Utwórz
Thom (Gast)
21 marca 2026

Zagrałem w tę grę po raz pierwszy dopiero pod koniec 2025 roku. Ogólnie rzecz biorąc, to świetna gra, która całkowicie wciąga gracza w swój świat. To jak oglądanie długiego filmu, a raczej doświadczanie długiej historii. Grafika jest niezwykle szczegółowa, ścieżka dźwiękowa jest przyjemna, wykorzystująca znane motywy z filmów, a fabuła jest interesująca. W świecie gry jest wiele do zrobienia: oprócz głównego wątku fabularnego, jest wiele zadań pobocznych i misji, a także mnóstwo do odkrycia. Co mi się naprawdę podobało: nie wszystkie lokalizacje misji i możliwych celów podróży są zaznaczone na mapie w grze. Oznacza to, że nadal można wiele odkryć, nawet jeśli już odwiedziło się zaznaczone punkty na mapie. To, co wydało mi się naprawdę urocze, to animacje stworzeń.

Wymienianie wszystkiego, co mi się podobało, byłoby zbyt długie. Teraz przyjrzyjmy się kilku rzeczom, które mi się nie podobały: na przykład powtarzalnej minigrze w otwieraniu zamków. Nie mogłaby być bardziej nudna. Mogliby wybrać różne wersje dla poszczególnych poziomów, ale nawet wtedy byłoby to irytujące, ponieważ w świecie gry jest wiele zamkniętych drzwi. Innym rozwiązaniem byłoby nieco bardziej skomplikowane minigry i umożliwienie graczowi korzystania z nich do momentu nauczenia się odpowiedniego zaklęcia. Potem drzwi otwierałyby się bez minigier, a jedynie za pomocą zaklęcia.

Szkoda, że ​​decyzje, które czasami trzeba podejmować w świecie gry, nie mają wpływu na rozwój fabuły. Moim zdaniem zmarnowano tu wiele potencjału. Znalazłem tylko jeden przypadek, w którym moja decyzja faktycznie miała znaczenie: kupiec, którego zadanie wykonałem, ale nie dałem mu żądanego przedmiotu, konsekwentnie odmawiał mi sprzedaży czegokolwiek innego. Gdyby to było kontynuowane bardziej konsekwentnie, mogłyby powstać różne wątki fabularne, co znacznie zwiększyłoby wartość powtarzalności.

Chciałbym również, aby zadania dla poszczególnych domów były bardziej zróżnicowane. Gdy powtarzasz grę w innym domu, główna historia po prostu się powtarza, za wyjątkiem jednego zadania.

Wejścia do jaskiń ze skarbami są praktycznie zawsze takie same, co po pewnym czasie staje się nudne. Można by włożyć w to trochę więcej wysiłku.

Animacja warzenia mikstur była fajna, ale wolałbym więcej pracy ręcznej lub rzemiosła.

Niektóre zadania były po prostu zbyt czasochłonne i trudne do wykonania bez pomocy online, na przykład znalezienie posągów Demiguise. Czy gra nie mogłaby zapewnić chociaż jakiegoś wsparcia, na przykład w postaci rozrzuconych notatek wskazujących niektóre lokacje, czy czegoś podobnego?

Ale jak wspomniałem na początku, pomimo tych problemów, gra jako całość zapewniła mi wiele godzin zabawy, więc myślę, że osiem punktów jest w sam raz.

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (DE)Pokaż tłumaczenie (PL)

Ich habe das Spiel erst Ende 2025 zum ersten Mal gespielt Insgesamt ist es ein tolles Spiel, dass den Spieler komplett in die Welt zieht. Es ist, als würde man einen langen Film sehen oder besser eine lange Geschichte erleben. Die Grafik ist unheimlich detailliert die musikalische Untermalung angenehm, wobei aus den Filmen bekannte Motive verwendet werden und die Story ist interessant. Es gibt in der Welt viel zu tun: neben der Hauptgeschichte gibt es viele Neben-Quests und Aufträge, sowie in der Welt viel zu entdecken. Was mir sehr gefallen hat: auf der Ingame Karte sind nicht alle Positionen von Aufträgen und möglichen Orten verzeichnet. Somit kann man noch viel entdecken, auch wenn die markierten Punkte auf der Karte schon abgearbeitet wurden. Was ich wirklich sehr süß fand, waren die Animationen der Tierwesen.

Alles hier hinein zu schreiben, dass mir gefallen hat, würde hier den Rahmen sprengen. Nun aber zu einigen Punkten, die mir nicht so gut gefallen haben: da wären zum Beispiel das immer gleiche Minispiel zum Öffnen der Schlösser. Langweiliger geht es nicht hätte man für die verschiedenen Stufen unterschiedliche Versionen auswählen können, aber auch dann wäre es nervig gewesen, da es viele verschlossene Türen in der Welt gibt. Eine andere Möglichkeit wäre gewesen, die Minispiele etwas komplexer zu machen und dem Spieler anzubieten, sie so lange zu nutzen, bis er den entsprechenden Zauberspruch gelernt hat. Danach öffnen sich die Türen ohne Minispiele nur mit dem Zauberspruch.

Es ist schade, dass die Entscheidungen, die man in der Welt hin und wieder treffen muss, keine Auswirkungen auf den Verlauf der Story haben. Hier ist meiner Meinung nach viel Potenzial verschenkt worden. Ich habe nur eine Stelle gefunden, an der meine Entscheidung tatsächlich eine Auswirkung hatte: ein Händler, dessen Aufgabe ich war ausgeführt, ihn aber den gewünschten Gegenstand nicht ausgehändigt hatte, verweigerte es danach konsequent, mir noch irgendetwas zu verkaufen. Wenn das noch konsequenter weitergeführt worden wäre, hätten tatsächlich unterschiedliche Geschichten entstehen können, was dann denn Wiederspielwert deutlich erhöht hätte.

Ich hätte mir auch gewünscht, dass es mehr unterschiedliche Quest für die verschiedenen Häuser gegeben hätte. Wenn man das Spiel in einem einer anderen Häuser erneut spielt, wird bis auf eine Quest die Hauptstory einfach nur wiederholt.

Der Eingang, der Schatzhöhlen sind im Grunde immer gleich aufgebaut, was nach einiger Zeit wirklich langweilig ist. Hier hätte man sich ein wenig mehr Mühe geben können.

Das Bauen der Tränke war zwar irgendwie nett animiert, ich hätte mir aber mehr Handarbeit bzw. Crafting gewünscht.

Einige Post waren einfach zur Zeit, intensiv und ohne Hilfe im Internet kaum zu bewerkstelligen, wie zum Beispiel das Suchen der Demiguise-Statuen. Hätte man den Spieler wenigstens irgendwie unterstützen können, indem z. B. Notizen herumliegen, die einige der Orte verzeichnen oder was auch immer.

Aber die eingangs erwähnt, hat mir das Spiel insgesamt, trotz solcher Punkte für viele Stunden viel Freude bereitet, daher finde ich die acht Punkte angemessen.

8.2
Komentarze 0