Utwórz
26 sierpnia 2020

Cześć! Żeby dać Ci od razu pojęcie, grałem w Terrarię przez ponad 300 godzin. Zarówno na poziomie Normalnym, jak i Eksperckim (oczywiście w trybie Hard).

Na początku Twojej podróży gra daje Ci możliwość i czas na oswojenie się z grą. Zrozum, jak działa i jak jej różne aspekty wpływają na Ciebie i Twoje otoczenie.

Już pierwszej nocy gra daje Ci jasno do zrozumienia, że ​​jesteś daleko od bezpiecznego miejsca i musisz się jakoś bronić. To już zachęca do eksploracji (szczególnie po znalezieniu pierwszej darmowej skrzyni z przydatnym łupem).

Po pewnym czasie zaczniesz eksplorować powierzchnię i być może zadasz sobie logiczne pytanie: „Co dalej?”. A potem w dół. Tylko w dół. Tak głęboko, że potrzebujemy Piekła.

Zdając sobie sprawę, że Piekło to całkiem gorące miejsce, zaczniesz szukać lepszej broni, aż do pierwszej lalki voodoo upuszczonej przez demona. A potem, zanim zdążysz ją złapać, wpadnie ona do lawy i staniesz twarzą w twarz ze swoim pierwszym prawdziwym bossem. Zgadza się, Oko Cthulhu to nie do końca boss.

Po pokonaniu pierwszego bossa gra rzuci ci trzech kolejnych. Co? Chciałeś się przygotować i stawić im czoła samemu? Ugryź mnie, gra jest okrutna dla zwykłych graczy.

I dopiero po zabiciu trzech kolejnych bossów krew zacznie krążyć w twoich żyłach, a dżungla zacznie się niespokojnie rozrastać. Niech rozpocznie się starcie między siłami światła i ciemności! Po czyjej jesteśmy stronie? Jesteśmy po swojej stronie. Po swojej. Wszyscy przeciwko wszystkim. Może być tylko jeden zwycięzca.

Niejednokrotnie natkniesz się na zdarzenia losowe: piratów, gobliny, deszcz szlamu, kosmitów... Zaczniesz pragnąć broni i zbroi, staniesz się kleptomanem i zaczniesz wywozić WSZYSTKIE swoje graty na płoty.

Wydawałoby się, że natura została uspokojona i nikt nikomu nie przeszkadza. Ale nie... Fanatycy pojawili się znikąd... Musimy ich szybko zabić... I wtedy zaczyna się prawdziwa akcja.

Pokonałeś fanatyków? Dobra robota. A co z wieżami fraktalnych żywiołaków, co? Myślałeś, że jesteś tu najfajniejszy w swojej zbroi żuka? Ha! Gra tak nie uważa, zaufaj mi.

Więc zniszczyłeś wszystkie wieże. To wszystko? Nie, zabawa dopiero przed nami, w postaci ostatniego bossa. Dopiero po jego pokonaniu będziesz mógł go przywoływać ponownie... Przepraszam, ale zestawy fraktalne, broń i sztabki można zdobyć tylko z wież i ostatniego bossa.

A tak... Jest co najmniej trzech bossów spoza fabuły, którzy również porządnie cię obiją.

A to tylko krótki opis standardowej gry. Jest też tryb dla doświadczonych graczy. Dodatkowo, niedawno wydano nowy poziom trudności.

Pochwaliłeś rozgrywkę.

►Jeśli chodzi o rozgrywkę: dużo grindowania (nie każdemu się spodoba), mnóstwo różnych broni (noże wampirze? Dajcie dwa), mnóstwo przedmiotów do tworzenia i zasobów (jest też wsparcie dla modów, które rozszerzą wasz arsenał o ogromne mechy).

►Ile czasu zajmie ukończenie gry: tyle, ile chcecie. Gra nie ogranicza was czasowo ani pod względem zasobów. Bawcie się dobrze, budujcie i cieszcie się zabawą.

►Czy mogę grać ze znajomymi? Powinieneś! Im więcej osób, tym weselej. Możesz zaprosić babcię, losowe osoby, znajomych... Wszyscy będą się dobrze bawić. Gwarantuję to.

►Atmosfera: to kwestia gustu, powiedziałbym. Gra znakomicie utrzymuje styl. Każda lokacja ma swój własny, niepowtarzalny klimat. Po prostu niektórym graczom albo się spodoba, albo nie.

Oczywiście mógłbym opowiedzieć więcej o grze, ale to już wyczerpujące informacje z mojego osobistego doświadczenia. Mogę jedynie stwierdzić, że gra jest warta swojej ceny, ale czy warto wydać pieniądze, jeśli jesteś niedzielnym graczem? Jeśli „wypróbujesz”, poczujesz się, że tak powiem, to możesz ją kupić. Ale jeśli uwielbiasz gry z Mario i uważnie monitorujesz poziom głodu swojego Sima, to ta gra ewidentnie nie jest dla ciebie, niestety.

To na razie wszystko. Powodzenia i przyjemnej gry! :3

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

Hi! Чтобы сразу проявить впечатление, скажу, что наиграно у меня в Terraria более 300 часов. Как в обычном, так и в эксперте (хардмод, естественно).

В начале Вашего пути, игра даёт возможность и время освоиться в ней. Понять как она работает и как различные её аспекты влияют как на Вас, так и на окружение.

В первую же ночь игра даёт понять, что Вы далеко не в безопасности и надо бы как-то защищаться. Это уже побуждает на исследование (особенно после нахождения первого халявного сундучка с полезным лутом).

Спустя какое-то время Вы исследуете поверхность и, возможно, зададите себе логичный вопрос: "А что дальше?". А дальше вниз. Только вниз. настолько глубоко, что нам нужен Ад.

Осознав, что Ад — довольно жаркое место, Вы начнёте искать более лучшее оружие вплоть до первой выпавшей из демона куклы вуду. Ну, а затем Вы её не успеете поймать, она упадёт в лаву и Вы встретитесь с первым настоящим боссом. Да-да, Глаз Ктулху — не совсем босс.

Одолев первого босса, игра подсунет Вам ещё троих. Что? Вы хотели подготовиться и самостоятельно к ним явиться? Выкуси, игра жестока с казуалами.

И только после убийства ещё троих боссов в жилах заиграет кровь, а джунгли начнут беспокойно расти. Да начнётся противостояние сил света и тьмы! А на чьей стороне мы? Мы на нашей стороне. Собственной. Все против всех. Победитель должен быть один.

Вы не раз столкнётесь с рандомными событиями: пиратами, гоблинами, слизневым дождём, инопланетянами... У Вас начнётся ажиотаж к получению/крафту оружия и брони, Вы станете клептоманом и начнёте тягать ВЕСЬ хлам к скупщикам.

И вот, казалось бы, природа усмирена, никто никого особо не беспокоит. Так нет же.. Взялись откуда-то фанатики... Надо их скорее уби... И тут начинается мясо.

Победил фанатиков? Молодец. А как на счёт фрактальных стихийных башен, а? Думал, ты тут самый крутой со своей бронёй из жука? Ха! Игра так не думает, поверь.

И вот ты уничтожил все башни. На этом всё? Нет, веселье впереди, в виде финального босса. Только после победы над ним, ты сможешь призвать его ещё и ещё.. Уж прости, сеты и оружие из фракталов и слитки можно достать только из башен и финального босса.

Ах да... Есть его как минимум 3 внесюжетных босса, которые так же дадут тебе хорошенько про**аться.

И это я только что коротко описал обычную игру. А ведь есть ещё режим для опытных. Плюс недавно вышло обновление с новым уровнем сложности.

Про игровой опыт сказали, хорошо.

►Вот что касается геймплея: много гринда (не каждому это понравится), много различного вооружения (вампирские ножи? Дайте два), куча крафта и рессурсов (так же есть поддержка модов, которые расширят арсенах до огромных мех).

►Сколько времени займёт прохождение: столько, сколько сам пожелаешь. Игра не ограничивает тебя по времени и ресурсам. Развлекайся, строй и наслаждайся фаном.

►Можно ли играть с друзьями? Даже нужно! Чем больше людей, тем веселей. Можно позвать свою бабушку, рандомных людей, знакомых.. Всем будет весело. Это я гарантирую.

►Атмосфера: вот тут на вкус, я бы сказал. Стилистику игра сохраняет на ура. Каждая локация "чувствуется" по-своему. Просто кому-то это либо понравится, либо нет.

Конечно, я бы мог рассказать об игре ещё, но это и так была исчерпывающая информация моего личного игрового опыта. Могу лишь напоследок сказать, что игра стоит своих денег, но нужно ли Вам их тратить, если Вы казуал? Если "попробовать", пощупать, так сказать, то можно купить. Ну, а если Вы обожаете игры с Марио и пристально следите за уровнем голода Вашего сима, то игра явно не для Вас, увы.

На этом всё. Удачи и хороших Вам игр :3

8.5
Komentarze 0