Przygodowa gra akcji z perspektywy pierwszej osoby w otwartym świecie Dying Light pozwala w pełni zanurzyć się w świat apokalipsy zombie. Czeka na Ciebie rozwój... Więcej informacji
Olśniewające arcydzieło, które udaje się pozycjonować jako brutalny symulator przetrwania, ale w rzeczywistości okazuje się typowym kiczem Ubisoftu z wieżami, posterunkami i zadaniami w stylu „przynieś dziadkowi okulary z mieszkania w środku śmiertelnej epidemii”. Nasz elitarny agent Secret Service, Kyle Crane, ma fenomenalną wytrzymałość 80-letniego astmatyka i zaczyna sapać po 15 sekundach biegu, zmuszając gracza do spędzenia 10 minut na wczesnych etapach gry, atakując pojedynczego żebraka-zombie zardzewiałą rurą wodociągową, która pęka szybciej niż plastikowy kubek. Jednak w późniejszej fazie gry równowaga całkowicie zanika dzięki przesadnie potężnej broni z DLC, zamieniając niegdyś przerażający nocny horror w radosny cyrk, w którym sprężysty Crane, z niekończącym się kotem i strzelbą, strzela do wszystkiego, co żywe i nieożywione. A cała ta rozciągnięta w czasie i nudna rozgrywka z prymitywnym zakończeniem QTE i karykaturalnym, kapryśnym złoczyńcą Raisem jest chwalona przez fanów jako „najlepsza gra akcji z zombie” wyłącznie dlatego, że widzowie są gotowi wybaczyć wszelkie błędy w projekcie gry i puste lokacje dla wątpliwej przyjemności zrzucania nieboszczyka z dachu 1000 razy i patrzenia na jego zabawną szmacianą lalkę.
Потрясающий шедевр, который умудряется позиционировать себя как суровый симулятор выживания, а на деле оказывается типичной юбисофтовской дрочильней с вышками, аванпостами и квестами уровня "принеси дедушке очки из его квартиры посреди смертельной эпидемии" Наш элитный агент спецслужб Кайл Крейн обладает феноменальной выносливостью 80 летнего астматика и начинает задыхаться после 15 секунд бега, заставляя игрока на ранних этапах по 10 минут колупать 1 нищего зомби ржавой водопроводной трубой, которая ломается быстрее, чем пластиковый стаканчик. Зато в лейтгейме баланс окончательно вылетает в форточку благодаря имбовым DLC стволам, превращая некогда жуткий ночной хоррор в весёлый цирк, где прыгучий Крэйн с бесконечной кошкой и дробовиком шотает всё живое и неживое. И вся эта затянутая тягомотина с примитивным QTE финалом против карикатурного капризного злодея Раиса превозносится фанатами как "лучший зомби-экшен" исключительно потому, что аудитория готова простить любые геймдизайнерские косяки и пустые локации ради сомнительного удовольствия в 1000 раз скинуть мертвяка с крыши и посмотреть на его забавный рэгдолл