Dota 2 is a continuation of the legendary team tactical and strategic game with role-playing game elements, in which each player controls one hero, and, if the hero... Więcej informacji
Zacząłem grać w Dotę, gdy rozdawali mnóstwo wersji beta, zmuszając mnie do gry. Nie grałem w pierwszą i nawet o niej nie słyszałem, więc spróbowałem drugiej. Od razu mnie wciągnęła, mnóstwo postaci, każda z własną ciekawą historią i umiejętnościami. Fajnie było grać ze znajomymi i z różnymi ludźmi. Wszystko szło świetnie, dopóki nie zdałem sobie sprawy, że większość społeczności to idioci i dzieciaki. No cóż, udało mi się przymknąć na to oko i grać dla zabawy. Potem było ich coraz więcej, prawie co trzecią grę ktoś psuje, a po 500 godzinach grania zrobiło się nudno i przestałem grać na półtora roku. Potem, kiedy wróciłem, pojawiło się tyle aktualizacji, że całkowicie straciłem zainteresowanie grą, długie poszukiwania gier, nowy silnik itd. Grałem kolejne dziesięć godzin, odłożyłem grę „na półkę” i kiedy wrócę – nie wiem. Cóż, nie ma nic złego w tym, żeby zagrać kilka razy wieczorem ze znajomymi, ale to nie dla mnie.
Играть в доту начал с момента когда раздавали кучу беток, навязывая тем самым. В первую не играл и даже не слыхал о такой, попробовал сыграть во вторую. Игра затянула сразу же, куча персонажей и каждый со своей интересной историей и способностью. Играть было весело как с друзьями так и с разными людьми Все было прекрасно, пока не понял что большая часть комьюнити мамко е** и мелки дети, ну я умудрился закрыть на это глаза и играть в свое удовольствие, после же таких было все больше и больше, почти каждую 3ю катку тебе кто-то руинит, и вотспустя 500ч игры, это поднадоело, и я забросил играть на полтора года, после когда вернулся, вышло столько обновлений что полностью убило интерес играть в нее, долгий поиск игр, новый движок и т.д.. Поиграл еще с десяток часов, забросил "далеко на полку", когда вернусь — не знаю. А так, поиграть вечером пару раз с друзьями годится, но не для меня