Utwórz

Nieciekawa fabuła, przerażające, przypominające korytarze otoczenie i brak przerywników filmowych (zamiast tego nieodpowiednie, komiksowe rysunki) – te cechy zazwyczaj stanowią o porażce gier, ale w Mirror's Edge jest inaczej. Wszystkie powyższe wady rekompensuje sama rozgrywka: sprinty po dachach, niesamowite piruety, kombinacje ruchów i inne parkourowe atrakcje. W tej grze dosłownie biegniesz od startu do mety. Nie ma czasu na oglądanie tekstur i modeli – kluczowa jest prędkość i emocje. Właśnie dlatego perspektywa pierwszoosobowa jest tak idealna dla tej gry.

Pomimo obecności dedykowanych, konkurencyjnych prób czasowych, oprócz fabuły, gra pozostaje niedokończona. Brakuje w niej trybu wieloosobowego, w którym można by zademonstrować cuda parkouru drużynowo, a także trybu swobodnego. Ale potencjał jest ogromny... Jest nadzieja na nowy ME, będziemy czekać.

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Неинтересный сюжет, ужасающая коридорность, отсутствие кат-сцен как таковых (вместо них неуместные, оформленные под комикс, рисунки) — обычно подобные характеристики хоронят игры, но в случае с Mirror’s Edge это не так. Все вышеперечисленные болячки с лихвой окупаются самим процессом: кроссом по крышам, удивительными пируэтами, комбинациями приёмов и прочими прелестями паркура. В этой игре буквально бежишь от стартовой линии до самого финиша. И некогда разглядывать текстуры и модельки — здесь важна скорость и драйв. Именно поэтому вид от первого лица так подходит игре.

Несмотря на наличие специальных состязательных забегов на время помимо сюжета, игра остаётся недосказанной. Не хватает мультиплеера, где можно было бы демонстрировать чудеса паркура командой, не хватает свободного режима. А ведь потенциал велик… Есть определённые надежды на новый ME, будем ждать.

7.5
Komentarze 0