Przygodowy akcja opowiada nową historię powstania Jamesa Bonda, reinterpretując drogę legendarnego agenta na długo przed tym, jak stał się słynnym „007”. Po... Więcej informacji
To, jak temu maniakowi tekstur udało się zebrać 90% pozytywnych recenzji na Steamie, jest dla mnie równie zagadkowe, co to za geniusz wpadł na pomysł, żeby wycenić ten niedopracowany gniot za 70 dolarów. Twórcy próbowali skrzyżować Hitmana z Uncharted, ale ostatecznie stworzyli przeciętną grę-film dla graczy o innych zdolnościach, w której jedyną prawdziwą rozgrywką pozostaje nudne wleczenie tyłka po pomalowanych na żółto szynach w towarzystwie niekończących się bzdur Zoomera. Cała ta wychwalana gra szpiegowska z elementami skradania sprowadza się do prymitywnego schematu „podsłuchaj rozmowę, naciśnij przycisk na zegarku, ukradnij kartę dostępu”, podczas gdy kompletnie głucha i ślepa sztuczna inteligencja strażników pilnie udaje, że jej głównym zadaniem jest wyłączanie odkurzaczy w całym pokoju, zamiast zauważania zwłok tuż pod twoim nosem. Sam Bond stał się chudzielcem w obcisłych dresach, niezdolnym do zrobienia kroku bez wskazówek od opiekuna w słuchawce, a w starciu z jakimkolwiek potężnym przeciwnikiem kompletnie zapomina, jak strzelać i posłusznie biega po arenie w poszukiwaniu interaktywnych dźwigni do walk z bossami. Dodajmy do tego koszmarnie wadliwą fizykę pojazdów, ciągłe awarie i lekceważenie monitorów panoramicznych, gdzie scenki przerywnikowe tworzone na silniku gry są przypięte do czarnych ramek z czterech stron, a otrzymamy idealny pomnik degradacji współczesnego tworzenia gier, w którym agent z licencją na zabijanie nie potrafi nawet ukryć zwłok ani ominąć skrzynki bez pozwolenia niezdarnego projektanta gier.
Каким образом этот заступорившийся в текстурах уродец натянул себе 90 процентов положительных отзывов в Стиме — для меня такая же загадка, как и то, какой гений додумался выставить на этот недоделанный обрубок ценник в 70 баксов. Разработчики попытались скрестить Хитмана с Анчартедом, но в итоге родили бездарнейший игрофильм для альтернативно одарённых, где от реального геймплея осталось лишь унылое перетаскивание задницы по закрашенным жёлтой краской рельсам под бесконечный зумерский трешток. Весь ваш хваленый шпионский стелс сводится к примитивной схеме "подслушай разговор — нажми кнопку на часах — укради ключ-карту", пока абсолютно глухой и слепой ИИ охранников старательно делает вид, что его главная работа — отключать пылесосы в другом конце комнаты, а не замечать трупы у себя под носом. Сам Бонд превратился в какого то соевого школьника в узких спортивках, который шагу не может ступить без подсказок куратора в наушнике, а при встрече со сколько нибудь сильным противником напрочь забывает, как стрелять, и послушно бегает по арене в поисках интерактивных рычагов для боссфайтов. Добавьте сюда кривейшую физику транспорта, постоянные вылеты и наплевательское отношение к широкоформатным мониторам, где катсцены на движке умудряются намертво зажимать черными рамками со всех 4 сторон, и вы получите идеальный памятник деградации современного геймдева, в котором агент с лицензией на убийство не может даже труп спрятать или обойти коробку без разрешения криворукого геймдизайнера