Utwórz

Kultyści Obsydianu wciąż przysięgają na swoje żałosne, pełne błędów i kompletnie martwe New Vegas, ale ich nowe dzieło wyraźnie dowodzi, że studio nigdy nie wiedziało, jak tworzyć porządne gry. To wyrafinowana esencja ich charakterystycznej kreatywnej impotencji, tylko teraz opakowana w plastikowy silnik Unreal Engine 5. System RPG jest tu stworzony dla masochistów: z marnym limitem 30 poziomów, dostajesz marne punkty ulepszeń, zmuszając cię do stworzenia ograniczonego inwalidy, który nie potrafi nawet wyważyć drzwi, podczas gdy twoi tępi towarzysze bezmyślnie giną w pierwszych sekundach każdej bitwy, bo nie mogą nawet zmienić swojego ekwipunku. Fabuła to po prostu hańba, gdzie zamiast porządnej historii, jesteś zasypywany megabajtami zawiłego tekstu od każdego bezdomnego, którego spotkasz, mówiącego jak absolwent college'u sztuk wyzwolonych na wiecu. Kosmiczny świat jest jałowy i pusty, wrogowie to nudne gąbki na pociski, a cała ta wychwalana różnorodność sprowadza się do faktu, że można otworzyć skrzynkę na trzy różne sposoby, jeśli wcześniej zainwestowało się wszystkie punkty w jedno konkretne drzewko umiejętności. Jednak głównym triumfem tego nieporozumienia jest jego stan techniczny: niekończąca się kompilacja shaderów przy każdym uruchomieniu, ciągłe wyrzucanie do pulpitu i błąd zapisu, który po prostu kasuje godziny postępów, dowodząc, że Obsidian pozostaje wierny swojej tradycji totalnej nieporadności, sięgającej czasów przereklamowanego Fallouta, na który tak liczą fani.

Recenzja została przetłumaczona Pokaż oryginał (RU)Pokaż tłumaczenie (PL)

сектанты Obsidian до сих пор молятся на их убогий, забагованный и абсолютно мертвый Нью Вегас, но их новое творение наглядно доказывает, что эта студия никогда и не умела делать нормальные игры. рафинированная квинтэссенция их фирменной творческой импотенции, только теперь завернутая в пластиковый Unreal Engine 5. Ролевая система тут сделана для каких-то мазохистов: при жалком потолке в 30 уровней тебе дают крохи очков прокачки, вынуждая собирать узколобого инвалида, который не способен даже дверь взломать, пока твои тупорылые напарники бездумно дохнут в первые секунды любого боя, потому что им даже экипировку сменить нельзя. Сюжет — это просто позорище, где вместо нормальной истории тебя душат мегабайтами заумного текста из уст каждого встречного бомжа, разговаривающего как выпускник либерального колледжа на митинге. Космический мир стерилен и пуст, враги — унылые губки для пуль, а вся хваленая вариативность сводится к тому, что ты можешь открыть ящик тремя разными способами, если предварительно вкинул все очки в одну конкретную ветку навыков. Но главный триумф этого недоразумения — его техническое состояние: бесконечная компиляция шейдеров при каждом запуске, постоянные краши на рабочий стол и ломающийся баг с сохранениями, который просто стирает часы твоего прогресса, доказывая, что Obsidian верны своим традициям тотальной криворукости со времен того самого переоцененного Fallout, на который молятся фанаты

1.0
Komentarze 0