Resident Evil ma 30 lat!

Resident Evil ma 30 lat!

Alexander Pushkov
22 marca 2026, 14:14

Dokładnie 30 lat temu, 22 marca 1996 roku, wydano pierwsze Resident Evil — grę, która nie tylko zapoczątkowała kultową franczyzę, ale także położyła fundamenty pod cały gatunek survival horror.

Resident Evil turns 30!

Co zabawne, w tamtych czasach nikt nie spodziewał się, że gra odniesie ogromny sukces. Rozwój prowadził młody 30-letni projektant gier, Shinji Mikami, który nie był szczególnie fanem horroru, szczególnie dlatego, że postacie w tym gatunku często umierają z głupich powodów. Początkowo gra nie miała nawet zawierać zombie, a jej głównym punktem odniesienia było Sweet Home, JRPG wydane na Famicom w 1989 roku.

Na wczesnym etapie, Resident Evil był wyobrażany jako w pełni 3D gra z perspektywą pierwszej osoby, ponieważ Mikami uważał, że ta perspektywa kamery jest najstraszniejsza. Ale potwory wyglądały niezamierzenie zabawnie, a oryginalny PlayStation nie mógł poradzić sobie z pełną grafiką 3D tej skali. Ostatecznie deweloperzy porzucili ten pomysł na rzecz pre-renderowanych tła i stałych kątów kamery. Mikami później przyznał, że postrzegał tę decyzję bardziej jako wymuszony kompromis.

Ironiczne jest to, że wybór wynikający z ograniczeń technicznych ostatecznie stał się definiującą cechą klasycznego Resident Evil. Powolny ruch postaci, martwe punkty, niemożność natychmiastowego dostrzegania wroga oraz ciągłe poczucie bezbronności uczyniły grę punktem odniesienia w horrorze. A potem przyszło coś, czego Capcom się nie spodziewał: przytłaczający sukces i pochwały od krytyków i fanów na całym świecie. Według Mikami, Resident Evil sprzedał się kilka razy lepiej, niż przewidywały prognozy.

Przez następne 30 lat seria nie przestawała zaskakiwać publiczności. Na przykład, oryginalne Devil May Cry powstało dzięki Resident Evil. Projektant gier Hideki Kamiya pracował nad wczesną wersją Resident Evil 4, ale przesunął projekt zbyt daleko w stronę efektownej akcji. Capcom postanowił go nie anulować i zamiast tego wykorzystał te pomysły do stworzenia całkowicie nowej franczyzy. I oczywiście, bez Resident Evil prawdopodobnie nie byłoby również serii Silent Hill — Konami bardzo chciało mieć własny Biohazard — wraz z dziesiątkami innych gier survival horror, od Dino Crisis i Fatal Frame po Alan Wake.

Dziś, Resident Evil jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej udanych franczyz gier wideo w historii. Obejmuje 9 głównych numerowanych części i ponad 50 gier, jeśli uwzględnić tytuły mobilne, podczas gdy całkowita sprzedaż serii już przekroczyła 190 milionów egzemplarzy. Co najważniejsze, nadal jest aktualny, odnoszący sukcesy i kochany przez miliony graczy: hit Resident Evil Requiem został wydany niedawno i już stał się najlepiej sprzedającą się grą roku w USA, podczas gdy nowa adaptacja filmowa Resident Evil w reżyserii Zacha Creggera (Weapons) ma premierę 18 września. Jesteśmy więc pewni, że Resident Evil będzie z nami przez co najmniej kolejne 30 lat.

Resident Evil kończy 30 lat: Sekret jego trwałego sukcesu

Która gra z serii Resident Evil jest twoją ulubioną?

    Komentarze0