Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr
Warhammer 40,000: Inquisitor — Martyr — fantastyczna gra RPG akcji z perspektywy trzeciej osoby w uniwersum Warhammer 40 000. Akcja toczy się między gwiazdami, w... Więcej informacji
Warhammer 40,000: Inquisitor — Martyr — fantastyczna gra RPG akcji z perspektywy trzeciej osoby w uniwersum Warhammer 40 000. Akcja toczy się między gwiazdami, w czasach mrocznej i tajemniczej wojny. Gra opowiada o krucjacie Inkwizytorów, którzy postanowili pokonać wiele mil niebezpieczeństw, aby dotrzeć do najodleglejszych zakątków wszechświata i przekazać wielu narodom wolę Imperatora. W grze znajduje się otwarty świat, w którym będziesz musiał znajdować nowe zadania, brać udział w taktycznych bitwach i walczyć z bossami. Środowisko w grze jest całkowicie zniszczalne, a bossowie mają system uszkodzeń kończyn. W ten sposób, walcząc z silnym wrogiem, musisz przemyśleć taktykę prowadzenia walki.
Oferty sklepów i zniżki
Wymagania systemowe i test PC
- 64-bit Windows 7+ (8
- Procesor: Intel Core i3-2120
- Pamięć operacyjna: 4 GB
- Wolne miejsce: 75 GB
- VRAM: 2 GB
- Karta graficzna: GeForce GTX 760; Radeon HD 7850
- DirectX: 11
- Широкополосное подключение к интернету
- Keyboard, Mouse
- 64-bit Windows 7+ (8
- Procesor: Intel Core i7-2600
- Pamięć operacyjna: 8 GB
- Wolne miejsce: 75 GB
- VRAM: 3 GB
- Karta graficzna: GeForce GTX 1060; Radeon RX 480
- DirectX: 11
- Широкополосное подключение к интернету
- Keyboard, Mouse
Opinie i oceny
Radosne, choć niedoskonałe, doświadczenie z różnymi postaciami w WH40K! Niezwykle zróżnicowane, gdy gra się Tech-Kapłanem (przywoływaczem) w przeciwieństwie do pozostałych klas (wojowników na pierwszej linii). Fajna fabuła, ale też kilka niedociągnięć, które gatunek zna od dekad, jak brak sklepu z bronią przed craftingiem, kilka błędów i usterek, nawet w pełni zaktualizowanych. Mimo wszystko, ogólnie rzecz biorąc, wspaniała, nostalgiczna podróż po alei, by surfować na tym cesarzu! Tak, surfować, a nie służyć!
A jolly, albeit flawed, experience of different characters in WH40K! Grossly varied, when one plays a Tech-Priest (summoner) in contrast to the other classes (frontline fighters). Neat storytelling, but also some no-go's that the genre knows for decades, like no weapon shop before we can craft, some glitches and bugs even fully updated. Still, overall, a wonderful nostalgia lane trip to surf that emperor! Yep, surf, never serve!