Utwórz
23 kwietnia 2014

Zamiast systemów jaskiń i katakumb z pierwszej części, mamy rozległe połacie pustyń, dżungli, piekielne pustkowia, inne wymiary i całą resztę. Katakumby i jaskinie też tam są. Kameralna historia Diablo I ewoluowała w wielką epopeję. Bohaterów jest więcej. Ogólnie rzecz biorąc, gra stała się szybsza, wyższa i silniejsza, niemal na skalę przemysłową. Absolutnie uwielbiałem losowość lokacji w grze. Byłem również pod wrażeniem połączenia prostoty i głębi rozgrywki (niezwiązanej z poziomem trudności): gra opiera się praktycznie na kilku przyciskach i kilku przedmiotach, ale taka różnorodność… Myślę, że to właśnie ta prostota, której brakuje wszystkim klonom Diablo. Chciałbym również podkreślić oszałamiające scenki przerywnikowe CG, z których Blizzard słynie do dziś: podczas mojej pierwszej rozgrywki chciałem ukończyć każdy akt jak najszybciej, tylko po to, by zobaczyć kolejną scenkę – to naprawdę ciekawa motywacja =)

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Вместо системы пещер и катакомб из первой части перед нами огромные просторы пустыни, джунглей, адских пустошей, других измерений и всего такого прочего. Ну и катакомбы с пещерами тоже никуда не делись. Камерный сюжет Diablo I развился в большую эпическую историю. Героев стало больше. В общем, игра стала быстрее, выше, сильнее, причём прямо-таки в промышленных масштабах. Жутко понравилась рандомность игровых локаций. Впечатлил меня и синтез простоты-глубины геймплея (не имеет отношения к сложности игры): игра строится, считай, на паре кнопок и паре предметов, но какая вариативность… Мне кажется, именно этой простоты не хватает всем Diablo-клонам. Отдельно хотелось бы отметить потрясающие CG-ролики, которыми Blizzard славится и поныне: при первом прохождении хотелось побыстрее закончить акт, только чтобы увидеть следующее видео — такая вот занятная мотивация =)

10
Komentarze 0