Utwórz

Co możesz powiedzieć o Sludge Life?

Obiektywnie: to kwestia gustu.

Subiektywnie: podobało mi się.

Ta gra jest abstrakcyjna, absurdalna i wyjątkowa. Zajmijmy się nią krok po kroku.

Fabuła i sceneria.

Gra przenosi nas do ogarniętego problemami miasta przemysłowego, ogarniętego strajkiem pracowników lokalnych fabryk tytoniu i alkoholu. Zamieszki, wandalizm, odrażające otoczenie, policjanci przypominający cyklopy, a przede wszystkim MY – taggerzy, którzy żyją według własnych zasad, mają wszystko gdzieś i malują graffiti na ścianach.

Gra zaczyna się więc od ucieczki z kontenera na obrzeżach miasta i biegu, żeby pomalować ściany!

Fabuła Schrödingera — niby jest, ale jakby jej nie było (nie wiedziałem, czy tak to wygląda). Twórcy oferują nam trzy możliwe zakończenia:

> Dobre: ​​Wynoś się z tego miasta;

> Złe: BUM!, co oznacza, że ​​miasto zostanie zniszczone;

> Dziwne: Pokryj tagami każde miejsce nadające się na graffiti i prawdopodobnie zostań królem tagerów.

Tak czy inaczej, aby dotrzeć do jednego z zakończeń, będziesz musiał przemierzać miasto, eksplorując każdy ukryty zakątek i wdając się w dialog z postaciami niezależnymi (NPC), od których dowiesz się zarówno ogólnej sytuacji w mieście, jak i ich własnych nastrojów.

Ogólnie rzecz biorąc, jest fajnie. 7/10

Grafika.

Kreskówkowa kreskówka, surowość i kwasowość to trzy filary, na których zbudowana jest grafika tej gry. A jakby tego było mało, zaraz po uruchomieniu włącza się filtr VHS, który drażni oczy (można go wyłączyć w ustawieniach; gra bez niego była przyjemniejsza i bardziej odpowiadały mi niekiedy rzucające się w oczy kolory). Ogólnie rzecz biorąc, na tym mogę poprzestać, bo co innego mogę powiedzieć o grafice? Nie spodziewajcie się nawet śladu realistycznych tekstur i głębokiego oświetlenia (jeśli po zrzutach ekranu nadal macie wątpliwości). Czy wszystkie te ulepszenia i realizm były naprawdę konieczne? Oczywiście, że nie, to gra niezależna. Gra jest dobra na swój sposób i to jest wspaniałe. 10/10

Rozgrywka.

Prosta i bezpośrednia — biegaj, maluj ściany we wskazanych miejscach, a następnie biegaj i szukaj kolejnych miejsc do malowania. Rozgrywka zasadniczo polega tylko na eksploracji miasta, ale liczba ciekawych rzeczy rozrzuconych i ukrytych w całym mieście sprawia, że ​​gra staje się wciągająca. Wygląda na to, że przeleciałeś nad miastem na grzybobranie, znalazłeś nawiązanie do kanibala Lectora i bawiłeś się pralką pod czujnym okiem kota – co jeszcze? Ale nie możesz pozbyć się wrażenia, że ​​coś przegapiłeś i pędzisz, by eksplorować to dziwne miasto. Tak, wszystko jest takie proste i nieco monotonne, ale cholera, jakie interesujące! 9/10

Sterowanie.

Przez całą grę nie napotkałem żadnych problemów ze sterowaniem postacią, ale jeden moment naprawdę mnie zirytował... DLACZEGO TAK GWAŁTOWNIE SKOCZYŁEŚ Z TEGO CIENKIEGO MOSTU/DESKI/POPRZECZKI? SKOCZYŁEM DOKŁADNIE TUTAJ, AAAAAAAAAH... Grałem w takiej agonii przez pierwsze trzy godziny. W końcu załapałem, jak skakać po wąskich/pochyłych powierzchniach, ale było to niesamowicie stresujące... 8,5/10

Muzyka.

Nie chcę tu wiele mówić. To, co słyszysz, idealnie pasuje do tego, co widzą twoje oczy. Ścieżka dźwiękowa w menu i ścieżki dźwiękowe w pakiecie (które zbierasz w trakcie gry) są świetne, ale chciałbym słyszeć ścieżki dźwiękowe w tle podczas samej gry, a nie tylko wtedy, gdy jesteś blisko gracza. 7,5/10

Lokalizacja.

Nie znalazłem żadnych problemów. Dialogi są trochę nierówne, ale czy widziałeś, gdzie jesteś? 10/10

Tryb wieloosobowy.

Tej gry nie ma. Czy w ogóle musiałem o tym wspominać? No cóż. Jest całkiem niezła, nawet bez trybu wieloosobowego.

Ogólnie rzecz biorąc, gra ma dość klimatyczny klimat, przyjemnie się w nią gra i ciekawie eksploruje wszystko, co się da, licząc na odkrycie jakiegoś sprytnego triku od twórców. 8,7/10

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Что можно сказать о Sludge Life?

Объективно: на любителя.

Субъективно: мне понравилась.

Эта игра абстрактна, абсурдна, своеобразна. Обо всем по порядку.

Сюжет и сеттинг.

Игра помещает нас в неблагоприятный промышленный городок, охваченный забастовкой работяг, трудящихся на местных заводах по производству табачной продукции и алкогольных напитков. Беспорядки, вандализм, отвратительная окружающая среда, цикплопы-полицаи и во главе угла МЫ — тэггеры, которые живут по своим законам, плевать хотели на всё и вся и расписывают стены.

И вот, игра стартует с того, что мы выбираемся из своего контейнера на окраине городка и бежим красить стены!

Сюжет Шрёдингера — он как бы есть, но его как бы нет (как мне показалось, или не показалось, я не понял). Разработчики предлагают нам три варианта концовки игры:

> хорошая: свалить к чертям из этого городка;

> плохая: БААА_БАХ! из чего следует, что город будет уничтожен;

> странная: разрисовать все доступные для граффити места своими тэгами и, вероятно, стать королём тэггеров.

Так или иначе, чтобы добиться одной из концовок, вам придётся пробежать город вдоль и поперёк, изучая все потаённые уголки, параллельно вступая в диалоги с NPC, от которых вы будете узнавать как общую ситуацию в городе, так и просто их состояние и настроение.

В целом, прикольно. 7/10

Графика.

Мультяшность, упоротость, кислота — три кита, на котором построена графика данной игры, а если этого недостаточно, при первом запуске сразу будет включен VHS-фильтр, которой разрябит вам глаза (в настройках отключается, без него мне было более приятно играть и спокойнее воспринимать местами вырвиглазные цвета). В общем и целом на этом можно остановиться, потому как что ещё рассказать о графике? Не ждите и намёка на реалистичные текстуры и глубокий свет (если у вас всё ещё есть сомнения после скриншотов). А нужны ли здесь были все эти улучшения и реализм? Нет, конечно, это же инди. Игра хороша по-своему, и это прекрасно. 10/10

Геймплей.

Прост и незамысловат — бегай везде, крась стены, где это предусмотрено, а потом бегай и ищи, где ещё предусмотрено покрасить стены. По сути геймплей завязан просто на исследовании города, но количество приколюх, разбросанных и запрятанных по всему городу, делает этот процесс увлекательным. Казалось бы, ты и над городом полетал в грибном трипе, и нашёл отсылку к каннибалу Лектору, и покрутился в стиралке под наблюдением кота, чего ещё? Но не отпускает ощущение, что ты всё-таки что-то пропустил, и бежишь дальше изучать этот странный городок. Да, всё так просто и в какой-то степени однообразно, но, чёрт, как же интересно! 9/10

Управление.

На протяжении всей игры я не сталкивался с трудностями в управлении персонажем, но один момент меня всё же доканал... ДА КАКОГО Ж ТЫ ТАК РЕЗКО СПРЫГИВАЕШЬ С ЭТОГО ТОНЕНЬКОГО МОСТИКА/ДОСКИ/ПЕРЕКЛАДИНЫ, Я Ж РОВНО ВОТ СЮДА ПРЫГНУЛ, АААААААА!!! В такой агонии я играл первые часа 3. В конце концов я всё же приноровился к прыжкам по узким/покатым поверхностям, но сколько же нервов это убило... 8.5/10

Музыка.

Тут я много расписывать не хочу. То, что слышат уши полностью соответствует тому, что видят глаза. Трек в меню и треки в паке (который вы собираете по ходу игры) прекрасны, но хотелось бы слышать треки в процессе самой игры на фоне, а не только когда находишься рядом с проигрывателем. 7.5/10

Локализация.

Косяков не нашёл. Диалоги упоротые, но вы видели, где вы вообще? 10/10

Мультиплеер.

Его нет. А надо ли это было писать? Ай да и ладно. Тут и без мультиплеера неплохо.

Итого, игра вполне себе атмосферная, приятно играть и с интересом изучать всё, что только можно, надеясь откопать какой-нибудь прикол от разработчиков. 8.7/10

Gameplay
9 / 10
Grafika
10 / 10
Fabuła
7 / 10
Zarządzanie
8.5 / 10
Dźwięk i muzyka
7.5 / 10
Multiplayer
1 / 10
Lokalizacja
10 / 10
8.7
Komentarze 0