Utwórz
Twórcy Gray Zone Warfare chcą szybciej usuwać oszustów

Twórcy Gray Zone Warfare chcą szybciej usuwać oszustów

Aleksandr Manin
Dziś, 11:05

Podczas zamkniętego briefingu poświęconego przyszłości Gray Zone Warfare Marek Rabas, CEO i współzałożyciel MADFINGER Games, powiedział, że studio opracowuje plan szybszego reagowania na oszustwa. Celem jest skrócenie czasu między wykryciem osób łamiących zasady a usunięciem ich z Gray Zone Warfare.

MADFINGER twierdzi, że korzysta z połączenia automatycznych i ręcznych zabezpieczeń przeciw oszustom. Rabas dodał, że studio będzie je ulepszać w miarę postępów prac nad grą. Przyznał też, że całkowite wyeliminowanie oszustw jest niemożliwe.

Dużo o tym rozmawialiśmy... o tym, jak to zrobić. Przygotowujemy konkretny plan i nad nim pracujemy. Najważniejsze jest, by reagować jak najszybciej. Nie możemy całkowicie wyeliminować oszustw, ale możemy namierzać takie osoby i wyrzucać je z gry tak szybko, jak to możliwe.
— Marek Rabas, CEO i współzałożyciel MADFINGER Games

Jak zauważył Insider Gaming, zadanie utrudniają MADFINGER skromniejsze zasoby w porównaniu z Activision, a także mniejsza baza graczy Gray Zone Warfare.

Aktualizacja Rogue Ops 0.5 została określona jako jedna z największych zmian w historii gry. Doda ona drugą pętlę rozgrywki, opartą na pasywnym dochodzie, budowaniu sobie życia w Lamang i dążeniu do Ground Zero.

Gray Zone Warfare trafiło do Steam Early Access 30 kwietnia 2024 roku. Jak studio powinno pogodzić szybsze banowanie z ograniczeniami swoich narzędzi antycheatowych?

    O autorze
    Komentarze0