Wolfenstein 3 — kontynuacja zjadliwego strzelca z perspektywy pierwszej... Więcej informacji
Och, jak ja się nie mogę doczekać kontynuacji przygód Blazkowicza. A konkretnie kontynuacji New Order i New Colossus, a nie tej opartej na grze historii o jego córkach. W mojej pamięci te Wolfensteiny to był szajs w najlepszym wydaniu. Pomyślcie tylko o ciężarnej Anyi, z odsłoniętym torsem, pokrytej krwią, strzelającej do nazistów z dwóch karabinów maszynowych.
Ох. как же я жду продолжение похождений Бласковица. Именно продолжение Нью Ордера и Нью Коллосуса, а не то игросодержащее поделие про его дочерей. На моей памяти именно эти Вольфы стали трэшем в самом лучшем его проявлении. Вспомнить хотя бы беременную Аню топлес, всю в крови, расстреливающую фашиков из двух автоматов)