Главny bohater — major Siergiej Nieczaew, znany jako R-3 — specjalny agent KGB, któremu powierzono szczególnie niebezpieczną misję. W fabryce zawiodła system... Więcej informacji
Atomic Heart to gra, którą łatwiej znienawidzić po zwiastunach, a jeszcze łatwiej pokochać, gdy już się w nią wciągnie.
Postawiłem na radziecki retrofuturyzm, gadające roboty i obietnicę „naszego BioShocka”. Właśnie to dostałem – plus mnóstwo dziwacznego humoru, przerażające lalki i poczucie, że kraj wygrał wyścig technologiczny, ale stracił zdrowy rozsądek. Świat od razu wciąga: beton, neony, plakaty, „Bodyguard” i „Bliźniaki” wyglądają, jakby zostały wymyślone podczas pijackiego spotkania artystycznego w latach 50. Atmosfera jest porywająca, nawet gdy fabuła zaczyna się meandrować.
Walka jest brutalna i momentami chaotyczna: polimery, broń biała, pistolety, umiejętności. Nie zawsze elegancka, ale spektakularna. Eksploracja laboratoriów i kompleksów to najlepsza część: korytarze, sekrety, dziwne nagrania, poczucie, że nie zostałeś tu zaproszony. Humor czasami trafia w sedno, czasami słabnie, ale gra ma charakter.
To nie jest idealna strzelanka ani idealna fabuła. Ale to gra sama w sobie: głośna, brudna, piękna i odrobinę szalona. Jeśli pociąga Cię radziecka estetyka i nie przeszkadza Ci przesterowany ton, warto w nią zagrać. Poszczególne sceny i melodie pozostają w pamięci na długo po zakończeniu.
Atomic Heart — игра, которую проще ненавидеть по трейлерам и легче полюбить, когда уже оказался внутри.
Я зашёл за советским ретрофутуризмом, говорящими роботами и обещанием «нашего BioShock». Получил именно это — плюс кучу странного юмора, жутковатых кукол и ощущение, что страна победила в технологической гонке, но потеряла здравый смысл. Мир цепляет сразу: бетон, неон, плакаты, «Телохранитель» и «Близняшки» выглядят так, будто их придумали на пьяном худсовете 1950-х. Атмосфера держит даже когда сюжет начинает петлять.
Боёвка жёсткая и местами хаотичная: полимер, холодное оружие, пушки, навыки. Не всегда элегантно, зато зрелищно. Исследования лабораторий и комплексов — лучшая часть: коридоры, секреты, странные записи, ощущение, что тебя сюда не звали. Юмор то попадает в жилу, то спотыкается, но характер у игры есть.
Это не идеальный шутер и не идеальная история. Зато это очень своя игра: громкая, грязная, красивая и немного безумная. Если заходит советская эстетика и не пугает кривой тон — стоит пройти. После финала ещё долго всплывают отдельные сцены и мелодии.