Nie daj się zjeść — gra przygodowa o przetrwaniu w losowo generowanym świecie. Będziesz zbierać zasoby, gromadzić jedzenie, uprawiać jagody i warzywa, a także... Więcej informacji
Świetny styl graficzny, przywodzący na myśl połączenie szkiców ołówkiem i animowanych figurek 2D oraz scenerii, od razu rzuca się w oczy już w menu startowym. Wygląda świeżo i oryginalnie.
Po uruchomieniu gry i podziwianiu uroczego menu ładowania, wcieliłem się w postać faceta w uroczej kamizelce, który budzi się w nieznanym, dzikim miejscu i uczy się kilku cennych wskazówek dotyczących przetrwania od tajemniczego nieznajomego. Później chytry nieznajomy natychmiast znika, pozostawiając mojego bohatera samego w nieprzyjaznym świecie pełnym tajemnic i czarów.
Wydawałoby się, że to ciekawy pomysł, piękny projekt i mnóstwo sekretów do odkrycia przez gracza. W czym problem? Problem w tym, że gra nie ma celu. Podczas rozgrywki możesz jedynie budować schronienie, szukać pożywienia i odpierać ataki wrogiej fauny i wszelkiego rodzaju złych duchów. Pierwsza godzina jest... Ciekawa i wciągająca, ale rutyna szybko staje się nużąca i nie ma nic do roboty poza walką z antropomorficznymi zwierzętami i budowaniem pałaców z odchodów i patyków.
Naprawdę uwielbiam gry survivalowe i widzę, że twórcy bardzo się starali stworzyć niezapomniany, niepowtarzalny świat i im się to udało. Bezcelowość całej gry zawodzi. To jak sztuka teatralna z genialnymi aktorami, piękną charakteryzacją i wspaniałymi scenografiami, ale brakuje jej najważniejszego – fabuły. Chwalę twórców za ich wysiłki i dostrzegam ich talent w tworzeniu gier, ale niestety nie mogę polecić ich efektów.
Уже в начальном меню в глаза бросается прикольный стиль изображения, похожий на смесь карандашных набросков и анимированных 2D фигурок и декораций. Выглядит ново и оригинально.
Начав игру и полюбовавшись милым меню загрузки, я оказался в шкуре некоего челика в милой жилетке, который очнувшись в неизвестном, диком месте поучает от загадочного незнакомца пару ценных советов по выживанию. После этого хитрец тут же исчезает, оставив моего героя одного во враждебном и полном загадок и колдовства мире.
Казалось бы, интересная завязка, красивое оформление и множество тайн, которые игроку предстоит раскрыть. В чём проблема? Да всё дело в том, что конечной цели у игры нет. Всё что остаётся делать во время прохождения — мастерить убежище, искать пропитание и отбиваться от враждебной фауны и всяческой нечисти. Первые час — полтора это интересно и увлекательно, но вскоре рутина надоедает, а кроме поединков с антропоморфными зверушками и постройкой дворцов из экскрементов и палок заняться нечем.
Я очень люблю всякие выживалки и вижу, что разработчики очень старались создавая запоминающийся, непохожий на иные мир и у них это получилось. Подвела бесцельнось всего происходящего. Это как спектакль с гениальными актёрами, красивым гримом и великолепными декорациями, но не имеющий самого главного — сюжета. Я хвалю создателей за их старание и вижу их талант в создании игровых проектов, но, увы, порекомендовать к прохождению результат их усилий не могу.