Crimson Freedom Preview: Niskobudżetowa, Głęboko Nostalgiczna Gra RTS w Kosmosie
Крис Фадина
Wiele klasycznych gier strategicznych w czasie rzeczywistym wciąż żyje dzięki trybom wieloosobowym, mimo że sam gatunek jest w odwrocie. Dlatego podwójnie intrygujące było wypróbowanie dema Crimson Freedom od serbskiego studia Yboga doo — deweloperzy przedstawiają to jako RTS z narracją dla jednego gracza. Wydanie czegoś takiego w 2026 roku wydaje się niemal świadomym krokiem w niszę, z niewielką nadzieją na duże zyski. A jednak, nawet po zaledwie godzinie z demem, jego potencjał jest oczywisty.
Platforma: PC (i5 13400F, NVIDIA RTX 4070, 32 GB RAM);
Czas gry: 48 minut.
Wymagania systemowe
i5 8600 / Ryzen 5 1600, 8 GB RAM, GTX 1060 3 GB / RX 580 8 GB, 20 GB pamięci.
Osadnicy na Marsie i silna kobieta
Dla gry, która stawia tak odważne twierdzenie o swojej „historii”, fabuła jest dość skromna — na granicy kliszy. Crimson Freedom opowiada swoją historię poprzez mieszankę estetyki komiksowej z początku lat 2000 oraz przerywników, w których ruch jest symulowany przez przesuwanie statycznych obrazów po ekranie. Ograniczona animacja nadaje jej wygląd produkcji z niskim budżetem, chociaż przynajmniej sama rozgrywka wizualnie się trzyma.
Tak więc, otwierająca filmowa sekwencja przedstawia podstawy: w roku 2250 rząd Ziemi — Orbis Concordia — wprowadził system oceny społecznej dla wszystkich obywateli. To, co miało być siłą dobra, szybko stało się narzędziem tyranii. W rezultacie rodzina wysoko postawionych naukowców — protagonistka Valerie i jej mąż Dante — szybko przeniosła się na Marsa. W tym momencie propaganda wokół „kolonizacji kosmosu” dawno już straciła na znaczeniu; nawet najbardziej nieświadomi mogli dostrzec, że osadnicy zajmują się legalnym rabunkiem zasobów i źródeł energii. Nie trzeba dodawać, że rząd Ziemi jest gotów przekroczyć każdą granicę, aby zdobyć to, czego pragnie.
W międzyczasie mąż Valerie dokonał przełomu naukowego — odkrył alternatywne źródło energii znane jako Ruby V. I, jak to zwykle bywa, spotkało go to, co zazwyczaj spotyka ludzi, którzy nie chcą dzielić się swoimi ciężko zdobytymi odkryciami z tyranami. Tak więc Valerie przyjęła rolę lidera oporu — jednej z trzech głównych frakcji w grze.
W demie jednak dostępna jest tylko jedna frakcja, wraz z dwoma dość podstawowymi zadaniami startowymi o ratowaniu porwanego naukowca. To daleko od Tyranny, z jej żywymi przedstawieniami dyktatorskiej okrucieństwa i krwawych rytuałów, które od dawna stały się rutyną dla lokalnej ludności. Nie osiąga również poziomu gier z narracją, w których relacje między postaciami są naprawdę dobrze rozwinięte. I mało prawdopodobne, że znajdzie swoje miejsce wśród najlepszych gier strategicznych w czasie rzeczywistym wszech czasów.
In pół godziny żadne z tych narracyjnych skrótów nie są dalej eksplorowane. Nie ma też mowy o opowiadaniu w otoczeniu: identyczne bazy wroga, bezosobowe wojska rządowe, ten sam model wieżyczki skopiowany na całej mapie. Historia mogła być wzmocniona wizualnie, ale wydaje się, że deweloperzy zdecydowali, że kilka dialogów na początku i końcu misji wystarczy. Niestety, to za mało, by po prostu powiedzieć „oni są źli, a my dobrzy.” Sprawienie, by gracz w to uwierzył, wymaga ogromnego wysiłku. Dla solidnego przykładu opowiadania w przestrzeni kosmicznej, nie trzeba szukać daleko — sprawdź naszą recenzję Pragmata i wyciągnij własne wnioski.
Co najbardziej lubisz w grach o tematyce kosmicznej?
Dobry stary StarCraft II lub C&C
Z perspektywy rozgrywki wszystko działa dokładnie tak, jak powinno: buduj bazę, trenuj jednostki, zbieraj zasoby, rozwijaj się i powtarzaj cykl. Już od pierwszych minut twoja baza jest atakowana, a to, jak efektywnie zarządzasz swoimi ograniczonymi zasobami, decyduje o tym, czy przetrwasz. Nie ma ustawień trudności, więc wszyscy są na równi — najbystrzejszy gracz wygrywa.
Obok twoich kontrolowanych jednostek, są boty zajmujące się zwiadem, zbieraniem zasobów i budową. To nie znaczy, że gra natychmiast pogrzebie cię w mikrozarządzaniu lub przetestuje twoje APM do granic możliwości (przynajmniej nie w pierwszych dwóch misjach). Te boty działają niezależnie, ale nadal będziesz musiał zostawić część wojsk, aby je chronić. Valerie sama może prowadzić oddział jako dowódca polowy. Ma aktywną umiejętność — okrzyk bojowy, który wzmacnia pobliskich sojuszników — oraz pasywną umiejętność leczenia.
Jedyną rzeczą, która może skomplikować sytuację, jest przyzwyczajenie się do sterowania, ponieważ demo nie pozwala jeszcze na przypisanie klawiszy. Miejmy nadzieję, że to coś, czym deweloperzy zajmą się przed premierą.
Wady, ale nic krytycznego. Długa droga przed nami
Nie zajmuje to więcej niż czterdzieści minut, aby ukończyć dwie misje demo. Łatwo sobie wyobrazić, że pełna wersja, z trzema frakcjami i bardziej złożonymi misjami, mogłaby rozciągnąć się na 20–30 godzin — co już jest solidnym wynikiem dla debiutanckiego projektu małego studia. Dodanie trybu wieloosobowego zajęłoby znacznie więcej czasu i zasobów, więc jasne jest, dlaczego zdecydowali się go pominąć.
To powiedziawszy, demo nie pokazuje żadnych oznak wsparcia dla map niestandardowych lub modów — funkcji, które zazwyczaj wydłużają żywotność każdej gry dla jednego gracza. Prędzej czy później granie przeciwko AI staje się nudne, zwłaszcza bez trybu wieloosobowego jako alternatywy. W tym sensie, kreatywny tryb dla map tworzonych przez użytkowników mógłby być prawdziwą deską ratunkową dla deweloperów. Może być za wcześnie, by oczekiwać tego przed premierą, ale zdecydowanie warto to rozważyć podczas rozwoju.
Więcej artykułów o przestrzeni
- Najlepsze gry kosmiczne na PC: RPG, horror, łamigłówki i strategia
- Najlepsze gry kosmiczne na PS4 i PS5: ekskluzywy i hity na PlayStation
- Dead Space 2 obchodzi 15-lecie — Rzut oka na jedną z największych gier akcji-horroru wszech czasów
- Podbijanie Księżyca w rzeczywistości i grach wideo — Z okazji uruchomienia Artemis 2
- Najlepsze filmy kosmiczne: TOP 15 filmów, które każdy powinien zobaczyć
- Top 30 Najlepszych Gier Kosmicznych z Fabułą na PC
***
Crimson Freedom wygląda na to, że może się udać. Na razie to wyraźnie nie jest najlepsza gra kosmiczna z fabułą. Mimo to, na podstawie dema, jest dobrze zoptymalizowana, ma atrakcyjną stylizowaną grafikę, przejrzysty interfejs użytkownika oraz rozgrywkę, która nie wymaga nadmiernej liczby akcji na minutę. Mimo to, są aspekty, które deweloperzy muszą dopracować przed premierą pełnej wersji. Jeśli posłuchają fanów RTS, gracze mogą otrzymać jedną z najlepszych gier kosmicznych w gatunku, który rzadko zyskuje nowe tytuły.
Jakie rodzaje gier strategicznych lubisz najbardziej?


