Utwórz

Całkowicie przeciętne, luźne doświadczenie w stylu Diablo, utknięte gdzieś w głębokiej płaszczyźnie astralnej, pomiędzy niezrozumiałym, duszącym Path of Exile a obscenicznie drogim bublem, jakim jest Diablo 4! Z jednej strony gra autentycznie zachwyca każdego fana zakrapianej rozgrywki fantastycznie wygodnym, wbudowanym filtrem łupów, przejrzystym, deterministycznym systemem rzemiosła i genialnym systemem levelowania, gdzie każda umiejętność ma własne, w pełni rozwinięte drzewko talentów, pozwalające przekształcić zwykłą kulę ognia w strzelbę. Z drugiej strony, cały ten proces budowania postaci jest rujnowany przez potwornie nudną, okrojoną i nagle przerywaną kampanię fabularną, po której następuje nudna końcówka, niekończące się bieganie przez identyczne monolity, aby zdobyć ten sam sprzęt z niewielką szansą na drop. Na dodatek genialny pomysł frakcji kupców został skutecznie zniszczony przez regularne podróbki złota, a serwery gry okresowo zapadają w głęboką śpiączkę, zmuszając do kontemplacji niekończących się ekranów ładowania i ikonicznych błędów połączenia. Wisienką na tym przeciętnym torcie była fuzja deweloperów z Kraftonem, który natychmiast splunął na obietnicę „tylko kosmetycznych darowizn” i zapowiedział płatne klasy DLC, zmieniając niegdyś niezależny projekt w typową operację nastawioną na zysk. Efektem końcowym jest klasyczny półprodukt: wydaje się przyjemny w rozgrywce i można bezpiecznie spędzić 100 godzin w trybie offline, ale jako pełnoprawny produkt na lata jest po prostu kolejną zabugowaną, przeciętną grą, która szybko staje się nużąca swoją monotonią.

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Абсолютно средний и казуальный диаблоид, застрявший где-то в глубоком астрале между непостижимо душной Path of Exile и неприлично дорогой пустышкой в лице Diablo 4! С одной стороны, игра искренне радует каждого любителя подпивасного геймплея своим фантастически удобным встроенным лут-фильтром, понятным детерминированным крафтом и гениальной системой прокачки, где у каждого отдельного умения есть свое полноценное дерево талантов, позволяющее превратить обычный фаербол в дробовик. С другой же стороны, весь этот билд-конвейер разбивается о чудовищно скучную, куцую и оборванную на полуслове сюжетную кампанию, сменяющуюся унылым эндгеймом в виде бесконечного бега по одинаковым монолитам ради фарма одной и той же шмотки с крошечным шансом дропа. Вдобавок ко всему, прекрасная идея с фракцией торговцев была благополучно уничтожена регулярными дюпами голды, а сервера игры периодически уходят в глубокую кому, заставляя вас созерцать бесконечные экраны загрузки и культовые ошибки подключения. Ну а вишенкой на этом посредственном торте стало слияние разработчиков с Krafton, которые сразу же плюнули на обещания "только косметического доната" и анонсировали платные DLC-классы, превращая некогда независимый проект в типичную контору по выкачиванию бабла. В итоге мы имеем классический полуфабрикат: вроде бы играть приятно и уйти на 100 часов в оффлайн-режим можно безболезненно, но как полноценный продукт на долгие годы — это просто очередной забагованный проходняк, быстро утомляющий своей монотонной репетативностью

5.0
Komentarze 0