw, musiałem spotkać się z nim przy wejściu do jaskini, ale Lester po prostu zniknął bez śladu. W dzienniku nie było żadnych notatek. Gdzie go szukać — niejasne. I tutaj zaczyna się charakterystyczna „rozgrywka w Gothic”: błądzenie, zaglądanie w każdy kąt, aż po pół godzinie znajdziesz Lestera, który już dawno opuścił kopalnię i czekał na bohatera przy drodze przez cały ten czas. Co mogę powiedzieć, realizacja zadań jest na równi z oryginałem. Jeśli chcesz dokładnie wiedzieć, jak wyglądał i jak się grało w pierwszego Gothica, sprawdź nasz artykuł "Gothic ma 25 lat: Pamiętając kultową serię".

I mimo że spędziłem mnóstwo czasu na szukaniu postaci, przedmiotów i budynków, celowe zmiany w fabule są w rzeczywistości bardziej plusem niż minusem. Po pierwsze, struktura głównej fabuły w remake'u stała się bardziej spójna i uporządkowana. Zadania nie są już przydzielane losowo, ale są wydawane w porcjach, w odpowiedniej kolejności. A dodatkowe szukanie i eksploracja lokacji to przynajmniej rozrywka dla oddanych fanów, którzy znają oryginał na pamięć. Przynajmniej będą mieli coś do roboty w remake'u.
Ogólnie rzecz biorąc, wędrowanie po lokacjach i rozmawianie z każdym przechodniem to główny atut Gothic. W pierwszym rozdziale, z powodu bezradności protagonisty, podstawowa rozgrywka polega głównie na rozmowach i eksploracji trzech obozów. A w remake'u interakcja z postaciami stała się jeszcze bardziej przyjemna dzięki poprawionym dialogom i dobrze napisanym osobowościom. Tak, nawet irytujący Mud, który śledzi głównego bohatera wszędzie i przerywa nagłymi oknami dialogowymi, jest w remake'u tak żałosny i upokorzony, że odkładałem moment dania mu w twarz tak długo, jak to możliwe, tylko po to, by w końcu dał mi spokój. Przy okazji, w remake'u nie musisz go już zabijać. Po kilku ciosach obrazi się i przestanie śledzić bohatera.

Ogólnie rzecz biorąc, zawartość fabularna w pełni zaspokaja wymagania zarówno fanów, jak i nowych graczy. Dla pierwszych, oprócz zmienionych klasycznych zadań i zaktualizowanej struktury, jest mnóstwo nowych zadań, które zdecydowanie nie były w oryginale. Te drugie otrzymają solidną, sprawdzoną historię z wyrazistymi postaciami, żywymi dialogami, humorem i globalną tajemnicą.
A kiedy po raz pierwszy zapoznałeś się z serią Gothic?
Hardcore na skraju szaleństwa
Rozgrywka i wizualizacje pierwszego Gothica były najbardziej potrzebującymi modernizacji elementami. Nawet w czasie jego wydania w 2001 roku, gra już wyglądała na przestarzałą. I chociaż brzydką grafikę można było jeszcze znieść, rozgrywka z okropnymi kontrolami odstraszała nawet najodważniejszych entuzjastów. Chociaż, jeśli lubisz cierpieć w grach, koniecznie sprawdź naszą TOP-35 najtrudniejszych gier.

Deweloperzy remake’u doskonale zrozumieli, co wymaga pilnej naprawy, a co można zostawić w spokoju, aby nie zdenerwować wybrednych fanów. Tak więc, Gothic 1 Remake nie jest w żadnym wypadku dużą reinterpretacją klasyki, ale raczej jej rekreacją na Unreal Engine 5. Czy to dobrze, czy źle, zależy od twojego punktu widzenia. Publiczność fanów na pewno będzie zadowolona: ich ukochana gra jest zasadniczo taka sama, tylko z bardziej prezentacyjnym wyglądem. Ale nowi gracze czeka trudny czas, ponieważ remake jest w zasadzie dwudziestoletnim projektem, a przejście przez niego bez przewodników będzie dość problematyczne.
Gothic 1 Remake to klasyczne RPG z lat 90-tych: z bardzo surową progresją, surowymi karami za błędy, systemowym otwartym światem, niejasną gospodarką, wymagającą walką i okropnym systemem zadań, który nie ma prawa istnieć w 2026 roku. I to dokładnie taki rodzaj gry, o który fani błagali THQ Nordic, gdy ogłosili swoje zamiary stworzenia remake’u. Przykro mi, nowi gracze — nie byliście częścią umowy. Ale nie mogliśmy zostawić was z pustymi rękami: specjalnie dla tych, którzy chcą poznać gatunek z mniejszym bólem, przygotowaliśmy TOP-77 najlepszych RPG na PC i konsole — w tym zarówno nowe wydania, jak i ponadczasowe klasyki.

I nie zrozum mnie źle: uwielbiam CRPG, w których powoli odnajdujesz się w otwartym świecie, gdzie poziomy nie spadają jak konfetti, gdzie musisz używać głowy w zadaniach, a ostry język może cię kosztować cios w twarz. To naprawdę żywe, głębokie i wieloaspektowe projekty, w które możesz się zagłębić na dziesiątki, a nawet setki godzin. A Gothic 1 Remake to ten stary projekt, w którym dosłownie musisz przetrwać i cierpieć przez cały pierwszy rozdział, dostając lanie nawet od najprostszych mobów. Ale potem, gdy twój poziom trochę wzrośnie, dostajesz miecz do ekwipunku, a jeden z obozów daje ci pierwszą zbroję, gra nagle mruga do ciebie i mówi: „Cóż, kolego, jesteś gotowy na zemstę?”
Teraz wyobraź sobie twarz nowoczesnego gracza, który uruchamia Gothic 1 Remake, dociera do Starego Obozu i, żartując z strażnikiem o paleniu ścian, nagle dostaje cios w twarz. Albo gdy mistrz areny zmusza cię do walki z postacią, która zabija cię jednym uderzeniem — a nie możesz odmówić, bo to ważne zadanie fabularne. Albo gdy przypadkowy górnik proponuje ci wyjście poza mury obozu po amulet, ale kończy prowadząc cię w pułapkę, gdzie prawie niemożliwe jest wygranie walki z trzema osobami. A to tylko wydarzenia z pierwszego rozdziału. Od tego momentu robi się tylko bardziej szalone.

Mówiąc o przestarzałej rozgrywce, nie sposób nie wspomnieć o niewiarygodnej ilości powrotów w zadaniach. Ciągle musisz chodzić pieszo z jednego obozu do drugiego. I uwierz mi, chociaż mapa w Gothic 1 Remake wydaje się mała w porównaniu do innych RPG-ów z otwartym światem, podróż między lokalizacjami wciąż nie jest krótka. Twórcy zauważalnie zwiększyli rozmiar krajobrazu, dodając zarówno nowe punkty orientacyjne, jak i całkowicie przeprojektowane obszary. Oczywiście, wędrowanie po otwartym świecie gwarantuje spotkania z dzikimi zwierzętami, za zabicie których można zdobyć przyzwoitą ilość punktów doświadczenia, więc fani raczej nie będą postrzegać cofania się jako coś złego. Jeśli chodzi o to, gdzie rozgrywka naprawdę została zmodernizowana — sprawdź naszą listę najlepszych remake'ów i remasterów na PC i konsole.
Postęp w Gothic 1 Remake należy do najlepszych wśród wszystkich RPG-ów. Alkimia Interactive bardzo precyzyjnie przeniosła system poziomowania z klasyka do nowej wersji, zachowując idealną równowagę trudności przez całą główną kampanię. Przynajmniej podczas mojej rozgrywki, nigdy nie miałem problemów z walkami z bossami ani nagłymi ścianami grindowymi. Rozwój postaci dla Bezimiennego Bohatera nie polega na rozdzielaniu punktów na ekranie statystyk, ale na nauce konkretnych umiejętności od trenerów, a także na wyborze swojego początkowego obozu, gdzie otrzymujesz specjalizację z dodatkowymi bonusami.

Umiejętności to kolejny ważny szczegół w systemie postępu. Bez nich gra po prostu nie ujawni się w takim stopniu, w jakim zamierzali to twórcy. Na przykład, wspinaczka, kradzież, posługiwanie się mieczem dwuręcznym, akrobatyka czy pływanie — wszystkie te elementy są aktywnymi elementami rozgrywki. Zdobywanie nowych umiejętności, które poprawiają rozgrywkę, jest ogromną motywacją do podnoszenia poziomu. Po trzecim rozdziale po prostu poszedłem oczyścić mapę z każdego żywego stworzenia, aby zdobyć wystarczającą ilość punktów doświadczenia i maksymalnie podnieść swoją umiejętność posługiwania się mieczem dwuręcznym.
System otwierania zamków również został całkowicie przerobiony. Teraz to pełnoprawna mini-gra, która dosłownie zwali cię z nóg swoją trudnością. Twórcy naprawdę przesadzili z zagadkami. Z tego powodu nawet otwarcie najprostszej skrzyni zamienia się w długą walkę z wytrychem. Żałuję, że nie dodali po prostu standardowego systemu z gier Bethesdy.
Mówiąc o mieczach i nowym systemie walki. Nowa walka jest znacznie lepsza niż to, co widzieliśmy w zeszłorocznym demie. Twórcy znacząco poprawili animacje i wpływ ciosów. Walka stała się znacznie bardziej komfortowa i łatwiejsza, zwłaszcza w porównaniu do niezdarnego systemu walki z oryginału. Są cztery rodzaje ataków, a także blokowanie, parowanie i unikanie. Możesz łączyć to wszystko, aby tworzyć kombosy i spektakularnie pokonywać tłumy wrogów. Jedyną wadą jest system blokowania celów. Jest tak niezdarny, że prawie niemożliwe jest właściwe walki z jego pomocą. Cele automatycznie przeskakują z jednego wroga na drugiego, a kontrolowanie tego za pomocą przycisków przełączania jest po prostu nierealne. Jednak gdy jest to walka jeden na jednego — to czysta rozkosz. Udało mi się wygrać walki na arenie na poziomie drugim, używając tylko poprawnie unikania i parowania.
AI wrogów nie jest tak głupie, jak twierdzili blogerzy po wypróbowaniu wersji próbnej. Wrogowie nie tylko rzucają się na gracza — czekają, aż popełnisz błąd. Wzór „czekaj, unikaj i kontratakuj” z oryginału nie zawsze działa w remaku. Częściej, po niecelnym ataku, twój przeciwnik natychmiast skacze z powrotem na bezpieczną odległość i stara się nie wejść w zasięg twojego ataku. Z tego powodu walki nie zamieniają się w bezmyślne wciskanie przycisków, ale zmuszają cię do myślenia strategicznego.

W sytuacjach niebojowych AI działa dokładnie tak, jak w wszystkich systemowych grach fabularnych. Postacie mają harmonogram i codzienną rutynę. W nocy idą spać, a w ciągu dnia robią coś pożytecznego. Nigdy nie widziałem postaci stojących w T-pozie, utkwionych w teksturach, ani robiących rzeczy, które byłyby niezgodne z ich charakterem. Oczywiście, to nie jest pełnoprawna symulacja z szczegółowymi potrzebami, ale świat wciąż wydaje się żywy. Specjalnie eksperymentowałem z AI i sprawdzałem rzeczy, które robiłem w oryginalnej grze. Jeśli przyprowadzisz dzikie zwierzęta do obozu, strażnicy natychmiast biegną, aby je zabić. Jeśli zwabisz pełzaczy do Starej Kopalni, absolutnie wszyscy rzucają się, aby z nimi walczyć, ale gdy przybywają templariusze, górnicy i strażnicy opuszczają strefę zagrożenia. Tak, czasami NPC towarzyszący w zadaniach mogą zgubić drogę, ale po kilku sekundach wracają na właściwy tor i kontynuują w dobrym kierunku. Więc wszystkie te skargi, że AI w remaku jest zepsute — to tylko puste gadanie.
Podsumowując, chcę powiedzieć, że mimo mnóstwa irytujących pozostałości, takich jak niejasny dziennik (gdzie nie można się domyślić, czego gra od ciebie chce), brak odpowiedniej nawigacji, tony powrotów i konieczność zapisywania po każdym kichnięciu — po prostu nie mogłem oderwać się od grania w Gothic 1 Remake. To naprawdę taki RPG, w którym chcesz eksplorować otwarty świat, oczyszczać mapę z potworów dla doświadczenia, eksperymentować z magią i zwojami oraz szukać dodatkowej zawartości, której nie było w oryginale. Gra nieustannie motywuje cię do odkrywania nieznanych miejsc i nagradza cię osiągnięciami w grze oraz rozwojem postaci — od skazańca wrzuconego do obozu po bohatera zdolnego pokonać niebezpiecznego demona.

Piękne, ale desperacko potrzebuje poprawek
Jak większość nowoczesnych projektów, Gothic 1 Remake zbudowany jest na Unreal Engine 5. Wizualizacje są bardzo przyjemne. Twórcy poważnie podeszli do opinii użytkowników po demie i całkowicie przerobili poziomy oświetlenia, nasycenia i cieniowania. Teraz, w nocy, można naprawdę coś zobaczyć bez latarki. Szczegóły otoczenia są również na najwyższym poziomie. Lasy są bujne — artyści wyraźnie nie oszczędzali na roślinności. Lokacje są bardzo dobrze zaprojektowane: deweloperzy starannie odtworzyli wszystkie kluczowe cechy oryginalnej sztuki, sprawiając, że gra wygląda jak „Gothic” od pierwszych klatek. A kiedy wizualizacje i atmosfera odpowiadają oryginałowi, to już ogromny plus dla godnego remake'u.
Różnorodność modeli postaci była również miłym zaskoczeniem. Wszystkie kluczowe postacie mają unikalny wygląd, co pozytywnie wpływa na postrzeganie otwartego świata. Animacje zostały zauważalnie poprawione, a horror, który widzieliśmy w wersji demo, zniknął. Deweloperzy znacznie zwiększyli różnorodność animacji i stworzyli wiele unikalnych akcji, co ponownie pozytywnie wpływa na ogólny obraz. Nie było problemów z animacjami twarzy. Synchronizacja ruchu warg jest poprawna. Nie było momentów, w których postacie mówiłyby z zamkniętymi ustami.
Ścieżka dźwiękowa — moje gratulacje. Dziękuję, THQ Nordic, za przywrócenie Kai Rosenkranz, kompozytora oryginalnej muzyki. Bez niego trudno nawet wyobrazić sobie, jak atmosfera klasycznego „Gothic” zadziałałaby w remake'u.
Stan techniczny Gothic 1 Remake jest głównym problemem gry. Tak, nie napotkałem tych samych błędów, które miały blogerzy w wersji zapoznawczej, ale inne problemy występowały regularnie. Po pierwsze, ciągłe awarie. Może to problem tylko z wersją recenzencką, ale z powodu częstych awarii musiałem powtarzać ogromne fragmenty fabuły — po prostu zapomniałem zapisać co pięć minut. Raz, główne zadanie z wodnym magiem Saturasem się zepsuło. Postać po prostu stała w swojej kryjówce, a jego strażnicy nie wpuszczali bohatera. Musiałem zmusić grę do działania i eksperymentować z magicznymi zwojami, aby obejść zablokowanie i uruchomić główne zadanie fabularne. Przy okazji, podobny problem występował w oryginalnej grze. Może projektanci gry postanowili zrobić dosłowny remake i przenieśli wszystko, łącznie z błędami.

Wydajność również pozostawia wiele do życzenia. Musiałem grzebać w ustawieniach, aby uzyskać dobrą grafikę, zmniejszyć nadmierną ostrość i nadal mieć akceptowalne liczby klatek na sekundę. Niestety, nadal występowały spadki. Gra działa szczególnie słabo w górzystych obszarach, a podczas silnego wiatru lub burzy liczba klatek na sekundę spada tak bardzo, że lepiej po prostu wysłać bohatera na sen i przeczekać złą pogodę. I tak, ostrzeżenie: gra działa bardzo słabo na HDD. Miej to na uwadze. Ale jeśli nie planujesz w najbliższym czasie modernizować swojego sprzętu, a mimo to chcesz zagrać w interesującą grę RPG, sprawdź naszą listę TOP-25 najlepszych RPG dla słabych komputerów i laptopów w 2026 roku.
Czy zagracie w Gothic 1 Remake w dniu premiery?
Najlepsze RPG. Gry fabularne
- Najlepsze RPGi
- 15 Najlepszych Gier Podobnych do Kingdom Come: Deliverance
- Top 10 Gier Podobnych do Skyrim
- Najlepsze RPGi na komputery i laptopy o niskich parametrach w 2026 roku — TOP 25 gier fabularnych
- Top 30 Najlepszych Gier Kosmicznych z Fabułą na PC
- Top 10 Gier Podobnych do Dark Souls
- Best Roguelike Games: 35 Picks from Hades to Slay the Spire 2
***
Gothic 1 Remake to doskonały przykład, jak zaspokoić życzenia oddanej bazy fanów, niezależnie od nowoczesnych trendów casualizacji dla masowej atrakcyjności i przyciągania nowej publiczności. To prawdziwa klasyczna gra fabularna w nowoczesnej oprawie, gdzie każdy poziom wydaje się być świętem, a znalezienie postaci fabularnej to jak kolejna wygrana. Odtwarzanie pierwszego „Gothic” z nowym systemem walki i ulepszonym opowiadaniem to teraz najlepszy sposób na zapoznanie się z klasykami gatunku. A gdyby nie problemy z wydajnością i błędy, które przeszkadzają w komfortowej rozgrywce, byłby to jeden z najlepszych remake'ów do tej pory. Ale wszystko to z pewnością zostanie naprawione w aktualizacjach — tak jak w oryginalnej grze. A główny fundament, który zbudowało Alkimia Interactive, jest na bardzo przyzwoitym poziomie. Teraz czekamy na remake drugiej części.



