The Callisto Protocol
Fantastyczny horror The Callisto Protocol został stworzony na wzór Dead Space: ciasne pomieszczenia odległej stacji kosmicznej wypełnione są biofagami ... Więcej informacji
Fantastyczny horror The Callisto Protocol został stworzony na wzór Dead Space: ciasne pomieszczenia odległej stacji kosmicznej wypełnione są biofagami — dynamicznie zmieniającymi swoją formę zombie, których można pokonać tylko rozdzielając na części w nieprzewidywalnej walce wręcz. Dostosowując skromny arsenał, główny bohater Jacob Lee spróbuje przeżyć w tym surowym miejscu i je opuścić. Twórcy przekształcili udane pomysły z Dead Space w taki sposób, że The Callisto Protocol stał się samodzielnym projektem w własnym uniwersum, a nie duchowym następcą, wprowadzając nowe pomysły.
Algorytm przetrwania
Można scharakteryzować The Callisto Protocol jako kameralny akcjonerski:
- rozgrywka balansuje między strzelanką, slasherem a prostą akcją, z wstawkami horroru i stealthu;
- widok z trzeciej osoby, ale kamera nie jest przypięta do tyłu bohatera, a uchwyca z bliska najbardziej „soczyste” momenty;
- mnóstwo brutalności i rozczłonkowania, fontanny „ketchupu” z każdego uderzenia, brutalne zabójstwa wrogów i nie mniej przerażające fatality protagonisty.
W przeciwieństwie do powolnego i niezgrabnego głównego bohatera, wrogowie są zwinni, żywotni i atakują natychmiast. Dlatego walka wykorzystuje naprzemienne fazy: unikanie ataku, seria potężnych uderzeń pałą w przeciwnika, przejście do bloku lub uniku, i tak aż do wyczerpania punktów życia wroga.
Należy bić mocno i precyzyjnie — biofag nie umrze od prostej utraty kończyn, a zacznie mutować w silniejszą formę i trzeba go dobić z broni palnej. Pistolety, strzelby, karabiny — to całe uzbrojenie. Jest przydatne, można je ulepszać, ale z powodu braku amunicji „jak w strzelankach” nie można strzelać.
Rękawica mocy pozwala rozrzucać biofagi, przyciągać do siebie do uderzenia lub rzucać w otoczenie (kolce, żarna, przepaści). Ułatwia również problematyczne automatyczne celowanie, co nie pozwala na szybkie przełączanie się między wrogami w walce wręcz lub przebijanie się do najbardziej niebezpiecznego.
Cała gama wrażeń:
- Łatwiej zanurzyć się w atmosferę Callisto dzięki szczegółowej grafice: jakościowym teksturom i efektom, naturalnej grze światła i cienia, refleksom i odbiciom, fizyce ciał i cieczy. Jedna z najlepszych gier generacji PS5/XSX pod względem wizualnym.
- Nie ustępuje również akustyczne towarzyszenie: mechanizmy hałasują, urządzenia brzęczą, drzwi i podłogi skrzypią, oświetlenie miga, woda szumi i kapie, wrogowie za ścianami szeleszczą, wydają dziwne i przerażające dźwięki.
- Wkład w atmosferę wnosi staranna obróbka modeli postaci i wrogów, szczególnie twarzy: naturalna artykulacja i emocje dzięki mocap z znanych aktorów, oraz efekty imitujące spływający pot lub krew.
Bliski kosmos
Niedaleka przyszłość. Z powodu katastrofy technologicznej na Ziemi ludzkość osiedliła się poza jej granicami. Do 2320 roku zasiedlone są kolonie na księżycach Jowisza, a jeden z nich — Kallisto — jest wykorzystywany jako więzienie o zaostrzonym rygorze. Ciche miejsce, w którym więzień znika na zawsze, szybko przejęli ludzie z dalekosiężnymi planami.
To właśnie tutaj, w wyniku okoliczności, trafia protagonista, ale rozgrywka nie koncentruje się na kazamatach i zmienia lokalizację co 1,5-2 godziny: zakłady przemysłowe, hydroponika, tajne laboratoria, a nawet powierzchnia Kallisto.
Jednak świat cierpi z powodu prymitywnego projektu lokacji. Wąskie, korytarzowe poziomy są połączone ze sobą przez wentylację lub szczeliny w ścianach. Brak aren, kryjówek czy backtrackingu. Wszystkie lokacje otoczone są niewidzialną ścianą, a interaktywne otoczenie ujawnia się tylko tam, gdzie jest to możliwe.
Przy tym same poziomy wyglądają świetnie i stanowią wizualną część opowieści. Kamerę z salą tortur lub gabinet medyczny z laboratorium trudno pomylić z powodu różnicy w wystroju. Artyści w licznych detalach wypełnili każdy segment funkcjonalnymi obiektami, tematycznymi elementami i innymi dekoracjami, starając się nie powtarzać.
Fatalna samotność
The Callisto Protocol od razu zanurza gracza w wir wydarzeń, intrygująca fabuła rodzi dziesiątki pytań. Jednak po pierwszym rozdziale narracja zniknie prawie do samego finału, gdzie scenarzyści w odpowiednim tempie odkryją wszystkie karty. Notatki, wiadomości audio i wideo, graffiti na ścianach oraz inne znane z horrorów wyjaśnienia tajemnic ustąpiły miejsca lore w specjalnych przewodnikach.
Przechodzenie gry — jedyny fabularny i główny quest, brak pobocznych historii postaci sojuszniczych oraz dodatkowych zadań. Prezentacja i scenariusz są proste i liniowe, nie obyło się bez klisz i banalnych zwrotów akcji, a kanwa przypomina Dead Space (eksperymenty na ludziach, spisek tajnego kultu, obcy). Postaci jest mało zarówno pod względem liczby, jak i czasu ekranowego, ale przynajmniej żywo komunikują się z bohaterem, są zmotywowane i uczciwie wykorzystują swój czas.
Gdzie nasza noga nie stąpała
Gra jednoosobowa jest standardowa pod każdym względem. Przesuwamy się do przodu; radzimy sobie z wrogami, wykorzystując wszystkie możliwości walki; zbieramy zasoby i apteczki; ulepszamy broń i atrybuty postaci; craftujemy materiały eksploatacyjne, takie jak naboje i baterie do rękawicy. Nie da się pominąć rozwoju — różnorodność i trudność biophalów rośnie w miarę postępu, zmuszając do zmiany taktyki walki z nimi. Ekwipunek jest ograniczony, co dodatkowo stymuluje rozwój tutaj i teraz.
Przetrwanie objawia się tylko na najwyższym poziomie trudności z powodu ciągłego braku zasobów. Horroru jest najmniej, w dużej mierze z powodu przytłaczającej, ale nie przerażającej atmosfery oraz prymitywnych, monotematycznych skoków, które polegają na tym, że wrogowie próbują chwycić gracza w irytujących momentach QTE. Jednak od czasu do czasu gra dostarcza spektakularnych momentów akcji: katastrofa statku kosmicznego, szybki zjazd przez kanalizację, upadek w nieznane i inne. Gra dobrze odtwarza stare odczucia w nowych warunkach.
Oferty sklepów i zniżki
Wymagania systemowe i test PC
- Windows 10
- Procesor: Intel Core i5-8400
- Pamięć operacyjna: 8 GB
- Wolne miejsce: 75 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 1060
- DirectX: 11
- Keyboard, Mouse
- Windows 10
- Procesor: Intel Core i7-8700
- Pamięć operacyjna: 16 GB
- Wolne miejsce: 75 GB
- Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 1070
- DirectX: 12
- Keyboard, Mouse
Zauważ, że są to przewidywane wymagania systemowe, które mogą ulec zmianie do premiery gry na PC.
Opinie i oceny
Gra jest absolutnie beznadziejna! Pod każdym względem:
Wydajność – wiecie, lagi występują na każdej platformie oprócz PS5.
Ale mniejsza z tym, jeśli gra ma świetną fabułę, dobrze rozwinięte, angażujące postacie, dobrą fizykę i zróżnicowaną walkę, można tolerować zawieszanie się i lagi. Ale w grze tego nie ma. Ta gra, żałosna parodia Dead Space, jest właśnie tym: parodią: bo wszystko w grze (poza aktorami) jest wzięte z DS i pogorszone:
— walka jest okropna i monotonna (w DS były macki, strzelanie wisząc głową w dół, obszary na wrogach, w które trzeba było trafiać);
— system levelowania wszystkiego też jest do bani (nie ma kombinezonów ani ulepszeń, nawet jeśli przeszukasz całą grę, awansujesz maksymalnie o 40% arsenału, a nie ma nowej gry+!)
— główny bohater jest powolny i niezdarny + p… Czytaj całość
Игра конечно то ещё дно! По любым показателям:
Производительность — сами все знаете, лагает на всех платформах, кроме ПС5.
Но бог бы с ней, когда в игре отличный сюжет, раскрыты персонажи, и они интересные, хорошая физика игры, разнообразные боевки, то можно стерпеть фризы и лаги. Но ничего этого в игре нет( Эта игра, жалкая пародия на Dead space, именно пародия: потому что все что есть в игре(Кроме актеров) взято из DS и ухудшено:
— боевки ужасные и однообразные(в DS были щупальца, стрельба в подвешенном вниз головой состоянии, области на врагах, в которые нужно было попасть);
— система прокачки всего тоже отстойная(нет костюмов и их прокачки, даже если обшаришь всю игру то прокачаешь максимум 40% арсенала, а новой игры+ нет!)
— главный герой медленный и неповоротливый + распо… Czytaj całość
To parodia Dead Space, ale całkiem niezła. Fabuła jest trochę słaba, ale ogólnie gra trzyma w napięciu, więc nadaje się na jedno przejście i tyle.
Пародия на Дэд спэйс, но вполне себе неплохая. Сюжет слабоват, но в целом игра держит в напряжении, так что на одно прохождение пойдет, больше сказать про неё нечего
Szkoda tylko, że nie ma moda, który by to zmieniał (żeby duplikaty przedmiotów nie trafiały w to samo miejsce).
Poza tym gra jest świetna. Szkoda, że nie ma kontynuacji.
Жаль лишь что нет мода который бы изменил ( чтобы в одну ячейку не кладутся одинаковые предметы)
А так игра супер. Хотелось бы чтобы было продолжение этой игры.
Ogólnie rzecz biorąc, gra jest dobra, fabuła dobrze przemyślana, ale ma jedną wadę. Chodzi o czas potrzebny na stworzenie broni i amunicji za pomocą drukarki; jest to niesamowicie męczące.
Игра в целом хорошая , история прдуманая , но есть 1 минус . Это время создания оружия и боеприпасов через принтер , как же сильно это выматывает .
Przypomina mi Dead Space i Doom 3, ale nie dorównuje. Grafika jest świetna, ale odgłosy strzałów trochę kuleją. Zakończenie jest przyzwoite.
Напоминает Dead Space и Doom3, но до них не дотягивает. Отличная графика, звуки стрельбы не удались. Концовка игры зачётная.




