„AVP dla normalnych ludzi”
I znów próbują nas nastraszyć walką Obcy kontra Predator. Znów dostajemy trzy różne kampanie i trzy różne perspektywy na tę samą sytuację i... znów jest świetnie!
To wciągające doświadczenie, niezależnie od tego, w którą część kampanii grasz. Tym razem starcie rozgrywa się w głębokiej przestrzeni kosmicznej na planecie zamieszkanej przez ludzi. Tam naukowcy i archeolodzy odkrywają starożytną piramidę. To oczywiście wywołuje typową konfrontację między marines, kosmitami i drapieżnikami.
Grasz w pierwszą kampanię jako początkujący marynarz, który znajduje się w dość nieprzyjemnej sytuacji. Ta część gry sprawia wrażenie bardzo dobrej gry grozy z elementami akcji. Boisz się każdego szelestu, ściskając w dłoniach karabin maszynowy. Oczywiście, musisz zrobić z nowicjusza prawdziwego mężczyznę.
Druga kampania oferuje grę jako Predator. To tryb skradania się z odrobiną akcji. Gra jako Predator jest przyjemniejsza; nie ma w niej strachu, który czuje Marine. Jesteś silny i zwinny, i całkiem nieźle radzisz sobie z eliminacją Obcych.
Trzecia kampania. Tutaj jesteśmy dzieckiem Roju i musimy go chronić. To moja ulubiona część gry. Chociaż pierwsze kilka godzin było naprawdę trudnych do przyzwyczajenia się do gry jako bystry ksenomorf. Wspinaczka po ścianach może przyprawić o mdłości. W tej kampanii znajdziesz prawie ten sam tryb skradania się.
Tryb wieloosobowy gry jest niesamowity i można się w nim zatracić na wiele godzin.
Jasne, gra jest trochę głupia, jak te filmy akcji z lat 90. Ale dla prawdziwego fana uniwersum to arcydzieło. Krew, flaki i krzyki.
Czego więcej potrzeba?!
"AVP для нормальных людей"
И опять нас пытаются напугай Чужими против Хищника. Снова мы получаем три разные компании и три различные точки зрения на одну ситуацию, и....это снова превосходно!
Это захватывающий игровой опыт, неважно, какую часть кампании ты играешь. Столкновение на этот раз происходит в глубоком космосе на планете, которая заселена людьми. Там на планете ученые и археологи находят древнюю пирамиду. Это конечно вызывает типичное противостояние морпехов, чужих и хищников.
Первую компанию вы проходите за морехода-новобранца, попавшего в не очень приятную ситуацию. Эта часть игры ощущается, как очень неплохой "хоррор", с "экшн" составляющими. Вы пугаетесь каждого шороха, сжимая в руках автомат. Конечно, вам необходимо сделать из новобранца настоящего мужчину.
Вторая компания предлагает вам поиграть за Хищника. Это "стелс", плюс немного "экшона". За Хищника играть приятнее, нет того страха, как у морпеха. Вы сильный и скрытный, а рубит Чужих довольно круто.
Третья компания. Здесь мы дитя Улья и должны его защитить. Это моя любимая часть игры. Хотя первые часы было очень тяжело привыкнуть играть за резкого ксеноморфа. Лазанье по стенам вообще может вызвать у вас рвоту. В этой компании вас ждет в основном тот же "стелс"
Мультиплеер в игре потрясающий и уйти в него можно на многие часы.
Конечно, игра немного глуповата, как и боевики 90-х. Но для настоящего фаната вселенных это шедевр. Кровь, кишки и крики.
А что еще вам надо?!