Utwórz

Komentarze 267
Ściana Lorreor
2 miesiące
Egor nie umarł, Letow poszedł żyć tutaj.
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Егор не умер, Летов ушёл жить сюда.
Ściana Renoiw
2 miesiące
Przepraszam, już nie będę.
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Простите, больше не буду.
2 miesiące
Dlatego mnie nie było.
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Вот поэтому я и отсувствовал.
2 miesiące
Przyziemne wyjaśnienie ciemności finału
Nic się nie podoba, nie chcę, nie mogę, nie wystarczyło
Ludzie na cały świat są źli, tak jak ja
I w mgnieniu oka, w najpiękniejszym momencie zabijam siebie
Za urazy z przeszłego, obecnego i przyszłego życia, nikogo nie trzeba obwiniać
Nie można wybaczyć, i nie trzeba wybaczać
Można żyć, ale nie trzeba żyć
Groby świętych nie na cmentarzu, tak jak ich dusze.
Dlaczego Van Gogh nie odciął całkowicie uszu?
Czyściec — klasyczne oszustwo, oszustwo kościoła katolickiego
Wszystko albo nic, martwy trzeźwy albo żywy narkoman
Ogromne spiski przeciwko małemu człowiekowi
Pod naporem worków pod oczami i pechowego wieku
Staje się silniejszy, pokonując ciemność, ale nie robi się jasno
Nie byłoby szczęścia, gdyby nieszczęście nie uratowało

Przemierzając mechaniczne oceany, wiejskie okolice mórz
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Przygody po wodnych zeszytach i mroku białych nocy
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Oszczędzając szczęśliwych biedaków i zdradzając nieszczęsnych królów
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym.
Kwasowy zatok płynie szybciej pod prąd
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym

Samotność w wielkim megapolis
Umrzeć nie na pokaz na najpopularniejszym promie
Ciemnozielona sieć zaciska się
W majaczeniu już nic i nikogo nie da się pokonać
Specjalne lejki w sercu nie wybranych ludzi
Resztki czerstwego chleba — jedzenie na siódmy dzień
Zardzewiała woda z pleśnią — słodycz końca świata
Wszystko w naszym świecie jest opłacone, zarejestrowane, obute i ubrane
Radioaktywny gaz obojętny w martwej ciszy
Wyczerpani kelnerzy w ogromnym lokalnym hałasie
Stare monety, wyszły z obiegu
Nie monety, wcale nie monety, nie chodzi o pieniądze
Nie o pieniądze, nie monety, nie o monety

Przemierzając narzędzia strumyków, dziennik okolic mórz
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Przygody po zalanych krwią zeszytach i bieli ciemnych nocy
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Urocze nożyki i mrok nieprzytomnych oczu
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Szalone wąwozy ślepoty ludzi
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym

A oni patrzą na nasz wstyd z nieba
W życiu będzie cierpieć anioł, wiedźmin, anioł, diabeł i demon
Dziwne zainfekowane zwierzęta dokonują ucieczki
Pociąg zszedł z torów — nieunikniona śmierć
Jeśli podpaliłeś gałąź — spłonie cały las
Przebiec cały świat w przypływie oddania
Łamać zasady — odejście nawet z listą obecności
W rękach diabła — nóż błyszczy srebrem
Mrówka chce iść własnymi zasadami
Korzeń zła dawno już wyrósł wewnątrz.
Nie liczy się moralność, tylko wzrost gospodarczy
Z zewnątrz każdy człowiek jest żywy
Żyjemy, nie żyjemy, wiek, nie wiek
Z kranu leci czerwona, czerwona woda
Nic nie jest tak wielkie i nieprzyjemne jak ciemność

Przemierzając martwe oceany zwykłych komunistycznych ludzi
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Zwykły cykl śmierci ludzi
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Przygody po sterylnych krokach nocnych mieszczan
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Do czasu, aż los nie stał się jeszcze boleśniejszy
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym.

W przemijającej teraźniejszości ledwo słyszalne kroki
Zwinna obrona ciemnych, mroczno-białych kroków
Wielkie zmęczenie, błyskawica i grzmot
Chrom tnie na drobne kawałki
Duże opóźnienie, potliwość źrenic
Syntezator dźwięków piekła, złota brew
Naturalne koszule, obce marynarki
Mrówczyńce jednak rozpadły się bez królowej
Zmartwione gitary, wzmacniacze combo trybu
Ile jeszcze złotych bram do wielkiego Rzymu?
Szary liść łaźni, klonowy liść kapitalistyczny
Bezinteresowne intencje i gitarzysta bez rąk
Czerwony marmurowy okno na hugenockim parapecie
Chrypka głosu, nieręcznie wykonane kołnierzyki
Kawałki prochu drewnianej beczki

Przemierzając głuche wieści i światopoglądy ludzi
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Upić się życiem do syta z górą niewyobrażalnych pomysłów
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Licząc w zeptosekundach każdy prosty dzień
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Uosabiając szaleństwo, odradzając szaleńcze Fahrenheit'y ludzi
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym

Egzekucja i zabójstwo własnych braci podczas oblężenia La Rochelle
Heroiczne ballady o tchórzliwych łajdakach w praktyce
Warstwowe chmury, gęsta zasłona nut
Nie da się odczytać kodu przy każdym samochodzie
Gorący klej z przenikliwym spojrzeniem
Jordańskie krzyżyki nie są mile widziane przez ludzkość
Zmieniać ideologię swojego świata
Inwentaryzować to, czego nie ma i nie było
Burze, mgła — niebo się rozdarło
Wirujące śniegi zatrzymały się
To zdrajca jęczy o wierności
To kat zaprasza na piekielne męki
Potępienie prostych i małych ludzi dla dobra
Ogłoszenie według gustu
Bez śladu znikając w ciemności

Przemierzając siwiznę i młode pierwsze statki
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Miękki piernik nie przeżył, ale słowo — nie wróbel
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Jeśli prawie zabiłeś — lepiej dokończ dzieła
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym
Rysunek linii frontu coraz szerszy i boleśniejszy
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło silniejszym

Delikatne koniki z piłami łańcuchowymi w rękach
Lejąca się nugat z radioaktywnymi orzechami na zębach
Po czerwonym, nieludzko śmieje się żołnierz
Wszystkie prawa, wszystko daleko, wszystko inaczej
Pomarańczowe zimowe przedmieścia i świerki
Szare afrykańskie święta, pieśni i tańce
Monogamiczny świat pełen jak plastiku
Z siódmej sali nikt nie wyszedł w pełni sprawny
Stawanie się groszem, utracony i odnaleziony ciężar
Na ziemi niczyjej i zagubionej obiecanej, resztki statków
Nieświadomość mrugnięć niepisanych oczu
Wszystko, co nie zabiło — uczyniło boleśniejszym

Do każdego łajdaka człowiek się przyzwyczaja
Przymusowy transfer
Do każdego włóczęgi wszyscy przyzwyczajają się na zawsze
Dobrowolny transfer
A przecież nie zwykłą staruszkę, lecz swoją osobowość zabił
Umowę z sumieniem zawarł pod presją
A przecież nie staruszkę, siebie od środka zabił
Umowę z sumieniem zawarł z własnej woli
Ludzie są stworzeni do szczęścia, ale szczęście nie jest dla nas
Żadnej fałszywości, ludzie potrzebują tylko rozkazu
Jesteśmy stworzeni do szczęścia, ale szczęście nie dla takich jak my
Bez motywacji wszyscy bylibyśmy głusi i niemi
Ten, kto życzy zła, ale zawsze czyni dobro
Pozostali ludzie, źli jak psy
Ten, kto życzy dobra, ale zawsze czyni tylko zło
Coś od środka aż duszę podrapało
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Приземленное объяснение темноты финала
Ничего не нравится, не хочу, не могу, не достало
Люди на весь мир злы, также как и я
И в мгновение, в самый прекрасный миг себя умертвя
За обиды в прошлой, текущей и предстоящей жизни, никого не надо винить
Нельзя простить, да и не надо простить
Можно жить, да и не надо жить
Могилы святых не на кладбище, как и их души.
Почему Ван Гог не отрезал полностью уши?
Чистилище — классический обман, католической цервки обман
Все или ничего, мертвый трезвяк или живой наркоман
Огромные заговоры против маленького человека
Под натиском мешков под глазами и злополучного века
Он становится сильнее, преодолевая тьму, но не становится светло
Не было бы счастья, да несчастье не спасло

Бороздя механические океаны, деревенские округи морей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Похождения по водяным тетрадям и мраку белых ночей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Щадя счастливых бедняков и предавая несчастных царей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней.
Кислотный залив против течения становится быстрей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней

Одиночество в мегаполисе большом
Умереть не напоказ на популярнейшем паром
Темно-зелёная сковывает сеть
В бреду уже никого и ничего нельзя преодолеть
Специальные воронки в сердце не избранных людей
Огрызки зачерствелой буханки — еда на седьмой день
Ржавая вода с плесенью — сладость конца света
Всё в нашем мире оплачено, оформлено, обуто и одето
Радиоактивный инертный газ в тишине мертвецкой
Избитые официанты в огромном шуме местном
Чеканки старых, вышедших из обращения
Не монет, вовсе не монет, дело не в деньгах
Не в деньгах, не монеты, не в монетах

Бороздя инструменты ручейков, дневник округи морей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Похождения по залитым кровью тетрадям и белизне темных ночей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Милые ножички и мрачность нетрезвых очей
Всё что не смогло убить — сделало сильней
Безумные овраги слепоты людей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней

А они наблюдают за стыдом наших с небес
В жизни будет страдать ангел, ведьмак, ангел, чёрт и бес
Странные зараженные звери совершают побег
Поезд сошёл с рельс — неминуемая смерть
Коли поджег ветку — то сгорит весь лес
Пробежать весь мир в порывң преданности
Нарушать правила — уход даже с ведомостью
В руках дьявола — серебром сверкает нож
Хочет муравейник идти правилам врозь
Корень зла внутри давно пророс.
Не важна мораль, лишь экономический рост
Снаружи живой любой человек
Живём, не живем, век, не век
Из крана течёт красная, красная вода
Так велико и не приятно ничего, как темнота

Бороздя мёртвые океаны, обычных коммунистических людей
Все что не смогло убить — то сделало сильней
Обычный круговорот гибели людей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Похождения по стерильным шагам обывателей ночей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Пока судьба не стала ещё более больней
Все что не смогло убить — то сделало сильней.

В бренном настоящем звук едва слышных сапогов
Лихая оборона тёмных, мрачно-белых шагов
Большая усталость, молния и гром
На мелкие кусочки разрезает хром
Большая запоздалость, транспирации зрачков
Синтезатор звуков ада, да золотая бровь
Природные рубашки, инородные жакеты
Муравейник все же распался без королевы
Расстроеные гитары, комбоусилители режима
Сколько еще златых ворот до великого Рима?
Серый банный лист, кленовый капиталистический лист
Бескорыстные намерения и безрукий гитарист
Красномраморное окно на гугенотском подоконнике
Осиплость голоса, нерукотворные воротнички
Пороховые куски деревянной бочки

Бороздя глухие вести и мирровозрения людей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Напиться жизнью до отвала с горкой немыслимых затей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Считая по зептосекундам каждый незатейливый день
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Воплощая безумные, возрождая фаренгейты безумных людей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней

Казнь и убийство своих братьев на осаде Ля-Рошеле
Героические баллады, о трусливых подонках на деле
Слоистые облака, плотная пелена нот
Не прочитать у каждой машины код
Жаркий клей с пронзительным взглядом
Иорданские крестики человечевсту не рады
Изменять идеологию своего мира
Инвентаризировать то чего нету и не было
Бурей, мглою — небо ерыло
Вихри снежные застыли
То предатель о верности заскулит
То каратель на адские мучения пригласит
Осуждение простых и маленьких людей за благо
Провозглашение по нраву
Бесследно исезая во мраке

Бороздя седину и молодые перватки кораблей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Сдобный пряник не выжил, но слово — не воробей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Коли почти убил — то лучше добей
Всё что не смогло убить — то сделало сильней
Рисунок линии фронта все обширней и больней
Всё что не смогло убить — то сделало сильней

Нежные лошадки с бензопилами в руках
Вязкая нуга с радиевыми орехами на зубах
По красному, не по человечески смеётся вояка
Все законы, всё далече, всё инако
Оранжевые зимние околицы, да ели
Серые африканские праздники, песни и пляски
Моногаммный мир полон будто пластик
Из седьмой палаты никто не вышел полноценным
Становление копейкой, потерянное и найденное бремя
В ничейной и потерянной обетованной земле, огрызки кораблей
Неосознанность морганий неписаных очей
Всё что не смогло убить — то сделало больней

К всякому подлецу привыкает человек
Насильный перебег
К всякому оборванцу привыкают все навек
Добровольный перебег
А ведь не обычную старушку, а свою личность убил
Сделку с совестью он под давлением заключил
А ведь не старушонку, себя изнутри убил
Договор с совестью по собственному желанию заключил
Люди созданы для счастья, но счастье создано не для нас
Никакой фальши, людям нужен лишь приказ
Мы созданы для счастья, но счастье не для таких, как мы
Без мотивации, мы были бы все глухонемы
Тот, кто желает зла но совершает всегда благо
Прочие люди, злы как собаки
Тот, кто желает блага, но совершает всегда лишь зло
Что-то изнутри аж душу поскрябло
3 miesiące
Aha. Po prostu chciałem wstawić gif, i coś się zacięło.
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Ага. Просто гифку хотел поставить, и что-то заглючило.
5 miesięcy
O, moja ulubiona rosyjska piosenka. Na repicie razem z KiSz.
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
О, моя любимая русская песня. На репите вместе с КиШ.
Ściana Lorreor
5 miesięcy
Gratulacje z powodu kaca!
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Поздравляю с похмельем!
Ściana Renoiw
5 miesięcy
Śnieg za oknem jest okropny
Ale płomień kominka jest tak piękny
I ponieważ nie mamy dokąd iść
Niech pada, śnieg pada, niech pada

Śnieg wciąż nie przestaje padać
Ziarna na popcorn przygotowałem
Światło w pokoju jest przyciemnione
Niech pada, śnieg pada, niech pada

Kiedy się pocałujemy w nocy
Będę nienawidzić wychodzić w burzę
Ale jeśli mocno mnie przytulisz
Całą drogę, będzie mi ciepło

Ogień gaśnie powoli
Żegnamy się tak długo
Dopóki twoja miłość mnie ogrzewa
Niech pada, śnieg pada, pada

Kiedy się pocałujemy w nocy
Będę nienawidzić wychodzić w burzę
Ale jeśli mocno mnie przytulisz
To całą drogę, będzie mi ciepło!

O, ogień gaśnie powoli
Żegnamy się tak długo
Dopóki twoja miłość mnie ogrzewa
Niech pada, śnieg pada, niech pada

(Wiem, że się spóźniłem)
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Метель за окном ужасна
Но камина пламя так прекрасно
И так как нам идти некуда
Пусть идёт, снег идёт, пусть идёт

Снег всё не прекращается никак
Зерна для попкорна я припас
Свет в комнате приглушен
Пусть идёт, снег идёт, пусть идёт

Когда мы поцелуемся в ночь
Буду ненавидеть выходить в шторм
Но если ты крепко меня прижмешь
Весь путь, мне будет тепло

Огонь гаснет неспеша
Мы прощаемся долго так
Пока меня греет твоя любовь
Пусть идёт, снег идёт, идёт

Когда мы поцелуемся в ночь
Буду ненавидеть выходить в шторм
Но если ты крепко меня прижмешь
То весь путь, мне будет тепло!

О, огонь гаснет неспеша
Мы прощаемся долго так
Пока меня греет твоя любовь
Пусть идёт, снег идёт, пусть идёт

(Я знаю что опоздал)
5 miesięcy
chyba znalazłem następcę
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Я кажись нашёл преемника
5 miesięcy
Jak bardzo się cieszę, że znów cię widzę, ale jednak coś
Wydaje mi się, że to nasze ostatnie spotkanie
Wspominam wspomnienia, czekam na twój odejście
Bo miłość nie jest wieczna..

Nawet kamieniem mogę się stać, bez uczuć i wątpliwości
Jeśli zajmuję czyjeś miejsce w istnieniu
A nie było żadnych smutków, strat ani zamieszania
Tak bym żył, nie rozumiejąc, kim jesteś

Pomimo tego, że chcę, abyś wiedziała o moich głębokich uczuciach
Trzymam je w sobie, bojąc się, że mnie odrzucisz i kłamię, żebyś nie cierpiała
Jestem tchórzem i po prostu łajdakiem, ale wciąż jesteś ze mną, nie rozumiem
Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?

Wszystkie moje wady i smutki, jeśli z tobą to
Uśmiechnę się do ciebie, ogrzeję nasze serca, bo wszystko ma sens
Wszystko zabłysło jak w cudach
Bo nazwałaś mnie po imieniu

Kiedy stracisz siebie i będziesz cierpieć bez końca
Wiedz, że mogę, bez wahania, przyjąć twoje losy na siebie
I niech ciemność wokół nas gęstnieje
Wydaje się, że wszystko jest w porządku, a ogień w nas nie zgasł

Ile razy bym nie przysięgał, jak bym nie błagał, widzę tylko straszne sny
Wydaje się, że mały błąd i mnie odrzucisz, zostawiając samego
Jestem tylko nikczemnym tchórzem, ale ty wciąż trzymasz mnie za rękę
Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?

Noc się nie kończy, nikt nie chce pomóc, poza mną
Chwyć mnie za rękę i mocno trzymaj, aby przejść przez ciemność
A kiedy zamkniemy oczy, ujrzymy jasny błękit
Co mogę zrobić, aby to osiągnąć?
Czy mogę nazwać cię po imieniu?

W tej chwili, gdy przyszedłem na świat
„Nie chcę żyć!” krzyczałem, płacząc
I od tamtej pory szukałem, szukałem przez całe życie odpowiedzi
Dlaczego mam żyć, i znalazłem ciebie

Wszystkie moje wady i smutki, jeśli z tobą to
Uśmiechnę się do ciebie, ogrzeję nasze serca, bo wszystko ma sens
Wszystko zabłysło jak w cudach
Bo nazwałaś mnie po imieniu

W końcu nazwałaś mnie po imieniu

(Oryginalna piosenka: Eine Kleine – Kenshi Yonezu)
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Как же я рад снова тебя видеть, но всё же от чего-то
Сдаётся мне что эта будет последней наша встреча
Памяти отголоски оплакиваю, и жду твоего ухода
Ведь все же любовь не бывает бесконечной..

Даже камнем готов я стать, без чувств и сомнений
Если я существованием чье-то место занимаю
И не было бы никаких печаль, потерь и смятения
Так прожил бы, кто ты такая вовсе не понимая

Несмотря на то, что я хочу чтобы о моих глубоких чувствах ты узнала
Храню их в себе, боясь что отвергнешь и вру чтобы ты не страдала
Я трус и просто мерзавец, но ты все равно со мной, не понимаю
Зачем? Зачем? Зачем?

Все изьяны мои, и печали мои, если с тобой то
Улыбнусь я тебе, сердца согрею наши, ведь все не зря
Все заискрилось словно в чудесах
Ведь по имени меня ты назвала

Когда ты потеряешь себя, и будешь без конца страдать
Знай, что я могу, без раздумий, участь твою на себя принять
И пусть сгущается сильнее тьма вокруг нас
Нам будто все отлично, и огонь в нас не погас

Сколько бы я ни клялся, как бы ни молил, вижу лишь ужасные сны
Кажется что маленькая ошибка и ты отвергнешь меня, оставив одним
Я лишь никчёмный трус, но ты за руку все равно держишь меня
Зачем? Зачем? Зачем?

Не кончается ночь, никто не хочет помочь, кроме меня
За руку возьми, и крепко сожми, чтобы пройти через тьму
И когда закроем глаза, то будет видна, яркая синева
Что я сделать для этого могу?
Можно я тебя по имени назову?

В миг тот самый, когда я появился на свет
"Я жить не хочу!" кричал, рыдая
И искал с тех пор, искал всю жизнь ответ
Зачем мне жить, и нашёл тебя я

Все изьяны мои, и печали мои, если с тобой то
Улыбнусь я тебе, сердца согрею наши, ведь все не зря
Все заискрилось словно в чудесах
Ведь по имени меня ты назвала

По имени меня наконец ты назвала

(Оригинальная песня: Eine Kleine — Kenshi Yonezu)
Ściana Lorreor
6 miesięcy
Dnêmua młody suit a Ryc już nie wiesz pa
De widzę do się Chanel już nie wiesz pa
Donêmua młody limuzyna jan fôrę kô

Pa ra pa ra pa pa
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Днэмуа юн сюит а Риц жё нан вё па
Дэ бижу дё ше Шанэль жё нан вё па
Донэмуа юн лимузин жан фёрэ куа

Па ра па ра па па
6 miesięcy
У Google есть похожее, там когда забиваешь строку в поиск — среди картинок, сайтов, и прочего — Режим ИИ.
Ściana Renoiw
6 miesięcy
Koleś, jesteś jeszcze za mały, w duszy buntownik
Staniesz się wielką szyszką — dzikus nie odejdzie
Na twarzy brud, będą się śmiać
I kręcisz się po ulicach na próżno

Roz-wi-jamy łódkę
Roz-wi-jamy łódkę!

Koleś, już nie za mały, zahartowany
Protestujesz, ale wciąż jesteś zniesiony
Na twarzy krew, ale chwały brak
Powiewa twój sztandar i mentalność

Roz-wi-jamy łódkę, naprzód!
Roz-wi-jamy łódkę

Koleś, już za stary, biedny
Błagasz wszystkich — proszę, przestańcie walczyć!
Na twarzy brud, będą się śmiać
Nikt się nie nudzi — wszystko to na próżno

Roz-wi-jamy łódkę! Naprzód!
Roz-wi-jamy łódkę! Wszyscy razem!
Roz-wi-jamy łódkę! Hm..
Roz-wi-jamy łódkę!
Pod kontrolą
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Чувак, ты ещё мелковат, в душе бунтарь
Станешь большой шишкой — не уйдёт дикарь
На лице грязь, засмеят
И ты мотаешься по улицам зря

Рас-ка-чаем лодку
Рас-ка-чаем лодку!

Чувак, уже не мелковат, закалён
Протестуешь, но все ещё упразднён
На лице кровь, но славы нет
Развевается твой флаг и менталитет

Рас-ка-чаем лодку, вперёд!
Рас-ка-чаем лодку

Чувак, уже староват, бедноват
Умоляешь всех — прошу, хватит воевать!
На лице грязь, засмеят
Не скучает никто — все это зря

Рас-ка-чаем лодку! Вперёд!
Рас-ка-чаем лодку! Все вместе!
Рас-ка-чаем лодку! Хм..
Рас-ка-чаем лодку!
Под контролем
6 miesięcy
kto za życia był dobry i miły
stanie się aniołem bez sił
na niebo wzrok swój kierujesz
"dlaczego nie ma ich śladu?"

gdy na niebie nie ma chmur
wtedy widać nasz sylwetkę
jesteśmy samotni i drżymy
Boże, nie chcę być taki!

żyją w ciemności bez słońca
nikt do nas się nie przedrze
trzymają się gwiazd (mocno..)
żeby nie zdmuchnął ich z nieba wiatr

gdy na niebie nie ma chmur
wtedy widać nasz sylwetkę
jesteśmy samotni i drżymy
Boże, nie chcę być taki! (x3


gdy na niebie nie ma chmur
wtedy widać nasz sylwetkę
jesteśmy samotni i drżymy
Boże, nie chcę być taki (x4)


Engel — Rammstein
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Кто при жизни был добр и мил
Он станет ангелом без сил
На небо взгляд ты устремя
"Почему нету их следа?"

Когда на небе тучей нет
Виден тогда наш силуэт
Мы одиноки и дрожим
Бог, я не хочу быть таким!

​Живут они во тьме без солнца
К нам никто не проберётся
Держатся они за звезды (Крепко.. )
Чтоб не снес их с неба воздух

​Когда на небе тучей нет
Виден тогда наш силуэт
Мы одиноки и дрожим
Бог, я не хочу быть таким! (x3


​Когда на небе тучей нет
Виден тогда наш силуэт
Мы одиноки и дрожим
Бог, я не хочу быть таким (x4)


Engel — Rammstein
Ściana ithitym
7 miesięcy
A teraz można wstawiać gify?
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
А теперь то есть гифки ставить можно?
Ściana Mr Debugsay
7 miesięcy
R.I.P — Porucznik Dubois 2023-2025

Panie Debugsay — 2025-???
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
R.I.P — Лейтенант Дюбуа 2023-2025

Мистер Debugsay — 2025-???
Ściana Renoiw
7 miesięcy
Bohemian Rhapsody (polski wariant)

Intro:
Czy to rzeczywistość? Czy to tylko bajka?
Czy się poślizgnąłem? Od prawdy nie uciekniesz..
Otwórz oczy, spójrz w niebo i zrozum
Jestem tylko biedakiem, nie poznam granic miłości
Bo ja — przyszedłem i odszedłem, nie wzleciałem — nie upadłem
Dokąd wieje wiatr, wcale mnie to nie obchodzi, mnie

Zwrotka 1:
Mamo, obok leży trup
Wziąłem pistolet do głowy, kula weszła głęboko
Mamo, dopiero zacząłem żyć..
Ale muszę wszystko rzucić i odejść
Mamo, nie chciałem sprawiać cierpienia
Jeśli nie wrócę do jutra
Jak żyłaś, tak żyj, bo nic się nie zmieniło..

Zwrotka 2:
Za późno, już wybija godzina
Drżenie przeszło przez plecy, ból jest tak silny
Wszystkim żegnajcie, opuszczam was
Tylko zapomnijcie o mnie..
Mamo (wieje chłodem)
Nie chcę umierać
Lepiej, żebym się wcale nie urodził!

Opera:
Widzę człowieka wielkości krzaka
Skaramusz, niezdarny, zatańcz nam fandango!
Błyskawica i grzmot, przestraszy go za darmo
(Galileo) Galileo (Galileo) Galileo,
Galileo, Figaro magnifico
Jestem tylko biedakiem, nie potrzebuję miłości
On jest tylko biedakiem, nie potrzebuje miłości
Odstąpcie od niego, zmiłujcie się.
Jak przyszedł, tak odszedł, już poszedłem?
(Bismillah)
Nie, nie puścimy cię (puść)
(Bismillah)
Nie puścimy cię (puść)
(Bismillah)
Nie puścimy cię (puść)
Nie puścimy cię (puść)
Nie puścimy cię (szybciej, szybciej, szybciej puść)
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie
Matko Boska, O, Mario, proszę, puść mnie
Belzebub czeka na mnie od dziesięcioleci
Mnie
MNE!

Potrafisz pluć na mnie i poniżać?
Potrafisz mnie kochać i zabijać?
O, kochanie, nie dasz rady tego zrobić
Po prostu odejdź
Więc spadaj stąd

Nic nie ma znaczenia.. nikt nie widzi
Nic nie ma znaczenia..
Nic nie ma znaczenia.. mnie
Komentarz został przetłumaczony Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)
Bohemian Rhapsody (русский вариант)

Интро:
Это реальность? Или небылица лишь?
Я подскользнулся? От правды не сбежишь..
Раскрой глаза, на небо взгляни и осознай
Я лишь бедняга, не постигну любви край
Ведь я — легко пришёл и ушёл, не взлетал — не упал
Куда веет ветер, вовсе неважно мне, мне

Куплет 1:
Мама, лежит рядом труп
Ствол приставил к голове, зашла пуля прямо вглубь
Мама, я лишь начал жить..
Но я должен все бросить и уйти
Мама, не хотел страданий причинить
Если не вернусь до завтра
Как жила, так живи, ведь ничего не изменилось..

Куплет 2:
Поздно, уж пробил час
Дрожь по спине прошла, боль так сильна
Всем прощайте, покину вас
Только лишь забудьте обо мне..
Мама (веет прохладой)
Не хочу умирать
Лучше что бы я не родился во все!

Опера:
Я вижу человека ростом с куст
Скарамуш, неуклюж, спляши же нам фанданго!
Молния и гром, испугает за просто его
(Галилео) Галилео (Галилео) Галилео,
Галилео, Фигаро magnifico
Я лишь бедняга, любви мне не надо
Он лишь бедняга, любви ему не надо
Отсаньте от него, помилуйте уж.
Как пришел, так ушел, я уже пошел?
(Бисмиллах)
Нет, не отпустим мы тебя (отпусти)
(Бисмиллах)
Не отпустим мы тебя (отпусти)
(Бисмиллах)
Не отпустим мы тебя (отпусти)
Не отпустим мы тебя (отпусти)
Не отпустим мы тебя (скорей, скорей, скорей же отпусти)
Нет, нет, нет, нет, нет, нет, нет
Дева Мария, О, мария, отпусти тебя прошу
Вельзевул десятки лет ждет меня
Меня
МЕНЯ!

Способна плевать в меня и унижать?
Способна любить меня и убивать?
О, детка, тебе слабо это сделать
Только свалить
Так что вали ты отсюда

Ничего не важно.. не видит же никто
Ничего не важно..
Ничего не важно.. мне
Тест: угадай игру по искажённому арту и пикселям
9 miesięcy
Помню как на моем первом ноутбуке была Warcraft 3.. как же я в неё тогда рубился. Жаль что теперь, у меня вообще нет ноутбука
Mortal Kombat Mythologies: Sub-Zero и Mortal Kombat: Special Forces выйдут на PC и современных консолях
9 miesięcy
Не, 3-ая все равно культовая, несмотря на меньше количество контента чем у Triolgy
Стартовал второй сезон «Уэнздей» c Дженной Ортегой
10 miesięcy
Обожаю этот сериал, поэтому как только найду в русской озвучке обязательно посмотрю!
Załaduj więcej