Recenzja Valheim 1.0 — Ostatni Rozdział Arcydzieła Survival Sandbox
Po pięciu latach w Wczesnym Dostępie, Valheim zadebiutował w pełnej wersji. Deweloper Iron Gate doprowadził formułę, w której gracze się zakochali, do końca, dodając ostatni główny biom, nowego bossa, broń, zbroje, stworzenia, elementy budowlane oraz kilka nowych systemów.
Czy to wystarczy, aby nazwać Valheim naprawdę ukończonym? Oto, co zmieniło się w wersji "jeden punkt zero", jak duża jest ostateczna aktualizacja i czy gra zachowała to poczucie przygody, które sprawiło, że miliony graczy się w niej zakochały.
Gra została zakupiona przez zespół redakcyjny;
Platforma: PC (Ryzen 5 7500F, NVIDIA RTX 4070 Ti Super (16 GB), 32 GB RAM);
Czas gry: 21 godzin na wersji 1.0; 300+ godzin łącznie od Wczesnego Dostępu.
Wymagania systemowe
Minimalne: 2.6 GHz Quad-Core, NVIDIA GeForce GTX 950 (2 GB) / AMD Radeon HD 7970 (3 GB), 8 GB RAM, 1 GB miejsca na dysku;
Rekomendowane: Intel Core i5 / AMD Ryzen 5, NVIDIA GeForce GTX 1060 (3 lub 6 GB) / AMD Radeon RX 580 (4 GB), 16 GB RAM, 1 GB miejsca na dysku.
Dlaczego gracze zakochali się w Valheim?
Sukces Valheim w dużej mierze wynika z dobrze wyważonej mieszanki znanych mechanik. Gra opiera się na fundamentach gatunku survival, ale nigdy nie zamienia przetrwania w nieustanną walkę z głodem i zasobami. Jest tu miejsce na budowanie, walkę i po prostu relaksowanie się w swojej bazie. Skala świata ma również znaczenie — eksploracja zajmuje solidną część czasu gry.
Postęp w wczesnej grze nie zmienił się zbytnio — poza większą listą przepisów rzemieślniczychPostęp w wczesnej grze nie zmienił się zbytnio — poza większą listą przepisów rzemieślniczych
Kooperacja wzmacnia ten efekt: z przyjaciółmi rutynowe prace zamieniają się w wspólne historie, a budowanie bazy lub przygotowywanie się do ekspedycji staje się jeszcze bardziej zabawne. Na dodatek, Valheim jest stosunkowo mało wymagający sprzętowo i wykorzystuje charakterystyczny styl wizualny. W rezultacie przyciągnął zarówno fanów gatunku survival, jak i graczy, którzy zwykle tęsknią za wolnością, atmosferą i poczuciem przygody w tym gatunku.
System postępu zasługuje na osobne wspomnienie. Gracze wciąż zdobywają nowe opcje, ale gra rzadko zmusza ich do podążania jedną ścieżką. Po pokonaniu bossa otwierają się nowe terytoria, materiały i przepisy, ale co robić dalej pozostaje otwartym pytaniem — nie brakuje wyborów. Z tego powodu nawet rutynowe czynności, takie jak budowanie, polowanie czy zbieranie zasobów, nigdy nie wydają się obowiązkowe — stają się częścią przygotowań do następnej podróży.
Jak wcześniej, przekraczanie wody wymaga statkuJak wcześniej, przekraczanie wody wymaga statku
Atmosfera i wybrane przez dewelopera otoczenie również odgrywają dużą rolę. Świat Valheim łączy surowe warunki z zaskakująco spokojnymi momentami: po długiej ekspedycji satysfakcjonujące jest wrócić do domu, rozpalić ognisko i przygotować się do następnej wyprawy. Ten kontrast między niebezpieczną podróżą a przytulną bazą nadaje grze szczególny rytm. Nie tylko przetrwasz w tym świecie — stopniowo uczynisz go swoim.
Jeśli formuła survival-sandbox — rzemiosło, budowanie i przetrwanie bez zbędnej brutalności — wciągnęła cię tak, jak miliony innych graczy Valheim, nie ma powodu, aby zatrzymywać się na jednej grze: zebraliśmy podobne tytuły w naszej liście najlepszych gier survivalowych na PC.
Głęboka Północ
Największą zmianą w wersji wydania jest biom Głęboka Północ. To ostatni w łańcuchu postępu, który kontynuuje tradycję Valheim, przekształcając otoczenie w część rozgrywki: lokalny śnieg staje się kluczowym elementem interakcji graczy ze światem.
Gruby lód blokujący wody w pobliżu nowych ziem jest nieprzejezdny dla statkówGruby lód blokujący wody w pobliżu nowych ziem jest nieprzejezdny dla statków
Głębokie zaspy śnieżne utrudniają budowanie — ich usunięcie wymaga specjalnej łopaty. Śnieg może również gromadzić się na dachach, łamiąc niewzmocnione struktury. Mimo to, nowe elementy budowlane ułatwiają budowanie bazy w tych ziemiach — na przykład nachylone dachy, które zapobiegają gromadzeniu się śniegu.
Głęboka Północ ładnie owija się wokół krawędzi mapyGłęboka Północ ładnie owija się wokół krawędzi mapy
Lód jest również wpleciony w rozgrywkę: małe stawy w biomie i przybrzeżne wody oceaniczne pokryte są grubą skorupą, która staje się poważną przeszkodą dla statków. Lód jest również śliski, więc twój bohater traci impet i ma trudności z obrotem — co sprawia, że walki w pobliżu brzegu są zauważalnie trudniejsze.
Tak jak w Górach, w Głębokiej Północy występuje stały efekt mrozu. Przetrwanie tutaj wymaga miodu odpornego na mróz lub płaszczy w późnej grze. Silne burze śnieżne również okresowo nadciągają, ograniczając widoczność do niemal zera.
Mitologia nordycka wyraźnie nie pozwoli reżyserom gier odejść — surowe nordyckie otoczenie Valheim to nie jedyne jego wystąpienie, a my zebraliśmy inne godne uwagi przykłady w naszej liście najlepszych gier o wikingach i mitologii nordyckiej.
Ostatni Boss
Kall wygląda naprawdę przerażająco, ale sama walka nie różni się zbytnio od poprzednich starć z bossamiKall wygląda naprawdę przerażająco, ale sama walka nie różni się zbytnio od poprzednich starć z bossami
Głównym zwieńczeniem postępu w grze jest nowy boss, Kall Fimbulbringer — Jotun o ogromnym rozmiarze z groźną obecnością. W przeciwieństwie do poprzednich bossów, którzy mogli być przywoływani tylko przez przyniesienie zasobów do ołtarza, przywołanie Kalla to cały łańcuch prób.
Najpierw musisz odwiedzić trzy lochy i znaleźć specjalne formy do odlewania kluczy. Następnie je tworzysz, wchodzisz w wcześniej niedostępne części obszaru, oczyszczasz je i niszczysz bloki lodu. Gdy wszystkie trzy bloki znikną, zaczyna się intensywna inwazja Jotunów — gracze muszą odeprzeć fale agresywnych gigantów, aby zebrać ich krew. Ta krew trafia na główny ołtarz Głębokiej Północy, który otwiera portal do osobnej lokalizacji, gdzie czeka na ciebie ostatni boss.
Inwazje Jotunów, nawiasem mówiąc, stały się powracającą mechaniką — obok najazdów innych stworzeń już obecnych w grze. Jotuny mogą teraz atakować również inne lokalizacje, przynosząc śnieżne burze nawet do cieplejszych obszarów.
Walka z Kallem nie jest dokładnie punktem odniesienia w gatunku, ale branża ma wiele naprawdę pamiętnych walk z bossami bez niego — zebraliśmy najlepsze z nich w naszej liście najlepszych walk z bossami, w tym Dark Souls, Nioh, Mortal Kombat i inne.
Nowy System Postępu i Wyposażenie
Kuźnia Potencjału pozwala ci ulepszać istniejące wyposażenie, znacznie zwiększając jego statystyki. Szansa wciąż odgrywa dużą rolę w tym, jak daleko możesz to pchnąćKuźnia Potencjału pozwala ci ulepszać istniejące wyposażenie, znacznie zwiększając jego statystyki. Szansa wciąż odgrywa dużą rolę w tym, jak daleko możesz to pchnąć
Wydanie dodaje nowy system postępu, Kuźnię Potencjału. Dodaje on dodatkową warstwę postępu w wyposażeniu i pozwala graczom na dalsze ulepszanie swojego ekwipunku głęboko w późnej grze.
System ulepszania działa jak czarowanie w MMO: im wyższy poziom zaklęcia, tym mniejsze szanse na sukces w następnej próbie. W przypadku niepowodzenia przedmiot może zostać zniszczony — rozkładając się na swoje podstawowe składniki przepisu, a każdy zainwestowany zasób i wcześniejsze ulepszenie zostaje na zawsze utracone. Przed wydaniem postęp w dużej mierze zależał od przechodzenia do następnej warstwy materiałowej. Nowy system daje graczom dodatkową motywację do dalszego ulepszania wyposażenia, nawet po osiągnięciu wysokiego etapu postępu.
Większość nowych zasobów musi być wydobywana w nowych wariantach lochówWiększość nowych zasobów musi być wydobywana w nowych wariantach lochów
Jedna z najbardziej użytecznych zmian jakości życia dotyczy ekwipunku: niektóre nowe przedmioty pozwalają zwiększyć liczbę wirtualnych "kieszeni" twojego bohatera. To nie brzmi jak wiele na papierze, ale w praktyce zauważalnie zmienia tempo gry. Ograniczony ekwipunek zmuszał do częstych powrotów do bazy — teraz te biegi tam i z powrotem można skrócić.
Jest też nowa haki. Jest szczególnie przydatna w Mistlands, gdzie trudny teren sprawia, że poruszanie się jest wyzwaniem.
Ta formuła przetrwania związana z rzemiosłem i budowaniem nigdy nie była wyłącznością Valheim — gatunek wydał wiele naśladowców i niezależnych interpretacji tego samego pomysłu, od hardcore'owego PvP po przytulną kooperację. Zebraliśmy najlepsze z nich, w tym samo Valheim, w naszej liście 15 Klonów: Gry Podobne do Rust.
Nowe Stworzenia, Broń i Budowanie
Jazda po świecie na ogromnym, imponującym łosiu zamiast na piechotę to prawdziwa przyjemnośćJazda po świecie na ogromnym, imponującym łosiu zamiast na piechotę to prawdziwa przyjemność
Głęboka Północ obfituje w nowe stworzenia, zarówno wrogie, jak i pokojowe. Gammeltroll wyróżnia się wśród nich — po śmierci ich ciała zamieniają się w skamieniałe posągi, a ich rozbicie daje graczom specjalny materiał potrzebny do postępu przez nowy biom.
Każdy, kto interesuje się hodowlą zwierząt, będzie zadowolony z łosia — stworzenia, które możesz przekształcić w użytecznego wierzchowca. Ma wysoką wytrzymałość i zdrowie oraz potężny atak odrzucający. Łoś jest idealny do poruszania się po zasypach śnieżnych i pomaga w odpowiednim reagowaniu na niebezpieczeństwa tego surowego biomu końcowego.
System budowania również zyskał cały zestaw dodatkowych elementów: nowe rodzaje drewna, bloki lodu, belki, słupy, bramy, mosty, ogrodzenia i mnóstwo elementów dekoracyjnych.
Wielu nowych wrogów idealnie wpisuje się w ziemie Głębokiej Północy. Niektórzy, na przykład, wyglądają jak enty — łatwo pomylić je z drzewami w ciemnościWielu nowych wrogów idealnie wpisuje się w ziemie Głębokiej Północy. Niektórzy, na przykład, wyglądają jak enty — łatwo pomylić je z drzewami w ciemności
Wydanie kontynuuje również rozwój systemu magii — nowe różdżki dodają więcej opcji do ataków z dystansu, obrony i przywoływania stworzeń. System klas pozostaje taki sam jak wcześniej: styl gry zależy od twojego wyposażenia, a nie od wyboru dokonanego na początku. Oznacza to, że możesz zmieniać specjalizacje w dowolnym momencie, w zależności od sytuacji.
Teraz jest też więcej treści fabularnej: nowa scena wprowadzająca i dodatkowe przerywniki w miarę postępu. To pomaga ostatecznej wersji lepiej podkreślić podróż od początku do końca. Mimo to, Valheim nie zamienia się w RPG z fabułą — główna narracja wciąż rozwija się poprzez eksplorację, otoczenie i działania gracza.
Stare Problemy
Podstawy systemu walki nie zmieniły się wcale — wciąż wydaje się prosty i powtarzalnyPodstawy systemu walki nie zmieniły się wcale — wciąż wydaje się prosty i powtarzalny
Jednak wydanie nie naprawia starych problemów. Zarządzanie ekwipunkiem wciąż wymaga dużo manualnej pracy: sortowanie zasobów i zarządzanie skrzyniami pochłania mnóstwo czasu. Wciąż brakuje odpowiedniego automatycznego rzemiosła wykorzystującego przedmioty z pobliskiego magazynu.
Ograniczenia portalu również wciąż obowiązują — nie możesz swobodnie przenosić ciężkich metali przez nie. Oznacza to, że długie ekspedycje wymagają statków i starannej logistyki. Dla niektórych graczy to ważna część atmosfery; inni postrzegają to jako sztuczne wydłużanie rozgrywki.
Zbieranie kluczowych zasobów wciąż oznacza długie poszukiwania i równie długie czekanie na uzupełnienie paska wytrzymałości po użyciu narzędziaZbieranie kluczowych zasobów wciąż oznacza długie poszukiwania i równie długie czekanie na uzupełnienie paska wytrzymałości po użyciu narzędzia
System walki nie przeszedł żadnego realnego rozwoju i pozostaje bardzo podstawowy. Ma blokowanie, parowanie, uniki, różne typy obrażeń i cechy broni. Ale pod względem głębokości, znacznie ustępuje zarówno dedykowanym grom akcji, jak i niektórym z rówieśników gatunku.
Generacja proceduralna tworzy ogromne przestrzenie, ale nie każda część mapy jest równie bogata w wydarzenia i punkty zainteresowania. Budowanie może być zarówno satysfakcjonujące, jak i frustrujące jednocześnie: fizyka konstrukcji wymaga przyzwyczajenia, a umieszczanie niektórych elementów może być kłopotliwe.
Na koniec dnia, wciąż jest tu dużo monotonnej grindy — diabelskiej ilości. Nawet wczesne polowanie na dziki, aby zdobyć użyteczne skóry, pochłania godziny rzeczywiste, nie mówiąc już o późniejszych etapach gry.
***
Wersja wydania Valheim nie próbuje wynaleźć gry na nowo. Iron Gate rozwija system, który już działa i doprowadza go do logicznego zakończenia. Głęboka Północ zamyka łańcuch biomów, nowy boss kończy główny postęp, nowe bronie i magia rozszerzają twoje opcje walki, a ulepszenia ekwipunku zmniejszają część rutynowej pracy. Nowe stworzenia, zasoby i elementy budowlane otwierają więcej miejsca na eksplorację i kreatywność.
Jednocześnie stare niedociągnięcia nie zniknęły całkowicie. Logistyka zasobów wciąż jest wymagająca. Interfejs może budzić wątpliwości. Walka nie dąży do skali pełnoprawnego RPG akcji. Proceduralnie generowany świat ostatecznie staje się przewidywalny.
Valheim pozostaje bardzo solidnym survivalowym sandboxem, a jego ostateczna wersja to w zasadzie tylko wykończenie podejścia, które jego deweloperzy wybrali od samego początku. Jeśli podobało ci się to wcześniej, z przyjemnością spędzisz dziesiątki kolejnych godzin pełnych przygód w wersji wydania. Ale jeśli cię wyczerpało lub wydawało się, że nie jest wystarczająco złożone, nie oczekuj, że to się zasadniczo zmieniło.