Metal Gear Solid 5: Ground Zeroes — to gra akcji z perspektywy trzeciej osoby z domieszką strzelanki i gry w gatunku stealth od mistrzów z studia Kojima... Więcej informacji
Nie sądzę, żeby ta gra powinna być nazywana „płatnym demem”. Jasne, wydaje się, że nie ma zbyt wiele treści, ale to tylko pozory. Liczne nagrania audio, zadania poboczne i misje bonusowe – nawet jeśli wszystkie rozgrywają się na tym samym poligonie – to o wiele więcej niż typowe demo.
Sama gra to śmiały krok naprzód w gatunku skradankowych gier akcji. Przed tym projektem niewielu zdawało sobie sprawę, że nawet w starszych grach z serii Thief poziomy były zasadniczo zbudowane wokół systemu korytarzy z wieloma skrótami. Co się zmieniło przez lata? Skrótów jest coraz mniej, a korytarze stają się węższe. Kojima natomiast dosłownie wyrzuca nas z helikoptera na ogromną lokację, mówiąc: „Musisz uratować dwie osoby. Sam to wymyśl”. A tutaj musimy zbadać całą bazę i okolicę, dowiedzieć się, gdzie jest cel i dotrzeć tam, bez żadnych ograniczeń co do trasy ani metod użytych do wykonania zadania. I to jest fantastyczne.
Ale wielu z Was pamięta, że Kojima jest genialnym scenarzystą i wszyscy spodziewają się fenomenalnej fabuły w nowej grze, która zaszczyciła swoją obecnością platformę PC. Wielu będzie rozczarowanych, ponieważ główny wątek, choć piękny i brutalny, ma tylko dwie lub trzy sceny fabularne. Resztę trzeba zdobyć z kaset magnetofonowych. I radzę Wam, nie leńcie się i je zdobądźcie! Te nagrania to czyste złoto, najciekawiej napisane nagrania w grach, jakie znam. Co więcej, każde z nich jest cenne nie tylko samo w sobie, ale jako element układanki w historii postaci.
Cóż więcej mogę powiedzieć? Wspaniały prolog, który dowodzi, że nawet jeśli pełnoprawna piąta odsłona jest najbardziej katastrofalną grą Kojimy, pozostanie znakomitą grą skradankową, a nawet taka fabuła może zapewnić niezapomniane chwile.
P.S. W jednej z misji bonusowych mamy okazję odnaleźć i „wymazać” wszystkie loga gier MG Kojimy. Najwyraźniej konflikt między deweloperem a wydawcą już narastał, ponieważ ta „gra bonusowa” jest tak symboliczna, że słyszymy w niej również słowa: „Można je wymazać, ale nigdy nie zostaną wymazane z naszych serc”. Naprawdę…
Я не считаю, что стоит называть эту игру "платной демкой". Безусловно, в ней с виду мало контента, однако лишь с виду. Множество аудиозаписей, дополнительные задания, бонусные миссии, пускай все они и проходят на одном полигоне, но это уже куда больше, нежели обычная демо версия.
Сама игра же является смелым шагом вперёд в жанре стелс-экшена. До этого проекта мало кто задумывался, что даже в старых частях "вора", по сути, уровни строились по системе коридора со множеством обходных путей. Что изменялось с годами? Обходных путей становилось всё меньше, коридоры становились всё уже. Кодзима же нас буквально выпинывает из вертолёта на огромную локацию со словами "нужно спасти двух человек. Разбирайся сам". И тут нам приходится изучать локацию целой базы и ближайшей территории, узнавать где находится цель, пробираться туда, и при этом нет совершенно никаких ограничений что в пути, что в методах выполнения задачи. И это великолепно.
Но многие из вас помнят, что Кодзима — великолепный сценарист, и в новой части, порадовавшей ПК платформу своим визитом, все ждут феноменальной истории. Многие разочаруются, ведь основное задание имеет пускай и прекрасные и жестокие, но всего лишь 2-3 сюжетные сцены. Остальное приходится добывать в кассетах. И, я вам советую, не ленитесь и добудьте их! Эти записи — чистое золото, которое является самыми интересно написанными записями из игр, известных мне. Более того, каждая из них ценна не сама по себе, а как кусочек пазла в истории персонажа.
Что ещё можно сказать. Великолепный пролог, доказывающий, что даже если полноценная 5-я часть и будет самой провальной из частей Кодзимы, она останется великолепным стелсом, и даже такой сюжет сможет нам дать незабываемые моменты.
P.S. В одной из бонусных миссий нам дают возможность найти и "стереть" все логотипы игр МГ за авторством Кодзимы. По всей видимости, конфликт разработчика с издателем уже тогда назревал, поскольку уж больно символична эта "бонусная игра", в которой так же можно услышать слова "их можно стереть, но они никогда не сотрутся с наших сердец". Воистину...