Хorror z perspektywy trzeciej osoby z elementami przetrwania i przygody Silent Hill 2 — to remake kultowej klasyki z 2001 roku. Nowa gra w dużej mierze podąża za... Więcej informacji
Niesamowicie przezabawna gra. Walka jest o wiele lepsza niż w oryginale; James może teraz unikać ataków potworów, zamiast tylko spamować jednym atakiem. A po zrozumieniu zestawów ruchów i nauczeniu się walki z potworami, mniej więcej w połowie gry przestajesz się bać, co poważnie psuje gęstą atmosferę remake'u. A kiedy uświadomiłeś sobie wszystkie przyjemności płynące z walki i to, że „potwory są teraz zamknięte ze mną”, pojawił się kolejny problem: remake się dłuży. Połowa gry to nudny wypełniacz, dodany tylko po to, by rozciągnąć czas. Nawet ścieżka dźwiękowa Yamaoki jej nie ratuje, bo sprawia wrażenie, jakby sieć neuronowa została zaprogramowana do „odtwarzania jakiejś strasznej muzyki, czegoś w stylu SH-100”. Jest taka nijaka. A skoro już o nijakości mowa, reżyseria przerywników filmowych i aktorstwo stały się całkowicie przeciętne i pozbawione wyrazu, jak oglądanie jakiegoś serialu Netflixa z głębi internetu. Prawdopodobnie właśnie na tym poziomie zaawansowania znaleźli nowe projekty postaci, bo byłem przygotowany na Angelę, która gra siostrę Eddiego w remake'u, ale absolutnie nie mogłem znieść tego, że alkoholowy wygląd Marii jest bardziej przerażający niż wszystkie potwory w grze.
Ogólnie rzecz biorąc, Polacy z Bloober Team są świetni! Stworzyli grę na poziomie przeciętnego Silent Hill Homecoming i udało im się nie tylko zebrać dobre recenzje, ale i ją sprzedać. Co za fantastyczny rok.
Szkoda też, że Polacy zakazali sprzedaży remake'u SH2 w Rosji, mimo że bardzo chciałem wesprzeć twórców (nie).
Неимоверно ржачная игра. Боёвка в разы лучше орига, теперь Джеймс умеет уворачивается от атак монстров, а не только спамить одну атаку. Ну и, поняв мувсеты и научившись сражаться с чудищами, где-то в середине игры перестаешь бояться вообще, что очень сильно портит восприятие этой густой атмосферы ремейка. И, осознав все прелести боевки и "что теперь это монстры заперты со мной", вылезла другая проблема — ремейк затянут. Половина игры — скучные филлеры, которые добавили лишь для растягивания времени. Даже сандтрек Ямаоки не спасает ибо ощущается словно в нейросеть вбили: "забацай страшную музычку, что-нибудь в духе SH", настолько пресный. Кста, о пресности, режиссура кат-сцен и актёрская игра стали уж совсем посредственными и невыразительными, словно посмотрел какой-нибудь сериал со днища нетфликс. На этом самом дне видимо и нашли новую внешность персонажей ибо к Анжеле, которая в ремейке как сестра Эдди, я был готов, но вот, что Мария будет пугать своей внешкой алкоголицы сильнее, чем все монстры в игре, абсолютно нет.
В общем, поляки из Bloober team — молодцы, сделали игру уровня посредственного silent hill homecoming и смогли не только получить хорошие оценки, но ещё и её продать. Вот уж прогрев года.
Ещё очень жаль, что поляки запретили продавать ремейк SH 2 на территории РФ, а ведь так хотелось поддержать разработчиков (нет).