Utwórz
Zapowiedź Bloom Control — co się stanie, gdy połączysz grę idle z arcade’ową strzelanką?

Zapowiedź Bloom Control — co się stanie, gdy połączysz grę idle z arcade’ową strzelanką?

Dmitry Kartashov
Wczoraj, 17:23

Gry incremental zwykle nie wymagają od gracza zbyt wiele: uruchom grę, poklikaj trochę (albo po prostu poczekaj), zbierz zasoby, ulepsz statystyki i powtarzaj te czynności, aż wygrasz. Niezależne studio Element Games postanowiło obrać inną drogę: zachować znaną formułę stopniowego rozwoju i dodać do niej elementy arcade’owej strzelanki. Tak powstało Bloom Control, w którym poleganie na stale rosnących liczbach nie wystarczy — trzeba nauczyć się celnie strzelać i ustalać priorytety.

Bezpłatne demo jest już dostępne na Steamie, a pełna wersja ma ukazać się w 2027 roku. Postanowiłem sprawdzić, czy to nietypowe połączenie może przerodzić się w coś więcej niż kolejny eksperyment dla fanów progresji i niekończących się ulepszeń.

Platforma: PC (Ryzen 5 7500F, NVIDIA RTX 4070 Ti Super (16 GB), 32 GB RAM);
Czas gry: 3 godziny.

Sztuczna inteligencja kontra Bloom

Założenia fabularne gry przywodzą nieco na myśl science fiction w konwencji horroru. Odległe stacje kosmiczne zgłaszają nietypowy problem: rozprzestrzenianie się tajemniczej biomasy zwanej Bloom. Szybko opanowuje ona infrastrukturę, a konwencjonalne środki zaradcze przestają działać.

The game delivers its short story segments through computer reports
Gra przedstawia krótkie fragmenty fabuły w formie raportów komputerowych

Gracz przejmuje kontrolę nad sztuczną inteligencją na pokładzie autonomicznego statku. Jej zadaniem jest połączenie się z systemami obronnymi zainfekowanych obiektów i zniszczenie Bloom, zanim zamknie się okno transmisji sygnału. W demie większość akcji rozgrywa się na stacji kosmicznej Starbase 144, ale twórcy obiecują, że pełna wersja zabierze gracza także do innych zainfekowanych lokacji.

Przeczytaj także: Najlepsze gry kosmiczne na PC: RPG, horrory, łamigłówki i strategie — osobną część zestawienia poświęcono horrorom takim jak Dead Space i Alien: Isolation.

Mimo to w grach idle najważniejsza jest nie fabuła, a rozgrywka. I właśnie pod tym względem Bloom Control potrafi zaskoczyć nawet weteranów gatunku.

Od biernego obserwatora do operatora systemu obronnego

Bloom Control trudno nazwać typową grą idle. Tutaj trzeba aktywnie uczestniczyć w rozgrywce — nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się ona dość prosta.

Within a single mission, you need to clear several rooms at once
W ramach jednej misji trzeba oczyścić kilka pomieszczeń naraz

Każda misja to wyścig z czasem. Bloom rozprzestrzenia się po lokacji, a gracz musi szybko namierzać narośla i niszczyć je za pomocą dostępnego uzbrojenia obronnego. Kamera jest nieruchoma, a całość przypomina automatową strzelnicę: przesuwasz kursor między celami, wybierasz te najgroźniejsze i pilnujesz, by infekcja nie wymknęła się spod kontroli. Do tego pętla rozgrywki — misja, ulepszenia, kolejna misja — trwa bardzo krótko, więc szybko zamienia się w dopaminową karuzelę.

Pierwsza misja wydaje się banalna: narośla biomasy są jeszcze nieruchome, więc głównym „wrogiem” gracza jest tykający zegar. Wraz z postępami formuła wyraźnie się jednak zmienia — różne odmiany Bloom stają się coraz bardziej agresywne: potrafią przemieszczać się i rozprzestrzeniać. Kluczem do sukcesu jest umiejętność reagowania na to, co dzieje się na ekranie, i optymalizowania swojej skuteczności dosłownie w locie.

This screen shows the varieties of the Bloom you'll encounter at the locations you visit during the mission. It's a pity the game has no "bestiary" that would describe each growth in detail
Na tym ekranie widać odmiany Bloom, które spotkasz w odwiedzanych podczas misji lokacjach. Szkoda, że w grze nie ma „bestiariusza”, który szczegółowo opisywałby każdą narośl

Refleks to właśnie element, który wyróżnia Bloom Control na tle większości gier tego gatunku. Nie ma tu możliwości spokojnego czekania, aż kolejna statystyka wzrośnie o kilka procent. Osobną niespodzianką są bossowie stref — specjalne odmiany infekcji o zwiększonym zdrowiu i własnych schematach zachowań. Aby sobie z nimi poradzić, trzeba „rozgryźć” ich schemat i odpowiednio dostosować styl gry.

W naszym zestawieniu najlepszych gier roguelike i roguelite znajdziesz osobną sekcję poświęconą produkcjom w stylu Vampire Survivors — od Brotato po Deep Rock Galactic: Survivor, w których również trzeba powstrzymywać nadciągającą hordę i ulepszać postać między podejściami.

Coś więcej niż niekończący się wzrost liczb

Kolejnym ważnym elementem tej formuły jest stopniowa progresja. Nie ma tu tylu niespodzianek, ale i tak nie brakuje niuansów.

The further you advance through the story, the more complex the biomass growths that start appearing at locations
W miarę postępów w fabule w lokacjach pojawiają się coraz bardziej złożone narośla biomasy

Za niszczenie narośli gracz zdobywa kilka rodzajów specjalnych fragmentów wykorzystywanych do ulepszeń. Po ukończeniu misji lub porażce można przejść do osobnego ekranu z rozgałęzionym drzewkiem umiejętności i zwiększyć swój potencjał bojowy.

W demie progresja opiera się na Codons i Exoprograms: pierwsze pozwalają zwiększać statystyki, a drugie poszerzają zestaw dostępnych zdolności. Pełna wersja ma wprowadzić także Modules i Specialization Profiles — na razie twórcy nie zdradzili jednak szczegółów ich działania.

Every boss in Bloom Control has its own twist: this big guy, for example, forms a link with smaller growths, and if you shoot them down right at the moment of "connection," you can get a solid bonus to the timer
Każdy boss w Bloom Control ma własny, charakterystyczny mechanizm: ten olbrzym na przykład tworzy połączenie z mniejszymi naroślami, a jeśli zniszczysz je dokładnie w chwili „połączenia”, otrzymasz solidną premię do czasu

Bloom Control eksperymentuje też z mechaniką rytmiczną: jeśli użyjesz niektórych narzędzi (na przykład bomby kasetowej rażącej niewielki obszar) w rytm muzyki w tle, zadawane przez nie obrażenia i zasięg rażenia wyraźnie wzrosną. W demie takich elementów jest niewiele, więc na pełne wnioski jest jeszcze za wcześnie.

Więcej na ten temat: TOP 20: Gry podobne do Kingdom Rush — najlepsze gry tower defense na PC — zestawienie zawiera sekcję poświęconą grom tower defense z mechanikami roguelike, w których ulepszanie między podejściami jest równie ważne jak rozstawianie obrony.

Nowe zdolności, nowe taktyki

Co istotne, wraz z postępami zmienia się styl gry: na przykład po zwiększeniu promienia wybuchu wieżyczki zaczynasz strzelać nie w pojedyncze narośla, lecz w przestrzeń między nimi, dzięki czemu jeden pocisk trafia kilka fragmentów biomasy naraz. Kolejną warstwą taktyki jest wykorzystywanie otoczenia, a zwłaszcza wybuchowych beczek.

Progression in the demo is noticeably limited, but there's still plenty to explore
Progresja w demie jest wyraźnie ograniczona, ale i tak jest tu co odkrywać

W grze znajdziemy też odpowiednik mechaniki Prestige — reset zgromadzonych postępów w zamian za nowe premie. W demie działa to tak: waluta zdobyta po resecie pozwala zwiększyć o określony procent wartość każdego talentu w drzewku umiejętności. Twórcy obiecują jednak zmienić ten system przed premierą — ma zapewniać stałe premie do statystyk.

Ukończenie misji odblokowuje warianty o wyższym poziomie trudności: im większa liczba w nazwie, tym więcej infekcji pojawi się w lokacjach i tym trudniej będzie ją opanować bez odpowiednich ulepszeń.

Przygotowaliśmy również zestawienie najlepszych gier wideo dla osób o krótkiej koncentracji — produkcji opartych na krótkich podejściach i regularnych, drobnych nagrodach.
Exoprograms modify your playstyle, rewarding you with tasty bonuses for meeting special conditions
Exoprograms modyfikują styl gry i nagradzają smakowitymi premiami za spełnianie specjalnych warunków

Główny dylemat gry (który może przerodzić się w problem) dotyczy równowagi między dwoma gatunkami. Jeśli akcja będzie zbyt prosta, gra zmieni się w zwykłą grę incremental w ładnym opakowaniu. Jeśli natomiast twórcy przesadzą z aktywnymi mechanikami, zniknie urok stopniowej progresji i relaksujące poczucie nieustannego rozwoju. Na razie projekt Element Games znajduje się gdzieś pośrodku — i właśnie dlatego demo jest interesujące.

Co jest dla Ciebie ważniejsze w grach incremental?

Wyniki

***

Na razie trudno uznać Bloom Control za pełnoprawną grę: mamy do czynienia z niewielkim demem, które ma zaprezentować główną pętlę rozgrywki. Nie ma tu jeszcze wielu systemów, które twórcy obiecują dodać do pełnej wersji.

Najważniejsze jednak, że podstawy działają: cel jest jasny, rozgrywka szybka, zagrożenie stale rośnie, a progresja daje całkiem przyjemne poczucie rozwoju. Bloom Control przypomina swego rodzaju „incrementalną strzelnicę arcade”, w której zamiast bezmyślnie czekać, cały czas szukasz skuteczniejszego sposobu na zniszczenie kolejnego zagrożenia.

Na razie to po prostu ciekawy eksperyment. Jeśli jednak Element Games utrzyma tempo prac, zadba o odpowiednią różnorodność i nie dopuści, by późniejsza część gry zamieniła się w mechaniczne powtarzanie tej samej pętli, Bloom Control może stać się jednym z najbardziej nietypowych przedstawicieli gatunku.

    O autorze
    Komentarze0